#1TDRM
Pochodzę z niewielkiej miejscowości, w której kilka lat temu miała miejsce ogromna tragedia (chcę, żeby sytuacja, jak i ofiara pozostały anonimowe). Odbywała się wtedy większych rozmiarów impreza, podczas której 16-letniej dziewczynie została zaaplikowana tabletka, po czym doszło do gwałtu. Ofiara cudem zapamiętała kto był jej oprawcą, zanim całkowicie straciła świadomość. Katem okazał się kolega ze szkoły, dobrze ułożony, mądry, z dobrej rodziny, którego zaloty wg relacji rówieśników miała wcześniej odrzucić.
Co się działo potem?
- Dziewczyna powiedziała matce, a ta nie zgłosiła sprawy od razu, bo „taki wstyd!”, na szczęście ofiara zwierzyła się koleżance, ta zaalarmowała swoich rodziców i zawiadomiono policję.
- Otoczenie nie dawało się przekonać, bo to przecież taki dobry chłopak, ale wszystko potwierdziło nagranie z kamer.
- Ludzie krytykowali jej strój (letnia sukienka), fakt, że go odrzuciła, bo by do tego nie doszło (no w końcu przystojny jest), jego otoczenie jej zarzucało, że chce dobrego chłopaka wsadzić do więzienia.
- W internecie zawrzało: sama nie jest bez winy, sprowokowała, nie pilnowała napoju (przed kolegą). Większość komentarzy winiła ofiarę, bo ładna, bo głupia, bo dała okazję, bo nie powinna była iść itd. Ktoś napisał dla żartu, że „zapomniał dziwce zapłacić”, inny, że „kobiety od tego przecież są”, a jeszcze inny, że „skoro nie wołała o pomoc, to jej się podobało [sic!]”.
- Popełniła samobójstwo.
Gwałtu był winien tylko i wyłącznie gwałciciel. Jej śmierci – też on, bo to jego zbrodnia wywołała lawinę, ale też osoby z rodziny i otoczenia, które zamiast wspierać, tylko pogłębiały ból i wywoływały poczucie winy. Ktoś jeszcze? Drodzy internauci, sami niepopełniający błędów, niezdający sobie sprawy, kto może czytać ich wypociny.
Sam mam nastoletniego syna i kilkuletnią córeczkę. Nawet sobie nie wyobrażam, żeby jakiś śmieć mógł tak skrzywdzić moje dziecko. Syna wychowuję na osobę szanującą kobiety, wbijam mu do głowy jak młotkiem, że naruszenie nietykalności cielesnej kobiety jest najgorszym upodleniem, jakiego może dokonać osobnik, którego bym nawet do szacownych zwierząt nie porównał.
Społeczeństwo przykłada uwagę do edukacji dziewcząt: przedstawiamy sposoby zapobiegania gwałtom, wytykamy, że tego i tamtego nie wolno, a najlepiej to niech nie wychodzą z domu. Jednak i tam nieraz czeka zwyrol, a celem innego może być panna idąca w dresie do biedry po bułki. Jak już do czegoś dojdzie, to współobwiniamy ofiary.
Wychowujmy młodzież, ŻE NO K***A NIE WOLNO, JAK NIE TO NIE, DOTKNIESZ BEZ POZWOLENIA, TO ODRĄBIEMY ŻYWCEM RĘKĘ I WYKASTRUJEMY. Czy jakoś tak. Skupmy się przede wszystkim na zwalczaniu przestępców, a nie gnojeniu ofiar.
A ja mimo wszystko uważam, że nawet jakby wyszła nago to nikt nie ma prawa jej dotknąć. Każdy normalny człowiek potrafi zapanować nad swoim popędem.
Zgadzam się z Tobą
No i co z tego, że nie ma prawa jej dotknąć? Gdy ją dotknie to nie pomoże jej "Mam prawo!". Lepiej zapobiegać takim sytuacjom i żyć rzeczywistością. Nie żyjemy w świecie, gdzie ludzie przestrzegają zasad.
Cóż, szpitale są przepełnione, psychiatryczne również, więc nie ma gdzie zamykać wariatów, którzy nie mogą zapanować nad swoimi instynktami i chęcią seksu.
Za co wy minusujecie Sebastiana? Przecież ma rację.
Tyle kampanii, uswiadamiania, nawet na anonimowych ciągle jakieś apele i co? I gwałty dalej są. Tak samo jak morderstwa, kradzieże, pobicia itd.
Po prostu te dzikusy mają w dupie wasze słowa.
Jestem pewien, że jeśli kara za gwałt byloby uciecie jaj, a za np. kradzież uciecie paluchów, to liczba przestępstw drastycznie by zmalała. Ale do tego nie dojdzie, bo zaraz na ulicę wybiegna obrońcy praw człowieka.
Niestety taki mamy świat, że czesto sami musimy pilnować, żeby nam się krzywda nie stała. Gadanie do dzikusa (przestepcy), że ja MAM PRAWO jest gowno warte.
@Raddevil Nie byłoby mniej. Przestępca nie zakłada, że zostanie złapany więc kary się nie boi z założenia. Jestem pewny, że gwałciciel nie zna wymiaru kary jaki mu grozi przed ewentualnym zatrzymaniem.
No to właśnie taka kara uciecia jaj sprawi, że przestępca BEDZIE się bał kary.
Ale to co, ja nie mogę teraz założyć sukienki bo SIĘ PROSZĘ O GWAŁT?
Nie mogę założyć obcisłej bluzki, spodni, leginsów bo wtedy mówię: "cześć tu jestem i proszę się o gwałt"?
Jestem kobietą i jak większość lubię czuć się seksownie, nawet jeśli założę sukienkę czy coś obcisłego. Mam prawo do tego. Za to taki człowiek nie ma prawa dotknąć mnie bez mojego pozwolenia.
pozytywnax ale gealiciepe czy inni przestępcy tego nie rozumieją. Pozostaje tylko żyć jak się komu podoba (ubierać, chodzi ci gdzie i z kim się chce itp.) i uważać na siebie.
@pozytywnax3 czego ty nie rozumiesz? Masz prawo, ale wlasnie na tym to polega, ze oni ŁAMIĄ TO PRAWO. Wlasnie dlatego sa nazywani przestepcami!
Nie wiem kto ci powiedzial, ze "prosisz sie o gwalt", ale na pewno jest idiota.
Masz prawo czuc sie seksownie, nikt ci tego nie zabrania. Jedyne o co ludzie cie prosza, to zebys BYLA OSTROZNA. Zostawisz dobre auto na noc w niebezpiecznej dzielnicy? Nie. Na tej samej zasadzie nie powinnas zostawiac drinka w klubie, czy tez np. wychodzic z nowo poznanym gosciem na fajke w jakis ciemna uliczke za klubem.
No nikt nie ma prawa dotknąć. I co z tego? Załatwia to wg Ciebie problem gwałtu? Jeśli byś była zgwałcona to czuła byś się dzięki temu lepiej?
W komentarzach często się wspomina o tym, że nie madz wpływu na to czy gwalciciel Cie zgwałcił czy też nie. I w sumie jest to racja. Ofiara ma jednak wpływ na Siebie. To od niej zależy czy ograniczy ryzyko - nie mycie tego z wyeliminowaniem - czy nie. Ryzyko gwałtu gdy wychodzisz kuso ubrana z szemranego klubu z nowopoznanym, podejrzanym typem jest jednak zdecydowanie większe niż gdy przebywasz w klubie że znajomymi, zwracasz uwagę na otoczenie, pilnujesz swojego drinka. Oczywiście nie daje Ci to gwarancji, że nigdy nie zostaniesz zgwałcona ale ryzyko że się to wydarzy będzie o wiele mniejsze. Gowniane rzeczy się zdarzały, zdarzają i będą zdarzać.
Winny zawsze jest oprawca, a skoro było nagranie i informacja o "tabletce" to sprawa wygląda jasno, ale i tak w internecie masa specjalistów w każdej dziedzinie prawdę powie..
To że miała sukienkę to na festyn chyba normalny strój, bo festyny są podczas wakacji.
Głupota jest nieuleczalna niestety, a uświadamianie dzieci to podstawa a większość nie ma na to czasu bądź myśli: "Poco? Mariuszek już duży to przecież już to wie".
Przykro mi że ludzie mają o mnie takie mniemanie :"(
Poco to się nogi nocą.
Za gwałt i pedofilię: kastracja.
Niech polecą minusy.
Hmmm tylko jak wykastrować kobiety... 🤔
Czemu za pedofilię? Większość nie krzywdzi dzieci.
Zgadzam się z GeddyLee, co złego jest w BYCIU pedofilem? Podkreślam, byciu. Bo ja dla przykładu jestem psychopatką, ale nikogo zabić nie mam zamiaru, po prostu moja empatia jest w zasadzie ujemna i uważam się za władczynię Wszechświata czasami. Krzywdzę tym kogoś? No raczej nie sądzę.
@hatesmog Papai pewnie chodziło o czynna pedofilię, która krzywdzi dzieci
@hatesmog Nie miałem na myśli BYCIA pedofilem, tylko gwałtu na dzieciach.
Gdy ktoś jest chory psychicznie, prędzej czy później zrobi coś złego. A ty jesteś po prostu śmieszna xd żadna z ciebie psychopatka, tylko głupiutka dziewczynka z kompleksami.
hatesmog u kobiet psychopatia ujawnia się w krzywdzeniu psychicznyn: manipulacjach, wykorzystywaniu ludzi i ich pieniedzy, uwodzeniu mężczyzn, dręczeniu psychicznie swoich dzieci
Papaja - wiem, co miałeś na myśli, myślę, że mało kto zrozumiał to inaczej - niemniej wyraziłeś się nieprecyzyjnie, na co zwróciłam uwagę.
Sebastian - miło mi to czytać, naprawdę. Wysnułeś ten wniosek na podstawie jednego komentarza, w którym użyłam zbyt mocnego określenia na stan swojej psychiki czy pamiętasz jeszcze moje komentarze i nasze dyskusje sprzed pół roku? Bo tam to raczej Ty się nie popisałeś.
This Love - masz rację, nadużywam tego określenia. Tak naprawdę nie mam stwierdzonej psychopatii, mam dużo cech, które się w to określenie wpisują, ale żaden psychiatra mi nie dał diagnozy, jeśli o to chodzi ;) przyczyny mogą być różne, generalnie właściwie nie mam empatii, zwłaszcza w stosunku do zwierząt - jako dziecko niestety nie byłam dla nich najmilsza (eufemizm, i to jaki). Nie chcę tu pisać, jaka to nie jestem dark!, genius!, independent!, bo dwa ostatnie się nie zgadzają, poza tym nie są to rzeczy, które mam zamiar opisywać w internecie, nawet "anonimowo".
Poczytałam o psychopatii, objawy pasują. Zresztą, zwróć uwagę, że istnieje dużo różnych stadiów - od normalnych ludzi do "książkowych" psychopatów, zgodnie z narastaniem cech psychopatycznych. Nie wiem, użyłam tego wyrażenia na wyrost, ale rzadko uważam na poprawność medyczną określeń, kiedy piszę komentarz na głupiej stronce z historyjkami ;)
"Gdy ktoś jest chory psychicznie, prędzej czy później zrobi coś złego"
O tak, zwłaszcza jeśli jest chory na depresję. Nałykałeś się bajek, że chorzy psychicznie to świry z nożami, i powtarzasz te szkodliwe głupoty. Już zupełnie pominąwszy, że psychopatia to nie choroba psychiczna, tylko zaburzenie osobowości.
Psychopatą się rodzi więc jest to choroba, zaburzeniem jest coś co się nabywa czyli w tej kategorii np. socjopatia. Co do samej psychopatii, nie rodzi się złym tylko w skrócie "nieczulym". Tacy ludzie równie dobrze mogą wyrosnac na przywódców czy szefów a nie seryjnych morderców (bo ci drudzy to zazwyczaj mieszanka psychopatii+zajebiscie patologicznej rodziny). Tak mi się wydaje przynajmniej, jeśli się mylę proszę o wyprowadzenie z błędu ;)
Ludzie którzy obwiniają ofiarę gwałtu i mówią że to jej wina, zasługują na nieuleczalnego raka. Chciałbym, żeby tacy ludzie umarli powoli i w rozpaczy. Ofiara NIGDY nie jest winna.
Raka? Żeby umarli i mieli spokój?Takim ludziom tez powinno obcinać się penisy i strom, albo wrzucić do celi pełnej gwałcicieli.
ThisLove Lepiej obie opcje na raz
Gwalciciela do celi pełnej gwalcicieli? Po co? Żeby obgadali sobie najlepsze techniki gwałtu?
Osobiście bym ich zatłukła. Moja koleżanka została zgwałcona na imprezie, była tam jedyną kobietą. Pewnie by mówili, że była nierozsądna i po co szła do samych facetów, jak o tej, która była przetrzymywana w mieszkaniu. Nie obchodziłoby ich, że poszła tam ze swoim kolegą, któremu ufała. Najgorsze jest to, że przez takie opinie sama się obwinia i myśli, że mogła to przewidzieć.
jestem za kastracja dla wszystkich przestepcow seksualnych- gwalcicieli, pedofili, szczegolnie dla recydywy i dla udowonionych nagraniem
( wiecie jak to jest, dzis na porzadku dziennym szantaze- jak nie dostane 5 to oskarze pana o gwalt/ jak nie kupicie mi srajfona, to powiem, ze mnie molestujecie)
Niepokoi mnie ten jad nienawiści. Ja NIKOMU nie życzył bym raka.
Ale pamiętajmy, że to może działać w drugą stronę. Sam miałem kilka sytuacji, w której można by było mówić o molestowaniu przez dziewczynę. Jestem pewien, że gdybym powiedział komukolwiek, że jakaś dziewczyna złapała mnie za krocze, próbując zaciągnąć do łóżka, wyśmiano by mnie. Gdybym zrobił to ja, siedziałbym teraz zapewne w poprawczaku.
Oczywiście, że działa to w obie strony. Niestety wiele osób żartuje sobie z mężczyzn, którzy doświadczyli przemocy, molestowania czy gwałtu, bo przecież mężczyzna jest silniejszy to nic mu nie grozi i na pewno potrafi się obronić. Albo na pewno tego chciał, bo jest mężczyzną. Są ludzie, którzy tak niestety myślą.
Niestety ciągle panuje stereotyp wiecznie napalonego samca. Jeszcze gorzej, gdy gwałcicielka jest ładna, no bo jak to, kto by nie chciał być przez taką zgwałconym?
Jak nie chciał to pewnie gej;) To wydaje się tak absurdalne, że aż trudno mi uwierzyć, że są osoby, które tak myślą. Niestety spotkałam się z takimi poglądami.
Strasznie mnie to denerwuje. Gdybym miała taka moc, to kara byłaby od razu jedna - ucinamy panu to co trzeba. Świat jest chory, że takich ludzi nie spotyka sprawiedliwość. Mam nadzieję jednak, że karma do niego wróci.
Nie wróci,bo czegoś takiego jak karma nie ma.
Popieram! Nie rozumiem, jak ktoś dotyka mnie bez pozwolenia; szturcha, lekko uderza "dla zabawy". To nie do przyjęcia! Naprawdę, nie może uszanować, że sobie tego nie życzę?!
Co do sprawy gwałtu, to brak mi słów. Nieważne jak była ubrana ofiara: wina leży po stronie gwałciciela!
To gadanie o pilnowaniu drinka, to bujda tak wielka, że szkoda gadać. Widziałem eksperyment społeczny Man zagranicznym YT, gdzie gość losowo przysiadał się do kobiet, zaczynał gadke szmatkę, kobieta kontynuowała rozmowę, wzrok lekko w bok i hyc autentyczna tabletka gwaltu do jakiegokolwiek picia, oczywiście potem je informował, że na ich miejscu by tego nie pił, bo wrzucił tam jakieś świństwo, a teraźniejszości odkupi jej ten napój. Po niektórych było widać zszokowanie, jak szybko się to stało. Jeśli mentalnośc nie zmieni się z "kobieta prowokuje, nie pilnuje drinka" na "mężczyzna nie ma prawa dotykać kobiety bez jej zgody" to nich w sprawie gwałtów sie nie zmieni
Podpisuję się pod tym apelem obiema rękoma! To straszne co się stało tej dziewczynie i w jakim społeczeństwie żyjemy. Nikt nie ma prawa mówić, że kobieta prowokowała strojem, zachowaniem czy czymkolwiek. Jeśli ktoś cię prowokuje, to gwałcisz? Bo ja nie. A pigułek gwałtu używają tylko podludzie. Ugh! Przepraszam, ale się rozemocjonowałem.
jak mnie wkurza zwalanie na kobiete wszystkiego- i to ze ona musi pilnowac drinka
pilnowac to musi facet penisa w spodniach
poza ym letnia sukienka? serio? podcza gdy na plazy kobiety pokazuja wiecej?