Wczoraj w nocy, leżąc w łóżku z drugą połówką, mimo tego, że byliśmy mocno zmęczeni, postanowiłam zainicjować małe figle. W związku z tym, zaczęłam delikatnie drapać mojego faceta po udzie. Usłyszałam wtedy pomrukiwanie oraz słowa "Jak mi tak robisz, to przed oczami pojawia mi się pewien obraz". Zaciekawiona zapytałam, co takiego widzi. Na co on odparł spokojnym tonem "Nagle przed oczami pojawił mi się Wojciech Cejrowski" .
Mój wybuch śmiechu prawdopodobnie obudził wszystkich sąsiadów...
Dodaj anonimowe wyznanie
Powiedz, jak Ci to wytłumaczył? ?
Nie wiem czy jest się z czego śmiać :o ja bym się nad tym zastanowiła jednak :p
Myślę że jest :) trochę dystansu tak jak autorka. Jak by się na niego obraziła za taki tekst to by chora musiała być.
@Vincii a sarkazm bądź ironia coś Ci mówią. ;)
Hmmm trudno wyczytac sarkazm z tekstu....
@KimCJ sarkazm tyczył sie mojego poprzedniego komentarza, a nie tekstu ;)
No tak, przecież komentarz to nie tekst.
Głupia nie jestem a sarkazmu to ja tu nie czuje ;) Sarkazm trzeba lepiej podkreślić,w przeciwnym wypadku człowiek wysyła mylne sygnały i się ośmiesza.
tego się nie spodziewałam :P
No cóż... Chyba właśnie odkryłaś fantazję erotyczną swojego męża :-p
Hahhahaahhahhaha a wczoraj spotkałam Cejrowskiego w Gdańsku... Przypadek nie sądzę
Spotkałaś tam Pana Wojtka, dlatego że prowadzi on tam swój stragan. Więc żadnego przypadku w tym nie widzę.