Mam znajomego z pracy, pracujemy w dwóch różnych działach, czasami (trzy, cztery razy w miesiącu) wracamy razem tramwajem i gadamy o pierdołach, pracy i życiu.
I tak od czterech lat.
Jest tylko jeden problem.
Nie pamiętam, jak ma na imię.
Serio. Nie mam pojęcia.
Pewnie przedstawiał się na początku, ja zapomniałam, a teraz mi głupio zapytać kogokolwiek, a tym bardziej jego.
Miałam taką sytuacje. Chodziło o pewną koleżankę z pracy i jednocześnie sąsiadke od roku. Podczas rozmowy wyciagnełam w końcu z niej jej imię "Mój kuzyn po tym jak wyjechał za granicę zmienił sobie imię z Jan na John. Ja bym tak nie mogła, nawet nie wiem jak by to wyglądało. A ty zmieniłabyś sobie imię za granicą?" Ona: "Nie no skąd, nawet nie wiem czy jest angielski odpowiednik do Magdy" Spróbuj :p
izka8520
@Alighted Maggie
izka8520
@Alighted Margaret też by dało radę :-) ale sposób świetny
Pelikanowa
Margaret to Malgorzata. Magda to Maddie
Cirillla
Maddie to bardziej Madeline. Magdalena to Magdalene jak najbardziej takie imię istnieje w języku angielskim, nie jest za to zbyt popularne.
Alighted
Cóż niezła się dyskusja wywiązała ale chce tylko dodać, że moja koleżanka ma na imię Magda, nie Magdalena (samodzielna forma) ;)
Jak już ktoś wspomniał każdy ma takiego znajomego, mój przychodzi czasami nad jezioro na którym wędkuję i tak samo rozmawiamy o naszych wędkarskich osiągnieciach bądź ich braku, pracy życiu itd. I myślę że nie tylko ja nie znam jego imienia, podejrzewam że on również nie ma pojęcia jak mam na imię xD
Też tak mam i kiedyś wyczytałem w internetach idealny sposób na tę przypadłość. Spytaj, jak zdrabniano jego imię, kiedy był mały.
Anonwho
No nie wiem czy to najlepszy sposób. Kiedy ja byłem mały, moja rodzina zdrabniała moje imię na "Kacperek". Problem w tym, że mam zupełnie inne imię, nawet nie zaczyna się na "k".
Ja mam tak tragiczną pamięć do imion, że takie sytuacje mam codziennie i albo się pytam tej osoby wprost, albo podpytuje znajomych. To w sumie jest ciężka przypadłość, bo o ile po dniu znajomości, jest ok zapytać o imię, tak w przypadku kilku miesięcy, troszkę niezręcznie się robi.
Miałam taką sytuacje. Chodziło o pewną koleżankę z pracy i jednocześnie sąsiadke od roku. Podczas rozmowy wyciagnełam w końcu z niej jej imię "Mój kuzyn po tym jak wyjechał za granicę zmienił sobie imię z Jan na John. Ja bym tak nie mogła, nawet nie wiem jak by to wyglądało. A ty zmieniłabyś sobie imię za granicą?" Ona: "Nie no skąd, nawet nie wiem czy jest angielski odpowiednik do Magdy" Spróbuj :p
@Alighted Maggie
@Alighted Margaret też by dało radę :-) ale sposób świetny
Margaret to Malgorzata. Magda to Maddie
Maddie to bardziej Madeline. Magdalena to Magdalene jak najbardziej takie imię istnieje w języku angielskim, nie jest za to zbyt popularne.
Cóż niezła się dyskusja wywiązała ale chce tylko dodać, że moja koleżanka ma na imię Magda, nie Magdalena (samodzielna forma) ;)
Oj tam ojtam każdy ma takiego znajomego
No ja na przykład mam tego no jak mu tam było, no ten taki, no ale go znam
Ja nie :D ale za to od paru miesięcy mam znajomą, która musi mówić mi pierwsza dzień dobry bo zupełnie nie mogę zapamiętać jej twarzy :D
-Jak masz na imię?
-yyy Andrzej, nie pamiętałeś?
-chodziło mi o drugie imię;)
Tak mi się żart przypomniał.
-Czy ty Joanno bierzesz sobie Adama za męża?
- A, to on nazywa się Adam.
"Ja, Kusy..."
Zawsze możesz zapytać jak wyszedł na zdjęciu na dowodzie, czy legitymacji pracownika ( o ile takie macie) i podpatrzeć ;)
Moze i zle rozumuje, ale taki tekst przejdzie moze w szkole, ale w wieku ~30 lat to takie troche hmm.. glupie i infantylne mi sie wydaje:)
Ale wtedy nie miałaby o czym napisać wyznania :-D
Jak już ktoś wspomniał każdy ma takiego znajomego, mój przychodzi czasami nad jezioro na którym wędkuję i tak samo rozmawiamy o naszych wędkarskich osiągnieciach bądź ich braku, pracy życiu itd. I myślę że nie tylko ja nie znam jego imienia, podejrzewam że on również nie ma pojęcia jak mam na imię xD
Też tak mam i kiedyś wyczytałem w internetach idealny sposób na tę przypadłość. Spytaj, jak zdrabniano jego imię, kiedy był mały.
No nie wiem czy to najlepszy sposób. Kiedy ja byłem mały, moja rodzina zdrabniała moje imię na "Kacperek". Problem w tym, że mam zupełnie inne imię, nawet nie zaczyna się na "k".
Możesz powiedzieć do niego : znajdziesz mnie na fejsbuku? 😁
nie wierze ze nie mozesz podsluchac jak inni mowia do niego
Ja mam tak tragiczną pamięć do imion, że takie sytuacje mam codziennie i albo się pytam tej osoby wprost, albo podpytuje znajomych. To w sumie jest ciężka przypadłość, bo o ile po dniu znajomości, jest ok zapytać o imię, tak w przypadku kilku miesięcy, troszkę niezręcznie się robi.