#nbJ6f

Mam problemy z plecami. Co jakiś czas mnie zaczynają mocno boleć i czasami jedyne co mi pomaga to jacuzzi. Oczywiście nie mam takich luksusów w domu, więc zwykle chodzę na pobliski basen, gdzie jest też sauna i jacuzzi.

W tamtym roku byłem na delegacji za granicą, w pewnym kraju w Azji. Trzeciego dnia złapał mnie bardzo silny ból pleców, wyszukałem sobie w Google Maps najbliższe SPA z jacuzzi.

Poszedłem, zapłaciłem, obwinąłem się ręcznikiem i udałem się prosto do jacuzzi. Ludzie wydawali się wyjątkowo mili, kilku gości się do mnie uśmiechnęło, ktoś pomachał ręką. Było przyjemnie, ból pleców znacznie zelżał, pomyślałem, że zobaczę z czego by tu jeszcze można skorzystać. Przeszedłem do takiej sali do relaksu.

Było tam już dwóch facetów, usiadłem po drugiej stronie sali. Po chwili jeden objął drugiego. Pomyślałem, że to pewnie jakieś lokalne zwyczaje, ale może lepiej pójdę do sauny. Bardzo lubię się wygrzewać. Gdy wszedłem do środka to było dość ciemno, jak się okazało nie bez powodu. Gdy moje oczy przyzwyczaiły się do ciemności zobaczyłem, że dwóch gości “zajmowało się sobą”, podczas gdy trzeci się przyglądał.

Nagle układanka złożyła się w jedną całość. Tak, to był lokal dla gejów. Wyskoczyłem z tej sauny jak poparzony i skierowałem się prosto do szatni, nogi miałem jak z waty. Gdy się przebierałem podszedł jeszcze do mnie jakiś starszy koleś i łamanym angielskim powiedział “Rozczarowanie, tylu młodych chłopców dzisiaj i nic nie chcą”.

Nerwowo się zaśmiałem i odpowiedziałem tylko “Yyy yes, yes” bo nic lepszego do głowy mi nie przyszło i nie wiedziałem jak się zachować. Ze wzrokiem wbitym we własne buty jak najszybciej poszedłem oddać klucz do szafki i bez pożegnania uciekłem do hotelu.
Liselotte Odpowiedz

A tu sex hotel dla gejów :P

Dodaj anonimowe wyznanie