Bardzo łatwo u mnie o krwotok z nosa. W letnie dni zdarza mi się to nawet do kilku razy dziennie. Niektórzy się zamartwiają co się ze mną dzieje i w ogóle. Nie przyznam się przecież, że jak wkurza mnie koza w nosie, to nie wiem jak głęboko to i tak ją wyciągam.
Dodaj anonimowe wyznanie
Smaruj nos od środka tłuszczem na noc. Może być olej, może być tran, najlepiej masło. Śluzówka zrobi się mniej wrażliwa i nie będzie tak wszystko wysychać.
Zgadzam się z przedmówcą. Zacznij smarować nos od środka, żebyś nie porobił/a sobie ran. Postaraj się także oduczyć tego nawyku, a będzie Ci na pewno prościej w życiu :)
Pierwszy raz coś pożytecznego na anonimowych, co mogę zastosować.
Nie mam tak na codzien, ale jak podróżuje albo zwiedzam, zwłaszcza latem to mi strasznie nos wysycha od środka, i mnie wkurza. Mam ochotę sobie wodę tam wlać czasem. Sprawdzę poradę.
Potwierdzam. Mi pomaga dermosan, ten tłusty.
Wreszcie rada inna niż "idź do psychologa"
Dzieki za rade ;) latem mam w nocy tak sucho w nosie hehe a rano codzienniem wydlubuje kozy zeby moc normalnie oddychac ;)
A czy to nie jest tak, ze im wiecej sie smaruje, tym bardziej wysycha i trzeba smarowac jeszcze czesciej?
Rhinopanteina -gorąco polecam! :))
Kiedyś zdradzi Cię zakrwawiony palec
Krew z nosa u niego codzień się leje
Wszyscy się martwią czy nie zemdleje
A jego natura poszukiwacza
A głównym jego narzędziem jest palec kopacza
Nie kop, złota w nosie nie znajdziesz :D
piątka ^^
To nie lepiej wydmuchać nos?
Te suche to w ogóle nie chcą wychodzić. Plus osobiście nienawidzę tego dźwięku smarkania na sucho :/
Moglas sobie uszkodzic naczynia krwionosne. Samo dlubanie w nosie nie powoduje krwotoku. Mialam ten sam problem. Krew leciala jak z kranu przez godzine z byle powodu. Wystarczylo nawet ze weszlam w tlum ludzi gdzie bylo goraco albo wlasnie dlubnelam w nosie. Idz do laryngologa.