#wf1Tn
Mój rok składa się praktycznie z samych dziewcząt, więc asystent będąc pewien, że otrzyma dobrą odpowiedź, zapytał: "Proszę mi powiedzieć, czy pochwa ma mięśnie czynne czy bierne?".
Pytanie padło akurat na mnie. Bez chwili zawahania palnęłam "Czynne!".
W tym momencie asystenci zaczęli się okropnie śmiać, a ja strzeliłam buraka nie wiedząc o co chodzi.
Gdy poziom śmiechu ucichł mówił do mnie dalej "Skoro tak... to proszę się rozebrać i zaklaskać pochwą". I znów wybuchneli śmiechem. Możecie wierzyć, że do końca roku, na każdych zajęciach, asystenci podśmiechiwali się ze mnie i tak byłam kojarzona z klaskajacą pochwą.
A jak ja zaklaszcze cyckami to znaczy ze to sa miesnie czynne?xd
Oczywiście, że są miesnie czynne. Podczas wdechu przykładowo mądrale:D
Nie wiem jakim cudem możesz studiować na kierunku medycznym, skoro mięśni czynnych NIE MA.
Pewnie chodziło o skrót myślowy że mięśnie działające czynnie i biernie. U nas się różnie mówiło, ale każdy wiedział o co chodzi xd
Biernych de facto też.