Moi rodzice myślą, że ja nie wiem, że jestem adoptowana. Podejrzewałam coś od pewnego czasu, ale nigdy nie poruszałam tematu w domu. Kiedy skończyłam 18 lat, dowiedziałam się z aktu urodzenia prawdziwego nazwiska mojej matki. Była nią siostra taty, która dawno temu się zaćpała i zapiła. Mam super rodziców i jestem im bardzo wdzięczna za całe moje życie. Nigdy im nie powiem, że wiem. Wprawdzie ta wiedza sprawia, że kocham ich jeszcze bardziej, ale boję się, że prawda mogłaby coś między nami zmienić.
Dodaj anonimowe wyznanie
I bardzo dobrze.
Jesteś super
Dobrze, że nie przeczytałaś o tym w gazecie jak niektórzy 😐
Może warto im powiedzieć, że wiesz, przypuszczam, że też obawiają się co będzie jak sie dowiesz i gdzieś tam z tyłu głowy ich to męczy. Pewnie się ucieszą jak im powiesz to co nam :-) że tylko bardziej ich przez to kochasz, nawet ja się wzruszylam :-) po co ma między Wami wisieć taka tajemnica?
*and uť
Przepraszam, nie mam pojęcia co ten komentarz miał znaczyć i najprawdopodobniej napisałam go przez przypadek.