#r4buQ

Mieszkam na wsi. Pewnego dnia gdy wracałam ze szkoły zobaczyłam, że jeden ze znaków z nazwą ulicy został powyginany zapewne przez jakichś wandali. Ja, jako dobra duszyczka, postanowiłam poprawić tabliczkę, aby wskazywała właściwy kierunek. Następnego dnia tabliczka była wykręcona w inną stronę, wiec postanowiłam ją znów przekręcić w dobrą stronę. Tak to trwało przez jakiś czas.

Od zawsze myślałam, że ta droga, której tabliczkę przekręcałam, właśnie tak się nazywa. Okazało się jednak, że tak nazywała się sąsiednia ulica, ktoś prawidłowo ustawiał tabliczkę, a ja "poprawiałam" tak, że wskazywała błędnie.
Julu Odpowiedz

Ciekawe ile osób zmyliłaś :DD

Martynaaaaaaaaaa Odpowiedz

Liczą się chęci :D

anonim2000 Odpowiedz

Liczą się chęci ;)

Nikalotra20 Odpowiedz

Myślałam, że rzeczywiście ktoś go przekręcał, a jak ty go poprawiałaś to za którymś razem ktoś cię owali za "zmylanie" kierowców xD

chocolateaudi Odpowiedz

Nieumyślny troll xD

szatans Odpowiedz

Dobre, czy nie dobre, policja jakby wpadła z wizytą wlepiłaby niezły mandacik...

hople Odpowiedz

kiedyś z koleżanką przestawiłyśmy taki odblaskowy podłużny znak ze strzałkami w inną stronę :D na głownej drodze

eweueu

Cóż, widocznie myślenie boli...

hople

Wiecie, każdy popełnia błędy w życiu. A zrobiłyśmy to jako dzieci, więc jakieś marne uzasadnienie jest. Na szczęście głupota minęła i teraz myślimy już jak poważne osoby i rozumiem was, bo sama bym tak zareagowała na ten komentarz, gdyby nie był mój ;)

hodorek

Debilizm nie boli.

Dodaj anonimowe wyznanie