Niedawno były Mikołajki, a, że mamy dwójkę dzieci, to do prezentów z tej okazji dorabiamy otoczkę, by było to bardziej "magiczne" wydarzenie dla dzieciaków. Żeby uniknąć zdemaskowania przebranego za Mikołaja członka rodziny, to postawiliśmy z mężem na dzwonek, którym dzwoni któreś z nas na podwórku, że niby sam Święty przybył na swych saniach i zadzwonił, by dać znać, że przywiózł im paczki.
Dzieci są zachwycone, opowiadają potem rodzinie o tym, jak to słyszały Mikołajowy dzwonek i w ogóle łaaał... Lata temu, jeszcze zanim przyszły na świat nasze dzieci, dostałam na urodziny od męża dzwonek z napisem: "Dzwonek na sex". I jest to jedyny dzwonek w naszym domu.
Dodaj anonimowe wyznanie
No to ja się nie dziwie, że Mikołaj przychodzi gdy zadzwonisz tym dzwonkiem 😛
Właściwie to trochę niewłaściwe by dzieci zbiegały się gdy mikołaj dzwoni na sex :/ Może lepiej, żeby jednak nie siadały na kolana P. mikołajowi
To rodzice dzwonią na seks, a Mikołaj wtedy się pojawia migiem 😀
Mama dzwoniła, Mikołaj przyszedł, a prezenty za 9 miesięcy xD
A jak tata dzwoni to prezenty kiedy?
Duży, czerwony i jak wchodzi to aż miło..... dzwonek na Mikołaja? 😉
Sam Mikołaj
Czyli w sumie jedno z was w święta wychodzi na podworko dzwoniac "na sex". W sumie rozbawiło mnie najbardziej to ze ktoś mógłby to wyczaic i zastanawiać się czy nie skorzystać xD mimo to uważam ze to za urocze ;)
🐢🐢.🐢.
czemu zminusowali ci komentarz? XDD