#l6Ut3
Zamknęliśmy się u niego w pokoju i właśnie byliśmy w trakcie "witania się" gdy nagle usłyszeliśmy głos jego babci zza drzwi "Nie przeszkadzajcie sobie gołąbki w tym co robicie, chciałam tylko wiedzieć czy zrobić wam kanapki?".
Nie wiedziałam, czy zaraz umrę ze wstydu, czy ze śmiechu.
Wyznania nie koniecznie muszą być śmieszne...
Nie wiem co w tej sytuacji śmiesznego..