#voB5E

Kiedyś, w szóstej klasie podstawówki, zostałam poproszona przez panią katechetkę o podziękowanie księdzu w czasie mszy na zakończenie rekolekcji. Mszy, na którą zabrano nas ze szkoły, wiec był tam cały mój rocznik.

Wszystko spoko, dostałam bukiet, który miałam potem panu księdzu wręczyć, zostałam zapewniona, że mogę czytać tekst z karteczki. Nadszedł w końcu ten moment. Pani katechetka podchodzi do mnie i mówi grobowym głosem, że to już. Potem dodaje tylko, żebym schowała tę karteczkę. I w tym momencie, wchodząc na ołtarz dostałam odmóżdżenia. Myślę sobie, no nic, przecież tylko ksiądz usłyszy mój żałosny bełkot... Wtedy on mówi: "Podejdź do mikrofonu, dziecko". Przez całą tę tyradę widziałam twarze ministrantów stojących po drugiej stronie ołtarza, przodem do mnie, od samego początku podśmiechiwali się pod nosem. Wisienką na torcie mojej porażki był moment, w którym powiedziałam: "Życzymy księdzu dalszych sukcesów w byciu... yyy... księdzem!". Ministranci wybuchli, nawet ksiądz śmiechnął! Dopiero wracając do ławki przypomniałam sobie, że tam miało być "duszpasterzem" :)
anonimka07 Odpowiedz

Dobrze że nie powiedziałaś czegoś gorszego i że w ogóle coś powiedziałaś ;)

czepialska17 Odpowiedz

To w końcu mogłaś czytać z tej karteczki czy nie? 😂

zeszytwpaski Odpowiedz

Tez miałam podobną sytuację, będąc dzieckiem , ale ja stojąc na środku, zacięłam się na samym początku po czym dodałam no i zapomniałam. Oczywiście cały Kościół wybuchł śmiechem razem z księdzem ;)

howareyou Odpowiedz

Haha tez kiedys dziekowalam ksiedzu. I zamiast Czcigodny księże Dariuszu- powiedzialam KSIĄŻE 😂😂😂

Fin Odpowiedz

Wina katechetki, nie Twoja

aggusia Odpowiedz

Pociechy z dzieci, awansu w pracy...

aabeen Odpowiedz

Mówi się "Wielmożnemu Panu Księdzu" a nie panu księdzu !

Akdx

No co Ty, lepiej "Jego Magnificencjo" albo... "Wasza Lodowatość".

aabeen

Też dobre! Niektórzy to wręcz uwielbiają:)

Grazynazbloku Odpowiedz

Jestem panią grażyną. Dobrze wiedzieć, że miałam rację. Robię zdjęcia posta i dzwonię na policję "sąsiadko".

Dziękuję pani Grażyno, wiedziałam że mogę na panią liczyć!

Dodaj anonimowe wyznanie