#1hjbJ

Jestem uczniem klasy maturalnej w liceum. Uczę się bardzo dobrze, nauczyciele mnie lubią. Jestem również gejem, wierzącym gejem. Nikt w szkole nie ma z tym problemu.
 
Od początku roku na religii omawiamy sakrament małżeństwa. Ostatnio katecheta kazał nam napisał wypracowanie na temat wizji naszej przyszłości, na temat małżeństwa. Jako że nie należę do osób lubiących udawać kogoś, kim się nie jest, napisałem wszystko szczerze. Poruszyłem temat małżeństw par jednopłciowych. Zgadnijcie...
Dostałem ocenę niedostateczną. Katecheta skomentował to tylko słowami, iż homoseksualizm jest grzechem, za który powinno się pójść do więzienia. Co ciekawe, odbyłem również rozmowę z wychowawcą odnośnie mojego "skrzywienia" - jak to nazwał. Po jakimś czasie do szkoły zostali wezwani również rodzice, którzy wiedzą o mnie. Dowiedzieli się, że "Afiszuję się z sodomią na prawo i lewo, obrażając przy tym katechetę i innych uczniów".

Ludzie! Co jest z Wami!?
Czy wyrażanie swojego własnego zdania jest już zabronione?

PS: Na religię już nie chodzę - tak jak prawie połowa klasy, wypisałem się po tym incydencie.
CarlTWD Odpowiedz

No generalnie, jeśli wierzysz w Boga, to nie powinieneś zawierać żadnego związku, gdyż zgrzeszysz. Jeśli przeczytałeś całą Biblię to powinieneś wiedzieć, co Jahwe sądzi na ten temat. Oczywiście postawa wychowawcy jest karygodna, dziwi mnie, że w publicznej, jak mniemam, szkole dochodzi do takich incydentów.

jaketakecos

Jahwe? oo wypowiedział się Jehowy :)

CarlTWD

Jestem ateistą, kretynie.

IWannaMore

Ja też, ale wiem, że to chrześcijanie nazywają swojego boga Jahwe. Zaś Jehowa to imię boga świadków Jehowy. Swoją drogą dziś także uznaje się ich za odłam chrześcijaństwa.

MalaBestyja

Jehowi to nie odłam chrześcijaństwa tylko sekta.

Taiwo

@IWannaMore
Nie dokońca tak jest. W Starym testamencie Bóg jest nazwany, bardziej napisany, bo nie można juz stwierdzić jak brzmiała dawna wymowa, literami JHWH. Stąd tez pochodzi imię Jahwe. Jednakże imię Jehowa (Jehovah) tez nie jest przez nich wymyślonym. Tego imienia użyto niejednokrotnie w rożnych starych dokumentach, rękopisach czy to nawet w samej polskiej literaturze. I to zanim imię formie "Jehowa" zostało utożsamiane z jedną religią.
Można to przyrównać to do imienia Jan. W Polsce jest Jan, w Niemczech jest Johanes a w USA jest John. Tak i imię Boże na przestrzeni tysięcy lat imię przekształcał sie razem z kultura i rozwojem języka.

muszedodackomentarz

Chrześcijanie raczej nie używają określenia "Jahwe", tylko "Pan Bóg", Jehowa to dodanie do "Jahwe", samogłosek (w oryginalnej, hebrajskiej wersji nie ma ich w ogóle), więc czczą tego samego Boga tylko na innych zasadach.

kovir

SJ są faktycznie zarejestrowani pod nazwą Chrześcijański Zbór Świadków Jehowy ale to tylko nazwa. Chrześcijanie (wyznawcy Chrystusa) to ludzie, którzy uznają Chrystusa za Boga, dla SJ Jezus jest tylko aniołem. SJ sami się z chrześcijaństwa wykluczyli. Dziwne więc skąd ta oficjalna nazwa.

Taiwo

@kovir
ŚJ, i jak niektóre religie (czy to juz nawet mały polski ruch reformacyjny (nazywali sie Polscy Bracia) około 1560 roku uznał dogmat o trójcy za nie biblijny. W starym testamencie Bóg występował jako jedno osobowy Bóg. W nowym testamencie jak dla mnie tez. Religia Katolicka uznaje wzmiankę w Ewangli Jana (10:30) o jedności Jezusa z Bogiem za dowód, że są te samym bytem. Ale czytając Bilbie czytamy np ze Jezus został posłany, albo Bóg posłał Jezusa. Ale nie ma nigdzie zdania, które by mówiło "i Jezus posłał Boga (JHWH, Jahwe czy Jehowe". Ponad to czytając Ewangelie Jana, juz w 17 rozdziale w 11 wersecie wersecie jest napisane ze Jezus i Bóg sa jednym tak jak Jezus jest jednym z uczniami. Idąc takim takiem rozumowania to do trójcy trzeba by było oddać Jesusa apostołów. Tak wiec nie chodzi o jedność fizyczną. No i moj ulubiony "Gdybyście mnie miłowali, radowalibyście się, że idę do Ojca, gdyż Ojciec jest większy niż ja." tak wiec teraz pytanie. Czy pierwsi Chrześcijanie wierzyli w trzyosobowego Boga? Na te pytanie łatwo sobie odpowiedzieć, patrząc na rok w którym dogmat o Trójcy został wcielony do Kościoła Katolickego.

kovir

No tak, tylko z NT dowiadujemy się, że od naszej postawy wobec Jezusa zależy to czy zostaniemy zbawieni (Łk 12,8n) (Łk 6,47-49).
Od Jezusa także otrzymujemy błogosławieństwa (Łk6,20n) (Łk10.23n).
W Łk10.21n czytamy o szczególnej zażyłości Boga z Jezusem,
w Mt 4,3n szatan kusi Syna Bożego: "Jeżeli jesteś Synem Bożym[...]", w Mk 5.6n padł nawet na kolana z pytaniem "«Czego chcesz ode mnie, Jezusie, Synu Boga Najwyższego? Zaklinam Cię na Boga, nie dręcz mnie!»".
Z kolei publicznie Jezus surowo zabrania duchom nieczystym Go ujawniać Mk 3.11n. A no i scena chrztu i "z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie»" (np. Mk1.11)

Czy pierwsi Chrześcijanie wierzyli w trzyosobowego Boga? Nie wiem.

Orochimaru

Ja też jestem lesbijką i wierzę w Boga ALE, no właśnie. Jest duże ale, wierzę w niego na swój sposób, nie koniecznie w Boga jakiejkolwiek konkretnej wiary. Mimo tego chodzę na religie, bo poglądy chrześcijan w dużej mierze pokrywają się z moimi np. Przykazania od 4 do 10, sumienie.

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
chudalydka Odpowiedz

Ja tam do homoseksualistów nic nie mam. Dopóki nie wychodzą na ulice przebrani za dziwadła i wymahują tymi tęczowymi flagami. Bleh.

Poroniec

Ja tam do narodowców I prawaków nic nie mam. Dopóki nie wychodzą na ulice I nie ryczą jak dzikusy w ręku trzymając te swoje wulgarne transparenty. Tak poza tym...byłeś kiedyś na marszu równości ja byłam kilka razy, chociaż homoseksualistką nie jestem I uwaga - nikt tam za nic przebrany nie był. Wszyscy radośni, uśmiechnięci I z muzyką w tle, z miłymi transparentami bez słów nienawiści.

anonimowapuza

Poroniec Ja też nie mam nic do prawakow i narodowców puki nie wychodzą na ulice i nie rycza jak dzikusy w ręku trzymając te swoje wulgarne transparenty. Całe szczęście tego nie robią, więc...

Odelo

Wyjaśnisz mi gdzie mieszkasz? Chętnie się tam przeprowadzę.

KAPUSNIAK Odpowiedz

Co jest z nami? Nie wiem, dlaczego uogólniasz i zwracasz się z wyrzutem w kierunku czytelnikow tej strony, skoro wyraźnie piszesz, że oprócz wychowawcy i katechety nikt nie miał z tym problemu.

CzystySpirytus Odpowiedz

Tak btw.nasz ksiądz uważa,że homoseksualizm jest niezgodny z naturą,a to,że księża żyją w celibacie,chyba też do końca z nią zgodne nie jest,co? :v

sofroniusz Odpowiedz

hej, ludzie, co z wami jest? uważacie się za chrześcijan, a zapominacie o najważniejszym. podstawą chrześcijaństwa jest i stary testament, i NOWY TESTAMENT. wy naprawdę nie rozumiecie, że odwołując się TYLKO do starego testamentu, nie zachowujecie się jak chrześcijanie? po to powstała biblia, po to umarł jezus, żeby coś ZMIENIĆ, naprawić, zwrócić na coś uwagę. głupio się zachowujecie kompletnie o tym zapominając. i powinniśmy pamiętać, że w starym testamencie jest napisane, że grzechem jest noszenie ubrania utkanego z dwóch rodzajów nici (kpł. 19:19), mamy obowiązek dyskryminować inwalidów (kpł. 21:16-20), za krnąbrność dziecka miała grozić kara ukamieniowania (pwt 21:18-21) i dyskryminuje wszystkich poza izraelitami, dodatkowo mówi "nie zabijaj", każąc zabijać za najprostsze przewinienia. zrozumcie wreszcie, że rzeczy się zmieniają. a jeśli tak bardzo pragniecie potępiać niewinnych ludzi w imię boga za to, że są szczęśliwi, odwołując się do starego testamentu, to może zacznijcie przestrzegać też innych praw tam zawartych. bo jak na razie, nie jesteście zbyt wiarygodni.

CarlTWD

Mhm, to dlaczego w Starym Testamencie Bóg kazał zabijać? Miał jakiś kryzys światopoglądowy, ale wraz z nadejściem syna, którego postanowił ukrzyżować nagle mu się odmieniło i pokochał gejów? Czy jest KTOKOLWIEK, kto wytłumaczy, dlaczego mu się nagle odmieniło? Jak dotąd nikt nie potrafił odpowiedzieć na to istotne pytanie.

sofroniusz

carltwd, nie wiem, dlaczego tak jest. prawdopodobnie nikt nie potrafi nic sensownego na ten temat powiedzieć, ale to już inna sprawa, bo nie zamierzam teraz kwestionować w ogóle prawdziwości biblii, tylko chcę zwrócić uwagę na to, że większość osób szkalujących innych odwołuje się do boga i swojej religijność, tak naprawdę wcale nie postępując zgodnie z jej zasadami.

Wejn

Seitreu, twój bełkot nie jest odpowiedzią na jego pytanie, just sayin'.

Kreatywnainaczej

CarlTWD wcześniej zadeklarowałeś się jako ateista, dlaczego więc cały czas kwestionujesz nakazy Boga, pytasz dlaczego coś zrobił tak, a nie inaczej itd? Nie wierzysz w jego istnienie, to z niego zejdź.

CarlTWD

Kreatywnainaczej
Może dlatego, że codziennie katolicy wmuszają mi wiarę w kogoś, kto nie istnieje? Naprawdę jesteś tak durna, że uznajesz to za argument? Czy muszę być SS-manem, żeby krytykować nazizm?

CarlTWD

PS
Oczywiście nikt nie potrafi logicznie odpowiedzieć, więc tylko minusujecie. Kolejne:
Po co Bóg robił tę szopkę z ukrzyżowaniem swojego syna, skoro mógł się obyć bez przedstawienia i po prostu odpuścić grzechy, skoro i tak miał to zrobić?

Skoro ludzie mają wolną wolę to dlaczego Bóg zesłał Potop i ich zamordował, a teraz nie reaguje na zło?

Kto stworzył Boga? (Jeśli odpowiecie "nikt", to równie dobrze możecie uznać, że świat do stworzenia się nie potrzebował boga)

CarlTWD

PS 2
Dlaczego nie wierzycie w Zeusa, Thora, Atenę, Hermesa, Ozyrysa, a uznajecie istnienie Jahwe?

CarlTWD

PS 3
Dlaczego nie potępiacie tworzenia obrazów, rzeźb z wizerunkiem Boga, skoro oryginalne 10 przykazanie (które KK usunęło jakoś w średniowieczu) tego zakazywało?

Kreatywnainaczej

W sumie sama nie wiem, czy jest sens odpowiadać, bo z głupim się tak nagadasz jak z głuchym. Ale OK. Wątpię żeby jakiś katolik wmawiał Ci swoją wiarę. Może jedynie, tak jak ja i wielu innych tutaj, tłumaczyć na czym polega. Masz mnóstwo pytań, więc nie możesz się dziwić, że tłumaczymy Ci o co chodzi. O.o
Pytasz o "szopkę z ukrzyżowaniem". No cóż, pomyśl sobie, że nie było żadnego ukrzyżowania, tylko Bóg powiedział komuś: "Słuchajcie, nie wiem czy wiecie, ale odpuściłem wam grzechy", a na to jakiś gość: "To ja zapiszę to w Biblii". Koniec. Ty nie wierzysz, chociaż ukrzyżowanie było, kto by uwierzył, gdyby jedynym dowodem byłą książka? Poza tym chodziło o poświęcenie. Bóg poświęcił swojego syna, za ludzkość, a później okazał swoją potęgę, pozwalając mu zmartwychwstać. Raczej powinniśmy to docenić.
Dalej, Bóg zesłał potop za karę, bo na ziemi szerzyło się zło. Później powiedział, że już nigdy nie zrobi czegoś takiego. Kara za grzechy, a danie wolnej woli, to dwie różne rzeczy. Mogę grzeszyć, ale kara mnie spotka. Jedno drugiego nie wyklucza...
Dlaczego ktoś miałby stwarzać Boga? Bóg jest wszystkim, początkiem i końcem, jest wszędzie wokół nas i w nas samych, przenika każde istnienie.
Na Twoje PS2 chyba nie muszę odpowiadać, bo to, myślę, jakiś nieśmieszny żart ;) Pismo Święte jest naszym "dowodem" na istnienie Boga, ale Ty, jeśli chcesz możesz wierzyć w mity, może nawet, jeśli się postarasz, znajdziesz jakichś naukowców, którzy udowodnili ich istnienie.
Oryginalne 10 przykazanie to: "Ani żadnej rzeczy, która jego jest" Nie wiem skąd wziąłeś to swoje. W Koranie, jest napisane, że nie wolno przedstawiać oblicza Boga, ludzi, a nawet świętych zwierząt (o ile się nie mylę), ale nasza wiara to wiara miłości, a nie nienawiści, jak tamta. ;) Mam nadzieję, że pomogłam.

Szychu

@Kreatywnainaczej, specjalnie założyłem konto, gdyż twych brednio nie da się pozostawić samopas. Po pierwsze wypowiadając się o religii rzymskokatolickiej oraz o Biblii zakładam, że ją przeczytałaś, jednak dlaczego nazywasz islam religią nienawiści? Wpierw przeczytaj Koran i potem się wypowiadaj o religii, która oprócz Koranu uznaje naszą Biblie, a wszystkie islamskie odłamy terrorystyczne przeczą ich wierze oraz ściągają na siebie wieczne potępienie. Po drugie, jakim prawem istnienie Jahwe udowadnia książka, której zawartość została wybrana poprzez grupę rzymian? Było więcej ewangelii, ale jakimś cudem do Biblii trafiły tylko 4, akurat te w których była pokazana tylko boska natura Jezusa. I dlaczego mamy nie wierzyć w Zeusa bądź Thora? Skoro zwykła książka mówi o istnieniu Jahwe, to dlaczego inne spisane mity nie są wystarczającym dowodem na istnienie innych bogów? Teraz powiem byś udowodniła, że Bóg istnieje, ty powiesz, żebym udowodnił, że On nie istnieje. Idąc tym tokiem rozumowania, udowodnij mi, że Mieszko I nie umiał latać...

cocohansen Odpowiedz

smutne, ale nie od dziś wiadomo jak kościół reaguje na homoseksualizm, więc moim zdaniem mogłeś sobie odpuścić. mogli to wziąć za prowokację, a Ty nie musiałbyś przechodzić przez szereg nieprzyjemności. wiem, że czasem warto walczyć o swoje, ale w tym.przypadku to walka z wiatrakami

Anonimowa99 Odpowiedz

Nie mam nic do homoseksualistów, jak najbardziej szanuję, ale sam przyznaj, że pisanie na religii o małżeństwach seksualnych znając do tego stosunek kościoła nie było najlepszym pomysłem. No piątki to on Ci nie mógł postawić.. Mogłeś po prostu nie odrobić zadania i wytłumaczyć dlaczego.

anonimowapuza

Hikikomori A jakby zamiast religii chrześcijańskiej uczycli Islamu to też by miał pisać prawdę? Serio, czasem się można opanować.

parohot Odpowiedz

Ja cie rozumiem, tez na religi bylo pytanie czy indiani ktory nie wierzy w Boga pojdzie do nieba.... otoz wedlug mnie tak, jesli nie robi nic zlego ( niezgodnego z 10 przykazan), jest dobry poocny itp... Jestem katolikiem i nie mam nic przeciw homeseksualizmowi... tego sie nie wybiera... a ludzie do teraz nie moga pojac tego... ale to nic juz czekam na fale minuow i tlumaczenia dlaczego tak jest...

Wejn

Nie pójdzie, bo łamie przykazania. Twoje widzimisię nie ma nic do rzeczy, Bóg w Biblii (proponuję przeczytać) nienawidzi innowierców.

anonimowapuza

Wejn, pomyliły ci się książki, przeczytales Koran a nie Biblię.

Kreatywnainaczej

Cóż, Twoje "według mnie", nie ma tu nic do rzeczy.
1. Nie będziesz miał Bogów cudzych przede mną. Myślę, że Indianie oddawali cześć wielu innym bóstwom, więc złamali pierwsze i podstawowe przykazanie, o innych już nie wspominając.

parohot

dobra, a jesli czlowiek nie wiedzial o istnieniu naszego Boga? Bog jest miloscia....

do kreatywny inaczej....
mieli jednego boga Wakantankan, a ci pozostali to jak anioly

Kreatywnainaczej

Co nie zmienia faktu, że nie oddawali czci Jedynemu Bogu. A dla tych, którzy nie wiedzieli o istnieniu Boga, lub narodzili się przed przyjściem Jezusa (i z tego powodu mieli utrudnioną możliwość dotarcia do Jedynej, Prawdziwej wiary), Bóg przygotował specjalne miejsce. Nawet Dante w "Boskiej Komedii" zaznacza, że Ci ludzie są w specjalnym miejscu, a ich jedyną męką, jest to, że nigdy nie zobaczą twarzy Boga bezpośrednio.

KnightingKnight

Przypominam, że grzech to ŚWIADOME i DOBROWOLNE wystąpienie przeciw przykazaniom. Indianina to więc nie dotyczy. Pozdrawiam :)

CarlTWD

Anonimowapauza
Ale ty zdajesz sobie sprawę, że Mahomet najpierw był chrześcijaninem, więc koran jest oparty na biblii, nie?

CarlTWD

Ba, w Islamie Jezus jest prorokiem.

CarlTWD

Aha, Bóg faktycznie jest miłością. Ale tylko wtedy, kiedy ślepo w niego wierzysz i robisz wszystko, co ci nakaże.

Kreatywnainaczej

Bóg jest Miłością cały czas, bez końca i najmocniej jak się da. ;)

Zobacz więcej odpowiedzi (1)
Shevann Odpowiedz

Co za bzdura. Homoseksualizm nie jest grzechem. Seks homoseksualny jest grzechem. Nie dość, że katecheta homofob, to jeszcze niedouczony.

Wejn

To często powielany mit. Homoseksualizm sam w sobie jest grzechem, PRZECZYTAJCIE W KOŃCU KUŹWA CAŁĄ BIBLIĘ, IGNORANCI.

KnightingKnight

@Wejn Mitem jest to, że masz mózg. Grzech to dobrowolne i świadome wystąpienie przeciw przykazaniom. DOBROWOLNE. Homoseksualizm jako skłonność nie jest wyborem.

CarlTWD

Knight,
Co ma twój bełkot do tego, że bóg uznał, iż homoseksualizm sam w sobie jest grzechem?

ShadowTune Odpowiedz

Słuchajcie męczy mnie to już od dawna. Dlaczego tylko katoliccy księża tak się zachowują? Tylko od nich biorą się historie takie jak ta. Jestem ewangelikiem, spotkałem naprawdę wielu księży ewangelickich. ŻADEN z nich nie był wredny, niemiły, nie dyskryminował po prostu nic. Każdy był miły, pomocny, wytłumaczył, porozmawiał, z zwłaszcza księża z mojej parafii. Czy ktoś może mi wyjaśnić co się dzieje u katolików? :C

anonimowapuza

Szczerze powiedziawszy ja trafiłam tylko na fajnych katolickich księży...

KnightingKnight

A tak naprawdę po prostu tylko te "niefajne" sytuację są nagłaśniane i dlatego ludzie mają taki obraz rzeczywistości, chociaż w życiu takiego człowieka nie widzieli.
Po jednym, ba, nawet po paru przypadkach nie powinno się oceniać całej grupy. Tym bardziej, że właśnie księży się najczęściej teraz w ten sposób krzywdzi.

Kreatywnainaczej

Święta prawda @KnightingKnight. Wychowywałam się u sióstr Urszulanek i przy okazji miałam styczność z wieloma księżmi. Nigdy nie spotkałam homofoba, pedofila czy chociażby kogoś nieuprzejmego. No ale o dobrych księżach nie pisze się wyznań na anonimowych...

amnestia

Katolickich ksieży jest po prostu więcej, a więc można wsrod nich spotkać siłą rzeczy więcej tych wrednych. Choć ja też nigdy takiego nie spotkałam, a znam wielu.

Zobacz więcej komentarzy (26)
Dodaj anonimowe wyznanie