#qAivo
W szkole ponadgimnazjalnej, jeśli ktoś nie chciał ćwiczyć przez cały rok, wymagano zwolnienia od specjalisty.
Tonący brzytwy się chwyta... Bez większego namysłu podliczyłam oszczędności, włożyłam w kopertę i zapisałam się do...
Ginekologa.
Lekarz zażenowany wyrzucił mnie z gabinetu, bo byłam bez mamy i próbowałam dać łapówkę.
A ja tylko grzecznie mówiłam mu "Proszę pana, ja chcę tylko zwolnienie, mam pieniądze"...
Koperta była za cienka xD
zupa była za słona
Kocham Twój nick ❤ dzieciństwo mi się przypomina.
@HojnaPanda a co dokladnie ?
Nie podpowiadajmy Vedze nowych pomysłów na filmy, bo następny będzie o lewych zwolnieniach z wfu i mafii z tym związanej.
O nie, to ma szansę przebić najnowszy. Bynajmniej nie pod względem geniuszu. xD
Dawno się tak nie uśmiałem xD
A chciałaś zwolnienie z jakiego powodu? 😂
Ja miałam z powodu torbieli na jajniku. Zwolnienia od ginekologa nie wiążą się tylko ze sprawami wstydliwymi ;)
Lydka, żadna z chorób, nawet z tych bardziej "intymnych" nie powinna być dla człowieka wstydliwa
Ja dostalam za darmo i od lekarza pierwszego kontaktu. Powolalam się na moja astme (której jak się teraz okazuje wcale nie mialalam- błąd lekarzy), a lekarka jeszcze sama sie nakręciła, ze pewnie tam dużo kurzu na sali, usmiechnela sie tylko i wypisala zwolnienie :)
xD to sie inaczej płaci, za prywatną wizytę i wtedy Ci wypisują :-P
Nie potrzebne jest zwolnienie od specjalisty, ja dostałem całoroczne do technikum od lekarza rodzinnego.
W mojej szkole zwolnienia były nagminne.. więc wiesz.. chcieli od specjalisty :)
Czy tylko mnie interesuje ile autorka chciała dać pieniędzy w kopercie?
Całe oszczędności :D
2,50 na harnasia