#QPpKl

Pracowałam w bardzo wielu miejscach, w różnych branżach.
W centrali jednego z większych banków, na stacjach benzynowych, na dworcu kolejowym, w supermarkecie, w przyszkolnej stołówce itd.
Kto zostawia największy syf w toaletach? Dzieci, bezdomni, nastolatkowie?
Oni też bałaganią, choć oczywiście nie wszyscy.

Największy, najbardziej śmierdzący, trudny w usunięciu syf zostawiają "panie Krysie" z banku. Pensje dużo powyżej średniej krajowej, a kultury brak.
Mocz na podłodze, kupy i krew na sedesach, podpaski, tampony i papier poza koszem. Nadal przyprawia mnie to o mdłości.

Sprzątanie tego po kilka razy dziennie... koszmar. Najgorsze było jednak znoszenie tych pogardliwych spojrzeń damulek w garsonkach, a srających po kafelkach.
Życzę każdemu, kto zostawia taki syf, aby musiał kiedyś sam coś takiego sprzątać.
Książka Anonimowe
EmmanuelleMimieux Odpowiedz

Niestety, ale wykształcenie wcale nie idzie z kulturą. Oprócz wyższego wykształcenia pasowałoby mieć jeszcze podstawowy poziom kultury.

husky65

Jak to się mówi: wykształcenie wyższe, tylko podstawowego brak.

wyrafinowana Odpowiedz

coś w tym jest. jak wchodzę do damskiej toalety gdziekolwiek to zawsze jest gówno na ścianie, krew na desce, szczyn na ziemi, ogólny armagedon. aż zaczęłam wchodzić do męskich jak nikt nie patrzy. oprócz kropelek (dosłownie, tylko kilka kropeleczek) moczu na desce/ścianie/ziemi nie zauważyłam nic podejrzanego. a stereotyp mówi, że facet to świnia, no nie wiesz czasem

MentalnyParadoks

Popieram.

YenWitch

Mieszkam w akademiku, na moim piętrze są sami faceci (taki kampus, sami inżynierowie). W weekend nie da się korzystać z toalety, bo jakaś grupka wzięła sobie za cel dosłownie wymazanie każdego kibla odchodami.

Ihaa

YenWitch to się bydło nazywa, choć w sumie krowa też ma kulture i po ścianach nie sra

Mandragora13

YenWitch to w takim razie powinni za karę posprzątać cały ten syf. Oduczyliby się gdyby sprzatając rzygaliby na metr.

YenWitch

Mandragora13, już to widzę jak ktokolwiek im mówi, że mają to posprzątać. Kamer brak, więc kierownik DS nie może nikogo wytypować. Niewiadomo kto robi taki cyrk.

YenWitch

Kilka dni temu wymieniano lodówki, stare jeszcze nie zostały wyniesione z korytarzy. Wczoraj znajomi wpadli na genialny pomysł wyrzucenia jednej przez okno z trzeciego piętra. Dziś rano wszystkie w końcu pozabierano.
Nikt nie został ukarany.

onct

@YenWitch w pełni rozumiem... Zmieniłam akademik z takiego z dwoma łazienkami na piętrze na taki, łazienką na 4 pokoje/6 osób. Niby mała grupa, ale też syf... Grafik sprzątania jest, ale kto by się tego trzymał? Przecież jak im powiem, że mają posprzątać, to nic sobie z tego nie zrobią. Ostatnio sąsiad napisał, że posprzątał, z datą kilka dni wstecz, a akurat pamiętałam, że tego dnia sama myłam podłogę, bo była czarna. Najgorzej, że ciągle zapychają czymś toaletę... Jak przez 4 lata mi się to nie zdarzyło, tak w ciągu ostatniego miesiąca jest to już chyba 6 raz, porażka. Wspaniali koledzy zza ściany także palili w pokoju, moje prośby (o ile raczył któryś otworzyć drzwi! zwykle jednak ignorują pukanie) niczym nie skutkowały, a ja niestety mam taką przypadłość, że gdy czuję dym papierosów, to nie mogę oddychać i zaczynam się dusić. Sprawa zgłoszona do kierowniczki, która grzecznie upomniała kolegów i koniec tematu. Tak samo jest świadoma tego, że w niektórych pokojach są konkretne libacje alkoholowe i mimo że jest to niezgodne z regulaminem, to tego nie robi. Od czego w takim razie jest kierownik? 😂

Kiscgruszek Odpowiedz

Ogólnie nie rozumiem ludzi, którzy potrafią oblepić swoimi odchodami wszystko dookoła... Jak przez jakiś czas sprzątałam w pracy toalety to u panów było czysto, a w damskich... zużyte podpaski na drzwiach, płytkach ponaklejane...

lahierba Odpowiedz

Ja rozumiem, że mocz może po prostu kapnąć, ale jak kurrr... można nie trafić GÓWNEM DO KIBLA?

kozinaplet Odpowiedz

ps.mnie się wydaje, że kobity taki syf celowo robią, żeby uprzykrzyć życie sprzątaczce

MykMycjusz Odpowiedz

Nalep nalepke nad sedesem. Cos w stylu, nie wiem moze ,, Zalatwiamy sie do sedesu - ja to pozniej sprzatam ". Widziałem takie nalepki w wielu miejscach w ktorych naprawde bylo czysto i schludnie ;)

onct

Testowałam w akademiku, na niektórych osobników działa :) u mnie akurat była karteczka o tym, żeby spuszczać wodę, bo spłuczka nie gryzie ;)

LekarzDomowy Odpowiedz

Ja się kiedyś ostro wkurzyłam jak na Uczelni znowu weszłam do obszczanej kabiny. Pytam dziewczyn, która taki syf zostawia a na to najmądrzejsza w grupie: A bo ja jak sikam to "na Małysza". Ręce, cycki opadają...

LamaGod Odpowiedz

Lamomaryjo chciałem ci wysłać linka i sie przez przypadek rozłączyłem... O ironio

pomarancza23

To szukajmy się jeszcze raz, pytaj o Lamomaryje XD (Lamomaryja ze starego konta)

CzekoladowyBudyn Odpowiedz

Co sie dziwisz takie "zmeczone" sa ze nie potrafia dupskiem na sedes klapnac

HenrykGarncarz

Raczej dobrze wycelować - mało kto lubi siadać tyłkiem na publicznym sedesie

kozinaplet Odpowiedz

Coby innego nie powiedzieć o żulach, to jednak w kiblach nie bałaganią, choć przesiadywanie godzinami ichże w kiblach też potrafi być irytujące

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie