#omii3
Od tamtej pory panicznie boję się burzy. Panikuję, trzęsę się, jeśli jest w nocy nie ma mowy o zaśnięciu. Jeśli tylko widzę chmury, z których może być burza - sztywnieję. Lato wywołuje u mnie przeogromny strach, nawet same błyskawice i tzn "ciche burze". Próbowałam z tym walczyć, lecz jedyne co mnie uspokaja w burzy, to wtulenie się w kogoś bliskiego w słuchawkach i z opaską na oczach. Jedni boja się kosmitów, inni pająków, a ja 24-latka burzy.
Ja tam kocham burzę, o ile oczywiście jestem wtedy w domu. Zwłaszcza w lato cudownie jest usiąść przy balkonie i oglądać siły natury w czystej postaci. Rozmarzyłam się, sorki
Mam tak samo :D, szczególnie jeśli chodzi o odgłosy grzmotów i kropli deszczu :>. Może Autorka powinna znaleźć na yt odgłosy burzy i powoli się z nimi oswajać? ;) Potem kroczek po kroczku, aż będzie chciała oglądać spektakl błysków i słuchać z przyjemnością następujących po nich grzmotów. Podobnie rozwiązałam mój strach przed ogniem. Bałam się go panicznie. Nawet, gdy widziałam ogień w tv, wpadałam w histerię. Któregoś dnia, sama z siebie, wyjęłam zapalniczkę i małe świeczki i na zmianę je zapalałam i gasiłam. Od tamtej pory jak ręką odjął.
Życzę powodzenia w ewentualnej takowej terapii ;)
Ja również uwielbiam burzę. <3
Ja nawet w namiocie kocham burzę (oczywiście z bezpiecznej odległości - rok temu byłam w domkach, 50km od Suszka)
Kocham w czasie deszczu być w lesie, chociaż burza zwłaszcza w nocy budzi respekt
Ja uwielbiam burzę, po po niej zawsze ładnie pachnie.
No i co? Ja boję się gołębi. Ktoś inny może wiewiórek i nie robi z tego wyznania. Idź do psychologa czy coś, a nie pisz kolejną (z całej serii) nudnych i beznadziejnych historyjek.
Jak mozna się bac gołębi? Boisz się że cię obsrają od stóp do głów?XD
Bierny, ty się nie śmiej. Kiedyś sobie szłam kulturalnie miastem i nagle się to ptaszysko zerwało i zaczelo lecieć prosto na mnie. Serce waliło mi przez kolejne 15 minut jak oszalałe.
Gołębie są nieprzywidywalne 💀
W jakim sensie się boisz gołębi?. Że ci coś zrobią, obrzydzają czy tak po prostu.
Chryste, czy ta informacja jest wam potrzebna w życiu?
Rozumiem, że można się bać burzy, pająków, wysokości, ciasnych pomieszczeń, ale kosmitów to już przesada. Przecież nie ma kosmitów, nikt ich nie spotkał, więc jak można się bać czegoś czego nie ma.
Widzisz, kilka miliardów ludzi boi się trafić do piekła, choć też nikt go nigdy nie widział xD
p.s. Tak, wiem, że to bardziej stan a nie miejsce, ale tylko żartuję, więc bez spiny plox :')
Mam 29 lat, nie przeżyłam żadnej traumy związanej z burzą a i tak panicznie się jej boję. Nie jesteś sam/a
@TataKazika ale trauma ma tu nijakie znaczenie
lęk przed burzą zostaje zaszczepiony w dziecku jeszcze w domu rodzinnym kiedy to (szczególnie babcie) dorośli w trakcie burzy odpalaja gromnice,stawiają obrazy w oknach
maluch widzi nerwowe zachowanie dorosłych i instyktownie czuje że coś się dzieje,nadchodzi niebezpieczeństwo
Mnie burza zawsze usypia, wtedy najlepiej mi się śni i zawsze po nocnej burzy budzę się wypoczęty co normalnie zdarza się rzadko
Mnóstwo osób boi się burzy, to nie jest nic nadzwyczajnego. Moja 63-letnia babcia też się boi, moja 49-letnia mama też się boi, tylko ja się wyłamałam i burzę lubię. Przyjedź do Anglii, tutaj burzy nie ma prawie wcale, mieszkam 4 lata i widziałam może ze dwie przez ten czas ;)
Jak napisać historię o niczym która nikogo nie interesuje...
Burze, same w sobie nie robią tyle szkód tyle co wiatry, które im towarzyszom (w ciągu ostatnich lat). Pracuję w Straży Pożarnej i powiem tak: ogień zatrzymasz ale wiatru już nie.
Mój mąż ma 30 i też się boi 😉nie jesteś sama
Dziewczyno, mam 27 lat, męża, syna...a boje się ciemności, wind, pająków, burz, wysokości...i mąż mnie pyta jak ja naszego syna wychowam...