Moja żona obchodziła dziś 35 urodziny. Wybrałem się do kwiaciarni z zamiarem kupna 35 róż z tej okazji. Kwiaciarka chciała być miła i dorzuciła w gratisie jeszcze 3 dodatkowe róże.
Kiedy wręczyłem bukiet żonie, ona popatrzyła na niego i... ku mojemu zdziwieniu policzyła kwiaty.
Po chwili stwierdziła, że pomyliłem się co do jej wieku i rzuciła bukietem o ziemię. Nie pomogły mi żadne tłumaczenia.
A ja takich kwiaciarek, ten jej mówi 35, a ona 38...
cocohansen
fakt, słabe zagranie, ale litości. nie lepiej śmiać się z rzekomej pomyłki męża i opowiadać znajomym o wpadce ślubnego, albo po prostu stwierdzić, że taki stary i skleroza dopada? nie rzuciłabym kwiatami od męża tylko stwierdziła, że celowo postarza, ale szach mat, ja się nie dam bo czuje się piękna i młoda :) cóż, zachowanie godne pożałowania i widać co kobietę uwiera i czego się boi
Nawet jakbym nie uwierzyla, że to gratisowe róże, raczej smialabym się że mój facet nie pamięta ile mam lat. A dostać tyle róż to chyba każda by chciała;)
CukierPuder
Ja nie, wolę rafaello :D
PaniDyrektor
Albo hamburgerów. Cokolwiek niezdrowego 😁
Eisoptrofobia
A ja goździki. Goździki są najsuper.
WhereIsMyBrain
A ja lubię chryzantemy :)
A co do bukietu i reakcji żony. Ja bym się cieszyła, że dostałam duży bukiet, a jeśli dostrzegłabym, że kwiatków jest za dużo o cóż.. Fajnie, że bukiet większy! :D
efektmotyla
PS. Na przyszłość, kwiaty w prezencie daje się nieparzyście c; Parzystą ilość w bukiecie daje się na grób. Więc jest to trochę nietakt.
Na szczęście żona również o tym nie wiedziała, bo jeszcze o to byłaby awantura ;p
Colombiana
Ja nie, nie lubię dostawać kwiatów. Natomiast książka to idealny i pożądany prezent w każdej sytuacji 😀
kotpiotrka
Zależy czy ktoś zna Twój gust:) perfumy i książki mogą być wspaniałymi prezentami albo porażka :)
nie pojmuję takich histeryczek...
A ja takich kwiaciarek, ten jej mówi 35, a ona 38...
fakt, słabe zagranie, ale litości. nie lepiej śmiać się z rzekomej pomyłki męża i opowiadać znajomym o wpadce ślubnego, albo po prostu stwierdzić, że taki stary i skleroza dopada? nie rzuciłabym kwiatami od męża tylko stwierdziła, że celowo postarza, ale szach mat, ja się nie dam bo czuje się piękna i młoda :) cóż, zachowanie godne pożałowania i widać co kobietę uwiera i czego się boi
Nawet jakbym nie uwierzyla, że to gratisowe róże, raczej smialabym się że mój facet nie pamięta ile mam lat. A dostać tyle róż to chyba każda by chciała;)
Ja nie, wolę rafaello :D
Albo hamburgerów. Cokolwiek niezdrowego 😁
A ja goździki. Goździki są najsuper.
A ja lubię chryzantemy :)
A co do bukietu i reakcji żony. Ja bym się cieszyła, że dostałam duży bukiet, a jeśli dostrzegłabym, że kwiatków jest za dużo o cóż.. Fajnie, że bukiet większy! :D
PS. Na przyszłość, kwiaty w prezencie daje się nieparzyście c; Parzystą ilość w bukiecie daje się na grób. Więc jest to trochę nietakt.
Na szczęście żona również o tym nie wiedziała, bo jeszcze o to byłaby awantura ;p
Ja nie, nie lubię dostawać kwiatów. Natomiast książka to idealny i pożądany prezent w każdej sytuacji 😀
Zależy czy ktoś zna Twój gust:) perfumy i książki mogą być wspaniałymi prezentami albo porażka :)
Jakbym była Tobą zrobiłoby mi się na serio przykro. Człowiek chce dobrze, pamięta, wydaje pieniądze a taka drobnostka wszystko piep* ...
ma pretekst, żeby więcej tego nie robić, skoro żona nie potrafi tego uszanować, a tym bardziej zrozumieć i przeinaczyć na żart
na serio ktoś zwraca uwagę na pierdoły takie jak parzysta lub nieparzysta ilość kwiatów w bukiecie?
Owszem :) ja jestem taką osobą, choć jak dostałabym parzystą liczbę to byłoby mi równie miło :)
To się nazywa symbolika.
Głupia żona
wiej chłopie..
Kwiaciarka powinna wiedzieć, że daje się jako prezent nieparzystą liczbę kwiatów :D
A mówią: jak dają to bierz ;D
Ja bym chyba nawet nie wpadła na to, aby je liczyć.
Współczuję...