Spytałam koleżanki, jakich perfum używa. Podała mi nazwę, więc postanowiłam je kupić. Kosztowały jakieś katastroficznie szalone ilości pieniędzy, no ale czego się nie robi, żeby seksownie pachnieć?
Zamówiłam przez internet dużą butelkę, dość mocno nadszarpując swój budżet, tylko po to, by przekonać się po pierwszym psiknięciu, że mam od nich wysypkę.
Dodaj anonimowe wyznanie
Masz także prezent dla koleżanki XD Nikomu nie mów, to może uda Ci się naciągnąć kogoś na dołożenie się do prezentu :P
Order z cebuli powinieneś dostać za ten komentarz
@WodaGazowana dokładnie
Nie wpadłaś też na to, że mogłyby też zupełnie inaczej na Twojej skórze pachnieć i nie poszłaś popsikać się testerem?
A butelkę odsprzedaj koleżance - skoro używa to pewnie też chętnie kupi. Tylko na przyszłość MYŚL.
Wergil, na ubranie się nie psika, bo perfumy mogą odbarwić niektóre tkaniny
Generalnie perfumy na każdym mogą pachnieć inaczej. To ze na Twojej znajomej pachniały ładnie, to nie znaczy że na Tobie też będą, lub nie spowodują wysypki. Zawsze próbuj w drogerii, albo zamawiaj próbki. W jakich miejscach się psikałaś? We wzzystkich masz wysypkę?
Może spróbuj jeszcze raz na ręku, ale najpierw posmaruj się kremem nivea, tym zwykłym, a jak wsiąknie, to dopiero pryśnij. Czasem pomaga.
Znowu nie ma najważniejszego !! Jak ma na imię koleżanka ???
Oczywiście żartuje. Co to za perfumy 😊
Myślenie nie boli
Czy pachniesz dla faceta seksownie czy nie - to kwestia feromonów, nie perfum, perfumy najwyżej mogą ładnie pachnąć, ale nie przyciągną faceta (jeśli o to Ci chodziło). Niestety o tym w jakim stopniu "pociąga" nas druga osoba decyduje podświadomość, a dla niej w kwestii zapachu liczą się feromony (w dużym uproszczeniu)
Jak się ma uczulenie, to dobrym sposobem jest psiknięcie na włosy, znam kilka osób które tak właśnie robią 😃