#lGSEc

Dzisiaj po raz pierwszy od dłuższego czasu pewna kobieta zwróciła się do mnie, używając słowa „kochanie”.

Tą kobieta była starsza pani, jakoś po sześćdziesiątce, która poprosiła, abym zmienił godzinę w jej telefonie, ponieważ sama nie potrafiła tego zrobić...
Ruta Odpowiedz

Urocze. Jedyna osoba która mnie nazywa ładną dziewczyną jest moja sąsiadka. Nikt inny tak mi nie mówi. xD Czasem taki zwrot brzmi nawet lepiej w ustach obcych, a już najlepiej w ustach życzliwych babuleniek/dziadków

CiaoBella Odpowiedz

Gdy miałam jakieś 12 lat bardzo się chwaliłam, że osobnik płci męskiej powiedział, że ładna ze mnie dziewczyna. Co z tego ze to 99letni sąsiad ;D

Demonologia Odpowiedz

do mnie "kochanie" mówi tylko mój przyjaciel - ksiądz :')

KaerMorhen

Sądząc po nicku to pewnie egzorcysta :D

golab96 Odpowiedz

Jakieś początki 😊

TruskawkaBezSerca Odpowiedz

Miła babuleńka ^^

Kasjer204 Odpowiedz

Przynajmniej sprawiła, że Twój dzień był odrobinę lepszy ! :D

cub Odpowiedz

Poza rodzicami nikt do mnie nigdy nie powiedział niczego takiego, a jak wygląda prawdziwy przytulas, już nie pamiętam, więc nie jest tak źle : p.

Salomonder Odpowiedz

Za granicami polski takie 'słodkie słówka' są dosyć powszechne. Szczególnie wśród starszych osób.
W polsce tak rzadko spotykane, że ludzie piszą o tym wyznania.

KaerMorhen

Masz racje. Jak jezdzilismy do Włoch, to praktycznie kazda prosba starszych babeczek zaczynała się od "Mio Caro" czy "Bello". Nie wazne czy mowila to do sąsiada z piętra niżej, czy przypadkowej osoby spotkanej na targu :)

gwynbleidd

Moim zdaniem to dobrze, że takie słówka są rzadziej używane w Polsce. Niektórzy nadużywają takich czułości, przez co tracą kompletnie na znaczeniu.

PannaK Odpowiedz

A do mnie właśnie często ludzie mówią "kochanie", "złotko" itp. Bardzo mnie takie słodkie określenia irytują, tak samo zdrobnienia. :(

RuchamPsaJakSra Odpowiedz

do mnie kochanie mówi ksiądz u którego się spowiadam xD

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie