#2Wi9W
W pewnym momencie mówi "rób co chcesz jak masz ochotę". Zapaliła mi się lampka... Koleś mi się podobał i bardzo go lubiłem, ale jakoś nie umiałem się przełamać. Odbijałem piłeczkę żeby zrobił pierwszy krok. Powiedział konkretnie co ma na myśli. Takie droczenie trwało chwilę i skończyło się słowem "dobranoc". Rano jakoś szybko trzeba było się zebrać i wstawać, więc nawet nie było powrotu do tematu. Dopiero po śniadaniu na fajku rzucił mi jedno zdanie: "Straciłeś swoją szansę".
Było to kilka lat temu. A czasem żałuję tej okazji. Przy kolejnych wspólnych nocowaniach i wyjazdach już nigdy to się nie powtórzyło. Czasem mam nadzieję, że jeszcze się nadarzy szansa.. ;) Obaj jesteśmy hetero i nigdy nie rozmawialiśmy o tamtym wieczorze.
Tak to już jest, że to co nieznane najbardziej kusi człowieka. A może by tak spróbować? Zrobić to czy tamto? Schemat zakazanego owocu. Przechodzi jak człowiek się za bardzo nie nakręca. Sporo osób to przerabia w swoim życiu, często się tak zdarza w wieloletnich związkach jak jedna z osób się kimś zauroczy.
„Jestem hetero, po prostu żałuje ze nie zaliczyłem kumpla”
Nie ma czego żałować.
Skąd wiesz?
Bo jakby ich zajebisty plan wypalił, to musianoby chyba z miesiąc wietrzyć ten pokój ze smrodu gówna.
Zaraz, ale zaraz. Było wam gorąco więc zamiast odłożyć kołdrę, spaliście bez ubrań? Dlaczego taka logika?
Ja muszę mieć kołdrę, bo inaczej nie zasnę i często latem sypiam w taki sposób, że nago, ale pod kołdrą
Nie zasnę bez kołdry, jak gorąco by nie było.
I to koniecznie kołdry, z kocem już jest niewygodnie.
I bez kilku, odpowiednich wielkością, miękkością itd, poduszek.
No, może po za sytuacjami awaryjnymi i skrajnym niewyspaniem, ale przecież nie będę się do takiego stanu doprowadzać tylko dlatego, że mi gorąco.
veriki, to samo, uszko musi byc zakryte ;)
"koleś mi się podobał..."
"Czasem mam nadzieję, że jeszcze się nadarzy szansa..."
"OBAJ JESTEŚMY HETERO" XD
No to nakręcaj się dalej, na pewno daleko zajedziesz na tym wózku.
No nie czaję?
Chyba chodzi o to, że zamiast ułożyć sobie życie, będziesz cały czas myślał, co by było gdyby. A jak wiadomo takie rozmyślanie jeszcze nikogo nie doprowadziło do niczego dobrego. Człowiek stoi w miejscu zamiast zrobić coś ze swoim życiem.
Odnoszę wrażenie że to kolejne wyznanie które jest jedynie zmyśloną historyjką o homoseksualiźmie.
Z ciekawości - czemu tak uważasz?
@niebieskidmuchawiec bo było już tu multum historyjek o tym samym schemacie
Coś w tym jest... Z jakiegoś niezrozumiałego powodu dorastające dziewczynki uwielbiają tworzyć historie tego typu.
Czemu sprzyjają ferie.
wypierpapier na wattpad
Nie jesteście hetero, tylko przed samymi sobą nie przyznajecie się do bycia homo
E, po prostu coś im się popie*doliło w głowach,
albo bi
Nie byłabym tego pewna - ty rozważasz opcję, on zaaranżował sytuację.