#jcwMu
Jeden chłopak bardzo chciał zaimponować jednej dziewczynie, która cisnęła sobie bekę, więc powiedziała mu, że jak się rozbierze do naga i wskoczy do wody, to będzie jego. Chłop chwilę się namyślił i stwierdził, że to zrobi, zdjął gacie i wskakuje do wody, zaczyna pływać, nurkować... Nagle zaczyna krzyczeć. Okazało się, że pijawka przykuła mu się do penisa. Byliśmy jeszcze młodzi, nie wiedzieliśmy, co robić, krzyczał tak bardzo, że usłyszał to sąsiad, który po szybkim wytłumaczeniu zadzwonił po karetkę.
Od tej pory nie chodziliśmy już nad rzekę.
Trochę chyba ta dziewczyna miała nierówno pod deklem.
Brakuje najważniejszego. Dotrzymała słowa, czy jak zwykle, obiecanki-macanki a głupiemu staje?
Hm... Pijawek nie czuc jak sie wpijaja, znieczulaja.
To może był rekin? Rekina czuć jak się wbija 🤷♀️
Może nie pijawka, a pirania. Wtedy ma to sens.
A tak serio to mógł ją zauważyć i spanikować. Może wcale nie chodziło o ból.
Fascynująca historia