Wierutna bzdura.
Spalenie 1 kg tkanki tłuszczowej wymaga utraty około 7000 kcal. Podczas jednego stosunku (trwającego średnio 20–30 minut) kobieta spala około 70–150 kcal, a mężczyzna około 100–200 kcal. Oznacza to, że aby schudnąć 1 kg, musisz odbyć od 35 do 70 stosunków, co w przeliczeniu daje łącznie około 20–30 godzin intensywnego wysiłku
proanonimlulus
Wykonalne
szarymysz
"co w przeliczeniu daje łącznie około 20–30 godzin intensywnego wysiłku "
Ale autorka napisała, że "w pewnym momencie życia", a nie "tylko w kilka dni", więc jak najbardziej wykonalne. Zwłaszcza przy połączeniu intensywnego seksu ze zdrowszym (mniej kalorycznym) odżywianiem.
Czy ja wiem. Chudnięcie za pomocą suplementów, a zwłaszcza w formie tabletek, zwłaszcza bez nadzoru lekarzy nie jest najlepszy, może schudniesz kilka kilo, ale rozwalisz sobie wątrobę
wyzwolonaa
To był skrót myślowy, chodziło mi o to, że nie trzeba się katować ćwiczeniami i dietą. A najlepiej po prostu być sobą, każda kobieta jest piękna z definicji
szarymysz
"każda kobieta jest piękna z definicji"
Właśnie takie teksty miałem na myśli pisząc, że Wyzwolonaa dostarcza nam darmowej rozrywki... :)
wyzwolonaa
A co, uważasz że niektóre kobiety są gorsze bo nie wpisują się w "kanon piękna"? Ja w gimnazjum miałam nadwagę (co przy moim wzroście było widoczne) i często płakałam przez szyderstwa chłopaków. Żadnej kobiecie tego nie życzę
agawaana
wyzwolona w twoim przypadku wygląd jest nieistotny, głupota przebijasz wszystkich.
wyzwolonaa
Waszym zdaniem moja "głupota" sprowadza się do zarabiania na OF. Odpowiedz sobie, czy w gimnazjum mogłabym to legalnie robić
agawaana
Bolec o gimnazjum nie napisałam, ale tylko udowadniasz, że logika u ciebie jest słaba. Do szkoły to cię chyba za karę posyłali, a pół wsi się składało na korepetycje, abyś podstawówkę skończyła. Pisz dalej grubasie o swoich podbojach, pogrążaj się dalej. Chyba nie ma już nikogo na anonimowych, kto nie drze z ciebie łacha.
wyzwolonaa
Nie przenoś swoich doświadczeń na innych. Od pół roku nikt nie potrafi wskazać ani jednej "bzdury" mojego autorstwa, co tylko potwierdza że to ja mam rację
szarymysz
=>Wyzwolonaa
"każda kobieta jest piękna z definicji"
To właśnie taka bzdura. Nie ma takiej definicji.
"uważasz że niektóre kobiety są gorsze bo nie wpisują się w "kanon piękna"?"
A co ma jedno do drugiego? Kategorie "piękna/brzydka" i "lepsza/gorsza" nie są tożsame, to dwie różne sprawy. Każdy człowiek (kobieta lub mężczyzna) może być piękny+dobry lub piękny+zły lub brzydki+dobry lub brzydki+zły. Na pierwszy rzut oka możesz zaliczyć kogoś tylko do kategorii "piękny / brzydki", i to tylko według swojego gustu. Ale żeby poznać czy ktoś jest dobry czy zły potrzebujesz czasu.
"Wygląd przyciąga, charakter zatrzymuje"
Po drugie: kanony piękna nie są stałe, zmieniają się zależnie od czasu i miejsca na Ziemi. Możliwe, że jest gdzieś miejsce, gdzie nawet ja byłbym uznany za przystojnego. ;)
agawaana
nikt nie potrafi wskazać bzdury,,,no pomyślmy.... :D Może już nikomu się nie chce , bo i tak stosujesz metodę szarego kamienia. A z betonem się nie dyskutuje.
To by tłumaczyło dlaczego sporo kobiet po ślubie przybiera na wadze.
Wierutna bzdura.
Spalenie 1 kg tkanki tłuszczowej wymaga utraty około 7000 kcal. Podczas jednego stosunku (trwającego średnio 20–30 minut) kobieta spala około 70–150 kcal, a mężczyzna około 100–200 kcal. Oznacza to, że aby schudnąć 1 kg, musisz odbyć od 35 do 70 stosunków, co w przeliczeniu daje łącznie około 20–30 godzin intensywnego wysiłku
Wykonalne
"co w przeliczeniu daje łącznie około 20–30 godzin intensywnego wysiłku "
Ale autorka napisała, że "w pewnym momencie życia", a nie "tylko w kilka dni", więc jak najbardziej wykonalne. Zwłaszcza przy połączeniu intensywnego seksu ze zdrowszym (mniej kalorycznym) odżywianiem.
Każdy sposób jest dobry
Czy ja wiem. Chudnięcie za pomocą suplementów, a zwłaszcza w formie tabletek, zwłaszcza bez nadzoru lekarzy nie jest najlepszy, może schudniesz kilka kilo, ale rozwalisz sobie wątrobę
To był skrót myślowy, chodziło mi o to, że nie trzeba się katować ćwiczeniami i dietą. A najlepiej po prostu być sobą, każda kobieta jest piękna z definicji
"każda kobieta jest piękna z definicji"
Właśnie takie teksty miałem na myśli pisząc, że Wyzwolonaa dostarcza nam darmowej rozrywki... :)
A co, uważasz że niektóre kobiety są gorsze bo nie wpisują się w "kanon piękna"? Ja w gimnazjum miałam nadwagę (co przy moim wzroście było widoczne) i często płakałam przez szyderstwa chłopaków. Żadnej kobiecie tego nie życzę
wyzwolona w twoim przypadku wygląd jest nieistotny, głupota przebijasz wszystkich.
Waszym zdaniem moja "głupota" sprowadza się do zarabiania na OF. Odpowiedz sobie, czy w gimnazjum mogłabym to legalnie robić
Bolec o gimnazjum nie napisałam, ale tylko udowadniasz, że logika u ciebie jest słaba. Do szkoły to cię chyba za karę posyłali, a pół wsi się składało na korepetycje, abyś podstawówkę skończyła. Pisz dalej grubasie o swoich podbojach, pogrążaj się dalej. Chyba nie ma już nikogo na anonimowych, kto nie drze z ciebie łacha.
Nie przenoś swoich doświadczeń na innych. Od pół roku nikt nie potrafi wskazać ani jednej "bzdury" mojego autorstwa, co tylko potwierdza że to ja mam rację
=>Wyzwolonaa
"każda kobieta jest piękna z definicji"
To właśnie taka bzdura. Nie ma takiej definicji.
"uważasz że niektóre kobiety są gorsze bo nie wpisują się w "kanon piękna"?"
A co ma jedno do drugiego? Kategorie "piękna/brzydka" i "lepsza/gorsza" nie są tożsame, to dwie różne sprawy. Każdy człowiek (kobieta lub mężczyzna) może być piękny+dobry lub piękny+zły lub brzydki+dobry lub brzydki+zły. Na pierwszy rzut oka możesz zaliczyć kogoś tylko do kategorii "piękny / brzydki", i to tylko według swojego gustu. Ale żeby poznać czy ktoś jest dobry czy zły potrzebujesz czasu.
"Wygląd przyciąga, charakter zatrzymuje"
Po drugie: kanony piękna nie są stałe, zmieniają się zależnie od czasu i miejsca na Ziemi. Możliwe, że jest gdzieś miejsce, gdzie nawet ja byłbym uznany za przystojnego. ;)
nikt nie potrafi wskazać bzdury,,,no pomyślmy.... :D Może już nikomu się nie chce , bo i tak stosujesz metodę szarego kamienia. A z betonem się nie dyskutuje.