#l6Ut3

Mój chłopak wrócił z miesięcznego wyjazdu do Niemiec. Oczywiście tego samego dnia pojechałam do niego. Mieszka z rodzicami i babcią, rodziców nie było w domu.

Zamknęliśmy się u niego w pokoju i właśnie byliśmy w trakcie "witania się" gdy nagle usłyszeliśmy głos jego babci zza drzwi "Nie przeszkadzajcie sobie gołąbki w tym co robicie, chciałam tylko wiedzieć czy zrobić wam kanapki?".

Nie wiedziałam, czy zaraz umrę ze wstydu, czy ze śmiechu.
Pigafonik Odpowiedz

Wyznania nie koniecznie muszą być śmieszne...

FloWer86 Odpowiedz

Nie wiem co w tej sytuacji śmiesznego..

Dodaj anonimowe wyznanie