Ostatnio z nudów obejrzałem 4 sezony Masterchefa w dwa dni.
Teraz jak zrobię coś do jedzenia, wcielam się w Magdę Gessler i oceniam swoje danie pod względem smaku i wyglądu.
Dwa razy wszedłem do najlepszej trójki, ale ostatnio zebrałem taki opierdol za przesmażone krewetki, że aż miałem łzy w oczach.
Czy wy serio jesteście tacy głupi? Nigdy nie dodaje nic do ulubionych a wiem ze wystarczy kliknąć w wyznanie i wtedy można dodać do ulubionych. Minimum raz dziennie widzę komentarz "czemu nie można dodać do ulubionych"
malamoczarna
po prostu klikanie na telefonie jest upierdliwe i niepotrzebnie żre transfer
Woah ja nie wiem co Ty bierzesz, ale bierz mniej! :D
Albo odstąp nieco 😄
Ewentualnie po pół xD 😂
Albo powiedz jak sie nazywa i gdzie można to zdobyć...😂
Jakoś mnie rozbawiło to wyznanie XD moze dlatego ze sama czasem udaje, że nagrywam vlogi
Ja kiedy gram w simsy udaję, że jestem gamerką
Ja udaje ze gram w jakims filmie
Ja jak wyciągam przy chłopaku coś z torebki to mowie jakbym kręciła "co mam w torebce" 🤣😂
Ja udaje życie
Ja udaje życie
Ja tak zajmuje myśli przy domowych obowiązkach. :)
też nagrywam vlogi, a przynajmniej udaje :D
Kiedy Gessler wejdzie za mocno...
To słabo. Ja bym pewnie płakała przez wygotowaną wodę
Schizofrenia jest straszna...
Chciałabym to zobaczyć. Zwłaszcza opierdol :D
Talerze latały?
'' ta krewetka miała rodzinę, marzenia a ty ją tak zmarnowałaś!?''
szkoda ze nie mozna juz do ulubionych dodawac
Czy wy serio jesteście tacy głupi? Nigdy nie dodaje nic do ulubionych a wiem ze wystarczy kliknąć w wyznanie i wtedy można dodać do ulubionych. Minimum raz dziennie widzę komentarz "czemu nie można dodać do ulubionych"
po prostu klikanie na telefonie jest upierdliwe i niepotrzebnie żre transfer
Alfa?