#rggLm

Moja ciotka lubi wypić. Nie jest alkoholiczką, ale raz na kilka miesięcy lubi się "zresetować". Wujek z kolei nie toleruje alkoholu. Kilka lat temu byłam akurat u kuzynki na weekend, kiedy cioci wypadł "reset". Wróciła w stanie, w jakim jeszcze chyba nigdy nikogo nie widziałam. Jako że z wujkiem mieli osobne sypialnie, ten jej nawet nie widział... A może nie chciał widzieć ani słyszeć, bo narobiła takiego rabanu, że chyba zmarłego by obudziła.
Rano, jak to na wsi, każdy ma swoje obowiązki i to zakorzenione tak, że choćby paliło się i waliło, a po schodach trzeba schodzić na czterech, to się wstaje i idzie.
No to ciocia wstała. Tyle że żołądek tez się obudził i zaprotestował. Wychodząc z łazienki zobaczyłam tylko, jak ciocia odchyla dywan i... uciekłam. Współczułam sprzątania. Chyba niepotrzebnie. Ciocia, żeby nie musieć sprzątać i żeby się nie wydało, jak gdyby nigdy nic zawołała podwórkowego psa, który po niej posprzątał. Ja na ten widok na szczęście zdążyłam do łazienki, a jeszcze przytuliłam od cioci 20 zł, żeby się nie wydało.
Suomen Odpowiedz

Ja bym wzięła co najmniej 50 😨

majer

Szanuję ludzi, którzy się cenią.

majer Odpowiedz

Pies - najlepszy przyjaciel człowieka.

Gro9

tia.... potem poliże cie po takiej akcji po twarzy...

majer

Dlatego ludzie którzy wiedzą że pies nie tylko bełtem nie pogardzi, ale i kupę ze smakiem spałaszuje, wymyślili powiedzenie "pies ci mordę lizał".

bazienka

i dlatego nigdy w zyciu psa

Rudeiwredne

Zdrowy, dobrze zywiony pies nie je odchodów. No i ma mniej bakterii w pysku niż każdy z nas w ustach.

Czerwonaswinia1

Ale to kot Cię nie zdradzi na lotnisku.

Venrosa Odpowiedz

Biedny pieseł :(

Mocno

Głodny pieseł.

MamaMuminka1234

Pies zeżre wszystko. Niestety.

BlackMirror Odpowiedz

Biedny pies. Ale ciekawi mnie czy opił się tymi rzygami.

Stefan007 Odpowiedz

Ohydna pijaczka

TheSun

Debil

bazienka Odpowiedz

cofnelo mi sie

SheDevil Odpowiedz

Nie jest alkoholiczką? Dobre sobie.

wergil

Skoro reset ma raz na dłuższy czas to w sumie nie.

SheDevil

To, że aurorka nie wie nie znaczy, że nie robi tego częściej. Sorry, ale jak ktoś rzyga i woła psa żeby to zjadł to ma już poważny problem.

Venrosa

Są dwa rodzaje alkoholizmu: stały, w formie długich faz alkoholowych i akcydentalny, czyli że ktoś raz na jakiś czas się napruje jak beczkowóz gnojem. Ten drugi rodzaj trudniej jest uznać za uzależnienie, bo "przecież on/ona tylko od wielkiego dzwonu".

Jokefeller

Ten drugi rodzaj napewno nie jest choroba. To zr se ktos to nazwal sobie alkoholizmem nie znaczy ze tak jest. Nawet znamion uzaleznienia nie ma takie upijanie sie raz na ruski rok.

Venrosa

Jeśli ktoś się schlewa na umór, to jest to alkoholizm. Potrafię pić, nie stronię od alkoholu, zachowuję świadomość i wiem, kiedy mam dość. Zdrowy człowiek zna swoje granice - owszem, kac mi się zdarza, ale jak mam "samoloty", to znaczy, że czas odpocząć od zalewania robaka. Dla niektórych to początek imprezy dopiero - to jest objaw choroby alkoholowej, że ktoś traci hamulce.
Druga sprawa, że jest w Polsce przyzwolenie społeczne na tego rodzaju zachowania i stąd brak świadomości, że to niebezpieczne.

wergil

Według takich definicji każdy jest od czegoś uzależniony. Większość ludzi od cukru bo lubią zjeść go czasem dużo. Jak dla mnie nie jest to alkoholizm bo pije co jakiś czas.

Jokefeller

Nie masz zielonego pojecia o alkoholizmie ani mechanizmach uzaleznienia się od jakichkolwiek substancji Venrosa.

bazienka

jest tez np. alkoholizm weekendowy sklasyfikowany w sumie- pon-czw ni kropelki a pote impreza od piatku do niedzieli

bazienka

jest 6 oznak alkoholizmu, jak wystepuja w ost pol roku to mozemy mowic o akoholizmie
mi.n. doznanie przykrych konsekwencji z powodu chlania oraz chlanie pomimo tych konsekwencji
a takze takie alcje jak palimpsesty (urwany film) itp.

wergil

Czyli jak ktoś raz na pół roku naje się czekolady bo ma ochotę i ma na pół roku spokój, to jest uzależniony ?

seba199020 Odpowiedz

Twoja ciotka to ewidentnie alkoholiczka

anonima161 Odpowiedz

To czym oni karmili tego psa, że nawet rzygowiny zjadł? Może sprawa kwalifikuje się do inspekcji weterynaryjnej?

Puzon Odpowiedz

Ten psiak za odkurzacz samojezdny robi.

Dodaj anonimowe wyznanie