#0lDnK
Pewnej nocy poszła spać do kuchni, gdzie mieściły się dwa łóżka, jej oraz babci z dziadkiem. Przed spaniem jak zwykle modliła się do figurki nad łóżkiem. Miała problemy z zaśnięciem, bo coś ją męczyło, ale po pewnym czasie udało jej się. Nagle coś w nocy usiłowało ją wybudzić ze snu. Poczuła lekkie szturchnięcie i ciągnięcia, ale na tyle delikatne, aby jej nie poruszyć. Mama obróciła się, ale nikogo nie było w pokoju. Zlękniona i przestraszona schowała się pod kołdrę.
Nie minęło parę sekund, gdy nie mogła oddychać. Wyszła z łóżka i zaczęła się dusić. Wszędzie był dym. Usiłowała budzić dziadków, po czasie się udało. Jej rodzeństwo spało w pokoju obok kamiennym snem. Ich również trudno było wybudzić. Zaczęła się akcja gaszenia pożaru, na szczęście obyło się bez ran i dużych zniszczeń w domu. Dzięki mojej mamie nikt nie zginął, bo w porę zainterweniowała.
Do dzisiaj nie wiemy, kto był sprawcą tajemniczego obudzenia mamy, ale ona wie doskonale, że ktoś z góry czuwał nad nią.
Aha, sprawcą pożaru była jedna z sióstr, zostawiła podłączoną lokówkę po tym, jak kręciła włosy lalkom.
Myślałam, że śpiąc z rodzicami w pokoju usłyszy jak uprawiają seks, a tu taka niespodzianka :o
Też tak pomyślałam :'D
Czy tylko ja przeczytałam, że siostra zostawiła podłączoną lodówkę?
Nie wszyscy inni umieją czytać..
Nie wszyscy inni potrafią pisać.
(Brakuje Ci przecinków, Xjazzix).
A tobie Serewatka31 nie?
Ja najpierw tak samo przeczytałam :P
Jak to mówią - głodnemu chleb na myśli, też się zastanawiałam, jak lodówka może spowodować pożar. Chyba za dużo myślę o jedzeniu...
Głodnemu chleb na myśli ;)
Ja też
Też się zastanawiałam, jak podłączona lodówka może wywołać pożar, skoro to normalne, że jest cały czas podłączona do prądu o.O
Ale przecież włosy lalki spalą się pod wpływem gorącej lokówki.
To był anioł stróż, poczytajcie sobie o takich historiach. Dużo informacji jest w książkach biograficznych o Ojcu Pio. Też miałem przygodę z moim aniołem, ale to już inna historia ....
Szkoda tylko że on taki wybiórczy i nieobliczalny w tym swoim czuwaniu.
Myślę, że gdyby dzieci w a
Afryce miały co jeść to byłyby bardziej szczęśliwe XD
Poszła spać do kuchni, ale nikogo nie było w pokoju?? To gdzie w końcu spała??