#uxZb9
W związku z czym między mną, a moim chłopakiem wywiązała się następująca rozmowa:
Chłopak: No to wiesz, powiesz lekarzowi jak się tam czujesz, czy wszystko ok, nie wstydź się tylko mów co i jak.
Ja: No, ale on mi tam będzie zaglądał...Wiem! Zamknę oczy! Haha
Chłopak z przerażeniem w głosie: Nie! Nie zamykaj oczu, bo przecież musisz widzieć co on Ci tam wkłada.
Nawet mi taka sytuacja na myśl nie przyszła. Ach, Ci zapobiegawczy mężczyźni, troszczący się o swoje kobiety.
A kiedy oznajmiłam chłopakowi, że ide do ginekologa to zaczął się na mnie wydzierać, że nie mam prawa i on mi nie pozwala.. Że mam iść do kobiety..
PS Mam poważne problemy z pęcherzem i wtedy podejrzenie nowotworu.
Na Twoim miejscu zmienilabym chłopaka, a nie ginekologa.
Nie zmieniłam ani chłopaka, ani ginekologa.
No serio, ja to bym poszła do kobiety! Jakim prawem w ogóle mężczyźni dostają zawód, w którym oglądają wszelkie walory obcych kobiet?! Tak, teraz niech hejty lecąąą!
Cóż, ja osobiście pogadałabym z chłopakiem, wyjaśniła i poczekała, aż oprzytomnieje. A jakby nie oprzytomniał, to w końcu bym go zostawiła, bo to, że ktoś zachowuje się jak skończony idiota w jednej sprawie, pokazuje, że w innych też może... ratownikowi nie pozwoli defibrylować, bo zobaczy Twoją klatkę piersiową? Poród będzie mogła odebrać tylko kobieta? Jak dla mnie, faceci z takim podejściem są zwyczajnie dzieciakami bez elementarnej wiedzy i dojrzałości - bo lekarz serio patrzy na pacjenta, chorobę, problem i nas - przyszłych lekarzy - już też nie rusza widok czyichś okolic intymnych. Dla nas to nie jest podniecające, bo mamy naprawdę kompletnie przestawione myślenie na czas zajęć na studiach albo pracy...
@Ja2446 Wydaje Mi się, że dla Ginekologów najważniejsze jest zdrowie pacjentki, a oglądanie kobiecych walorów wcale nie sprawia im przyjemności... Ale co ja tam wiem.
Ja2446 nawet cię szkoda hejtować 😂
Maila - ja też słyszałam takie opinie na temat kobiety, dlatego postanowiłam, że nigdy nie pójde. Wolę lekarza. Nie ma co się wstydzić, przecież on dziesiątki kobiet dziennie bada, dla niego to nic nowego i wstydliwego.
Ja2446 - a jakim prawem Ty mówisz ludziom jaki zawód mają mieć? :D Idąc Twoim tokiem rozumowania, kobiety powinny również operować tylko kobiety, bo czasem widzą piersi xD Serio? Ile masz lat? 10?
Ja osobiście chodzę tylko do mężczyzny. Moja pierwsza wizyta odbywała się u kobiety, która potraktowała mnie jak pluszową zabawkę. Powkładała co trzeba, nie powiedziała ani słowa, po czym rzekła "dziękuję" i wyszłam głupsza niż przyszłam.
Mężczyzna nie dość, że jest delikatny, to jeszcze na bieżąco informuje mi co widzi, czy są jakieś zmiany czy wszystko ok.
Mój chłopak jedynie poprosił mnie, żebym nie opowiadała mu o żadnych moich wrażeniach z wizyty u ginekologa, bo on będzie się wtedy czuł zazdrosny i w ogóle nie chce wiedzieć że jakiś facet coś mi tam robi xD. Ale dotąd chodziłam do kobiety, jednak właśnie nie jest ona super delikatna, dlatego następnym razem na pewno pójdę do mężczyzny :)
nie żeby coś ale od pęcherza to raczej urolog jest a nie ginekolog ;)
Boi się żeby lekarz niczego ZŁEGO Ci nie WŁOŻYŁ. Dbaj o niego 😘 Szczęścia życzę!
Juz nawet do ginekologa nie mozna dziewczyny spokojnie puscic :D
Teraz przed kazda wizyta mojej bede mial ta historie przed oczami oraz to, co sobie wyobrazilem. Dzieki :P
Bez przesady :) nic złego nie robią tylko kobiety badają ;)
@Beata25
Ale wiesz, anonimowe zmieniaja postrzeganie niektorych rzeczy, ludzi i zachowan. Przyklad: dres 😂
Mój mąż zazwyczaj chodzi ze mną do ginekologa i wchodzi ze mną do gabinetu.
Nie przez zazdrość czy chęć kontroli, po prostu interesuje się moim zdrowiem, a że też stralismy się o dziecko to chciał wiedzieć co i jak. Teraz w ciąży to już w ogóle.
Przezorny zawsze ubezpieczony :D
No to ciekawa sytuacja :D
"Przegląd podwozia, padłam! :D" za 3..2..1
Nie wiem, o co chodzi, ale dałam ci plusika :)
chodzi oto, ze zaraz posypia sie takie komentarze, zreszta juz jakis taki widze pod soba :D
Mój chłopak chodził bardzo niezadowolony przed moją wizytą u ginekologa. Chwilę przed wyjściem usłyszałam od niego "tylko żeby on Ci się tam za bardzo nie przyglądał". Radość na jego twarzy, kiedy powiedziałam mu, ze mój ginekolog to kobieta była bezcenna :D
bo poczuł ulgę, kobiety nie są w stanie zrozumieć tego bo facet nie musi się przed lekarką rozbierać ale mam nadzieje ze partnerzy tych "Pań" wybiorą się kiedyś na masaż do jakiejś Pani profesjonalistki - przecież to profesjonalistka, widziała już tysiące nagich panów, o co masz kobieto być zazdrosna? ze partner dba o zdrowie?
I znowu ktoś minusuje :(
"Na Twoim miejscu zmienilabym chłopaka, a nie ginekologa." :D to na 100% bo wiadomo to z ginkiem wiążesz się na całe zycie, A delikatny i miły ginek to podstawa zadowolenia klientki ... przepraszam pacjentki
Chłopaka olej znajdź sobie jakiegoś porządnego alkoholika lub damskiego boksera, Ty go nie będziesz szanować On ciebie i będziecie szczęśliwi, bo najwazniejsze nie bedzie zazdrosny jak bedziesz rozkładać nogi przed innym facetem :D