#kJQwK

Byłam kiedyś z moim narzeczonym i grupką znajomych na piwie. Zabawa trwa, piwo się leje, śmiejmy się grając w karty przeciwko ludzkości, jednak sielanka musi się kiedyś skończyć. Rozeszliśmy się do domów, powrotu nie zapomni nigdy żadne z nas.


Z moim M. nie mieszkaliśmy wtedy razem więc odprowadzał mnie do domu rodziców przez park, o chwała bogom, że akurat tamtędy! W pewnym momencie zaczął boleć mnie brzuch, kiszki grają marsza, ja prawie płaczę i czuję, że nadchodzi laksa stulecia... Myślałam, że dam radę do domu, myliłam się... Mówię, kotku nie dam rady zesram się, masz jakieś chusteczki? Niestety mój rycerz nie miał, więc powoli godziłam się z kleksem w spodniach. Jednak rycerz miał plan inny, zdjął skarpetki i kazał mi lecieć w krzaki! Jaka ja mu wdzięczna za te skarpetki wtedy byłam! Zrobiłam swoje, myślałam, że razem ze sraczką wyleciała ze mnie dusza i pół jelit, ale przeżyłam.



Wszystko byłoby okay, gdyby nie fakt, że krzaki które wybrałam, były centralnie odsłonięte na alejkę, zaraz obok lampa, a odgłos siarczystego bąka niósł się na 3 kilometry. Uciekliśmy stamtąd szybko, nie oglądając się za siebie. I tak oto do dziś mamy ulubioną historię o Aduni srającej przy alejce, podcierającej się skarpetami dzielnego rycerza.



P.S. Mój luby zesrał się w spodnie wracając autobusem ode mnie, a cała paczka znajomych miała ten sam problem z atakiem sraczki. Więcej nie poszliśmy do tego pubu, ale dalej wszyscy się śmiejemy, że napadła nas zagłada jelitowa. :D
P.S.2. Okazało się potem, że oboje mieliśmy chusteczki.
Makigigi Odpowiedz

Co za dobry chłopak! Ile tu przecież było wyznań, że ktoś kogoś porzucił z powodu pierda, a ten ofiarował skarpetki. Normalnie miłość :)

Hellcat

Jak widać nie bez powodu narzeczony :D

PoleFreak

Mój facet to też taki rycerz na białym koniu, raz mi się zdarzyło przesadzić z alkoholem na urodzinach koleżanki, skończyłam w krzakach z rewolucją żołądkową. Zabrakło husteczek i rycerz podarował mi swoją koszulkę. To prawdziwa miłość.

Skladanyrower

@PoleFreak się trochę sfrajerzył ten Twój rycerz, bo skarpetek nie szkoda, a do koszulek czasem sentyment jest :)

PurpleLila Odpowiedz

PS 2 najlepsze!

Krzeselkowy

Tylko PS3. Konsole na zawsze w naszych sercach <3

kotrudzielec

Skisłam na całości b:

Iamcunt

@Krzeselkowy PS4 rules

Mufka Odpowiedz

Skarpetka po raz kolejny uratowały życie. Zgredek jest wolny!!! :)

nbdimprtnt

@Mufka myślę, że Zgredek raczej nie byłby zadowolony z takiej skarpety 😂

JamJestPotterhead

@nbdimprtnt przepocona skarpetka Harrego też pewnie nie kusiła zapachem ;p

Fredrica Odpowiedz

I to jest miłość 😍

Przekliniak Odpowiedz

Z sraczką przez życie

Beztraumy Odpowiedz

Brechłam. A karty przeciwko ludzkości są świetne 😀
Piątka stary...

bobylon89

To wyznanie nazwałbym "Sraką przeciwko ludzkości". Aż tylu poległych w jednej historii.

Melany Odpowiedz

Taki narzeczony to skarb, przynajmniej wiesz ,ze mozesz na niego liczyć nawet w najbardziej przesranych momentach. Pozazdrościć.

milA00 Odpowiedz

Dzisiaj chyba dzien zasranych historii...

Pelikanowa Odpowiedz

Wyjdziesz za tego wariata?

Pierogilove Odpowiedz

A pamiętacie jak kiedyś bylo wyznanie że jakiś koleś podcierał się chlebem? 😅

FajnyCzlek

O Jezu tak XD
Wiem data

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie