#xR0RH

Mam do mojej dalszej rodziny pewien, może nie żal, co niesmak.
A to dlatego, że wiem o tym, że rozsiewali ohydne plotki, że byłam molestowana przez tatę jako mała dziewczynka.

Mój tata nigdy nie zrobił mi żadnej krzywdy, szczególnie takiej. Ale rodzina miała jakiś skrzywiony obraz normalności w rodzinie od strony mamy, skoro jedyny kontakt ojców ze swoimi dziećmi był podczas katowania ich.
Dlatego, normalny (przynajmniej moim zdaniem) kontakt ojca z córki traktowali jako coś nie w porządku. To, że tata spędzał ze mną czas i brał mnie na wycieczki uważali za coś nie w porządku.
Jako dziecko dosyć długo nie potrafiłam sama zasypiać, więc do koło piątego roku zawsze ktoś musiał być ze mną, póki nie zasnęłam. Raz była to mama, raz tata, bo nigdy nie migał się od rodzicielskich obowiązków. To było dla wszystkich najgorsze. No bo musi być coś mocno nie tak, skoro ojciec, powtarzam ojciec, kładzie się do łóżka ze swoją córką!

Słyszałam te plotki już wtedy, jako pięcioletnie dziecko, i niestety dużo z nich rozumiałam. Moja mama oczywiście wszystkiemu zaprzeczała, a te bzdury nie wyniosły się poza wąski krąg rodziny. Na szczęście, nie chciałabym, aby ktoś miał jakieś skrzywione zdanie o moim tacie. Od którego nie zaznałam nigdy krzywdy ani jako małe dziecko, ani dorastająca nastolatka, ani teraz jako już młoda kobieta. I nadal potrafię położyć się obok niego aby obejrzeć film. I wciąż nie widzę w tym nic złego.
Smutne, bo uważam, że to właśnie relacje rodziców i dzieci w reszcie rodziny były patologiczne, a nie moje z rodzicami.
Jakoś nie potrafię o tym zapomnieć, i żal mi bardzo mojego taty. Wyobrażam sobie, jakie to musiało być dla niego przykre.
scor Odpowiedz

Moim zdaniem wynikało to z zazdrości, gdyż właśnie zazdrość rodzi zawiść. Z kolei zawiść doprowadza do negatywnego gadania, na temat tej osoby. Oczywiście, mogę się mylić.

SzarookaKocica

Ja jej zazdroszczę i mi smutno teraz.

HowDeepIsYourLove Odpowiedz

Masz super tatę, na tym się skup, olej takie głupie gadanie. Nie wiem czym się w ogóle przejmujesz.

tewu

Trochę jednak jest czym, bo takie gadanie może usłyszeć ktoś, kto zgłosi sprawę na policję...

HowDeepIsYourLove

To niech zgłasza, przecież i tak ojcu nic nie udowodnią , bo to nie prawda. Najważniejsze, że ona i jej tata wiedzą jak jest.

tewu

Tyle, że w takich sprawach postępowanie ciągnie się długo i może naprawdę zatruć życie, nie mówiąc już o zszarganej opinii w otoczeniu. Nawet w przypadku pełnego uniewnnienia oskarżenie o pedofilię bywa destrukcyjne dla oskarżonego i domniemanej ofiary.

LaniaLania Odpowiedz

Pare dni temu czytalam wyznanie o tym, ze tata sie kąpał z córką i bylo to zlinczowane.

Ja nie wiem jak wy, ale moj tata tez mnie usypial, kąpał, nosil, gilgotał itd... ( tak samo jak mama ) . Nawet wolalam spac z tata, bo opowiadal mi i sisotrze takie bajki, ze Mickiewicz sie chowa.

Ookami

Dobra, ale jest różnica pomiędzy kąpaniem dziecka a się z dzieckiem.

LaniaLania

Zdarzylo sie ze kapal sie ze mna, jak sie uparłam 😂 zawsze byl w majtkach. Ja nie widze problemu do dzisiaj. I jezeli moj maz bedzie szedl spac z moja jeszcze nienarodzona coreczka, to w zyciu nie pomysle dwuznacznie o tym... ludzie juz przeginaja i zapominaja o odczuciach rodzicielskich, wszystko juz biora za pedofilie...

BeznadziejnaNadzieja Odpowiedz

Masz rację z tym skrzywionym obrazem. Ja od początku wychowywałam się bez ojca i nie znam tej relacji przez co niestety podobnie widzę kontakt córka- ojciec. Postrzegam ich jako kobietę i mężczyznę w sposób niestety bardziej seksualny, związkowy niż rodzinny :(

bazienka Odpowiedz

a mama nie mogla zglosic pomowienia i znieslawienia?
zglos sama jesli dalej gadaja glupoty
jak im policja zapuka do drzwi to moze zatrybia

Ookami

Daj mi adres do tej utopii w której bez żadnych (oprócz słownych) dowodów człowiek będzie miał konsekwencje

Ookami

@medlove z którego samemu można mieć problemy bo druga strona może pozwać za nagrywanie bez zgody. Czasem lepiej odpuścić i się po prostu odciąć

umyjraczki

Z tego co się orientuję, to jeśli nagrywa się swoją rozmowę z kimś, to jak najbardziej jest legalne i tamta osoba nic nie może z tym zrobić i to nagranie może być dowodem w sądzie. Ja to rozpatrywałam na przykładzie z prawa pracy, ale w prawie karnym czy cywilnym powinno być tak samo.

Dodaj anonimowe wyznanie