Kilka lat temu pojechałam do mojego chłopaka na wakacje. Siedzieliśmy w pokoju, oglądaliśmy jakieś filmy, a mi od dłuższego czasu chciało się siku. Przetrzymywałam jednak narastającą potrzebę, żeby nie przerywać seansu, aż w końcu jednak musiałam pójść do toalety.
Ciśnienie oraz ilości moczu były tak spektakularne i głośne, że w pewnym momencie usłyszałam jak mama mojego chłopaka woła: "Madzia poszła wziąć prysznic?".
Było mi tak głupio, że posiedziałam w tej łazience trochę dłużej :D
Dodaj anonimowe wyznanie
Hah, To jakie to musiało być ciśnienie że słychać było jak prysznic O_o
Jest nieraz takie ciśnienie :D Wiem po sobie :P
@Renia97 wiem coś o tym xD na uczelni mamy wspólne toalety damsko-męskie :D
Tak kończy się ciurlanie na głęboką wodę.
Faceci mają więcej możliwości...
;-)
rzuca się papier na dno i po problemie :P
Też często korzystam z tego sposobu ?
Oj,uwierz mi, że kobiety też potrafią trafić na "ścianke" :P
@kanalia spróbuj być facetem isikać podczas porannego drągala, wtedy będziesz wiedzieć co to jest prawdziwe ciśnienie ;)
Podobno ludzki pęcherz jest w stanie pomieścić 2 litry moczu. XD
Posiedziałaś dłużej i co chłopak pomyślał?