#mQvZ0

Zawsze rano przed wyjściem do pracy myję włosy. Dzisiaj też tak zrobiłam, ale gdy przyszło do suszenia okazało się, że suszarki nigdzie nie ma. Po krótkim śledztwie okazało się, że mąż wziął ją wczoraj na basen, niechcący zostawił ją w samochodzie i w ten sposób zabrał ją dzisiaj na wycieczkę do pracy... 

Włączyła się panika. Co tu robić, muszę zaraz wychodzić, nie mogę się spóźnić! Szybko sprawdzam dostępne opcje. Włożyć głowę do piekarnika? Ściąć włosy na zero? Włączyć odkurzacz i stanąć nad wylotem powietrza? A może żelazkiem? Mąż przez telefon rzuca pomysłem - "załóż chustę na głowę"! No dobra. To jest jakieś rozwiązanie. Do tego duże kolczyki, szminka i wychodzę.

Ledwie weszłam do pracy i słyszę "Cześć, złapałaś wszy?", "Po co ten turban?", "Co mnie straszysz, halloween już było", "Powróżysz mi z dłoni, zapłacę 10 zeta?". Tacy dowcipni koledzy i koleżanki w pracy to prawdziwy skarb ;)
Beata25 Odpowiedz

No to mieli ubaw ;-)

elysees Odpowiedz

dobrze, że w dzisiejszych czasach nie pomylili cię z jakimś uchodźcem :DD

kukuna323

A ja myślałam, że będzie ,,przeszłaś na muzułmanizm?" ;)

Dziewczyna

Chyba na islam.

aklimak

Muzułmanizm mnie rozjebał :D

AIDSy

*uchodźcą

kukuna323

Ej no, nie chciałam źle

Castiel Odpowiedz

Gdybyś miała dzieci to pewnie nawet one nie poszczędziłyby uchodźcowego żartu mówiąc np. ,, mamo, wysadzisz mnie pod szkołą?" :D

marion

Gdyby była nauczycielką, pewnie by się dzieci pytały czy jak nie będą grzeczne to je rozsadzi :D

adamdd2 Odpowiedz

Śmiechłem jak przeczytałem "Włożyć głowę do piekarnika?" Ciekawy pomysł, sam bym na to nie wpadł chyba ;)

gitarzystka Odpowiedz

Hmm... też codziennie myję włosy, z tym, że pozwalam im samym wyschnąć. Nie boisz się, że po pewnym czasie takiego codziennego maltretowania włosów suszarką zaczną się mocno niszczyć?

Opetana

Niestety nie każdy ma tyle czasu żeby włosy wyschły im naturalnie

gitarzystka

Opetana- nikt nie powiedział, że w czasie schnięcia włosów masz siedzieć na tyłku i nic nie robić. Wstaję rano, od razu się kąpię i myję włosy, a w czasie gdy schną robię i jem śniadanie, ubieram się, maluję, pakuję, myję zęby itp. Powiedziałabym, że dzięki temu, iż moje włosy muszą wyschnąć jestem lepiej zorganizowana rano, bo mam wypracowane ile i co zdążę w czasie ich schnięcia zrobić. ;)

nata

Ja mam długie i grube, myję wieczorem i schną same normalnie do rana. Ale jak ktoś tak zrobi z krótkimi damskimi to mu się nie ułożą.

Rosemary666 Odpowiedz

To już lepiej było wyjść z mokrymi i tyle. Żadna tragedia

emem

Ja bym dostała zapalenia płuc.

potterheadherosmag

Zimno już jest, by się pewnie pochorowała :P

mkaid Odpowiedz

co to za basen, ze trzeba swoje suszarki miec? XD

Marcepanik Odpowiedz

Pożyczyłabym od sąsiadki, ale co ja tam wiem.

blekitna

Nie wszyscy są na tyle blisko z sąsiadami. Poza tym mogło być wcześnie i bała się, że ich obudzi.

emem

Moją sąsiadkę mogę obudzić o każdej porze. Kiepsko nie być w dobrych stosunkach z sąsiadami. Może czas o to zadbać.

potterheadherosmag

A mojej sąsiadki przez pół roku nie ma w domu, bo wyjeżdża do pracy za granicę (mieszka sama). "Sąsiadką" autorki może być jakiś starszy facet. Może mieszka na wsi i do sąsiadów ma daleko. Może obok mieszka taki typowy moher co raczej by ją wodą świeconą oblała niż suszarkę pożyczyła. Nie wszystko sprowadza się do stosunków z sąsiadami :P

Marcepanik

Macie racje, nie pomyślałam :)

emem

Jeśli w całej wsi nie możesz znaleźć jednego życzliwego sąsiada, to wiedz, że coś się dzieje.

BananowaMafia Odpowiedz

Ja w połowie wyobraziłem sb typową cygankę więc się nie dziw :D

nata Odpowiedz

Od sąsiadów mogłaś pożyczyć :)

Zobacz więcej komentarzy (3)
Dodaj anonimowe wyznanie