#31gNA

Miałam 17 lat, chodziłam do liceum. Po zajęciach postanowiłam się wykąpać w internacie. Tylko tam były prysznice. Miały formę boksów, bez drzwi i zasłon. Stałam więc kompletnie naga pod strumieniem wody, kiedy usłyszałam męski głos.
- Ciekawe, czy dziś będzie mój dobry dzień, jeśli chodzi o dziewczyny? - pytał bawiąc się nożem.
Chwilę później odwrócił się od okna i zobaczył mnie.
- To mój szczęśliwy dzień! - minę miał wręcz rozanieloną.
- Jak się zaraz stąd nie wyniesiesz, to będzie dla ciebie kiepski dzień - odpowiedziałam, zasłaniając się i kombinując drogi ucieczki z łazienki.
Rzucił się na mnie z nożem w ręce, zaczął obmacywać i całować ... Byłam tak zaskoczona, że nie krzyczałam, próbowałam jedynie wytrącić mu nóż. Kiedy włożył mi rękę między uda, to ja chwilę później zaczęłam... jęczeć z rozkoszy. Brzmi głupio, ale naprawdę jego dotyk zaczął mi sprawiać ogromną przyjemność. On był zaskoczony, ale uznał że nauczyłam się tego z pornosów. Wytłumaczyłam, że w życiu nie widziałam żadnego pornola i nie wiem, czy kobiety wydają jakieś jęki. Powiedziałam, że u mnie się to samo musiało skądś wziąć, bo ja w życiu nie uprawiałam seksu z chłopakiem. I to go zniechęciło przed pełnym stosunkiem. Zaczął się tłumaczyć, że gdyby wiedział, że jestem dziewicą, to by mnie nie dotknął. Cóż, było już po fakcie. Miałam, jak każda dziewczyna, plany żeby pierwszy seks zrobić z kimś, kogo sama wybiorę. Nie wyszło, przez faceta z nożem w ręce.
Najdziwniejsze w tej historii jest to, że ja się z nim dogadałam i pozwoliłam mu odejść bezkarnie. Przy czym gwałciciel okazał się niepełnosprytny i podał mi swoje imię, rzadkie i oryginalne, po którym łatwo go było zidentyfikować. Nigdzie tego nie zgłosiłam, ani w szkole, ani na policję, ani w domu rodzinie. Opowiedziałam o całej sprawie tylko koledze, który szukał u mnie pociechy, kiedy odkrył zdradę swojej dziewczyny.
Na czym polegał układ, poza zamieceniem sprawy gwałtu pod dywan? Facet sprawdzał każdego mojego chłopaka. Sprawdzał tożsamość (trafiali się oszuści, co podawali fałszywe dane, wierność, czy faktycznie bezdzietny kawaler, czy nie pijak, agresor lub czy skąpiradło, bo za możliwość wejścia ze mną w związek pobierał opłaty w postaci flaszki wódki. Udzielał nawet informacji o preferencjach seksualnych, czy poprzednich związkach, jeśli udało mu się dotrzeć do byłych dziewczyn. Ze dwa razy uratował mnie przed zemstą byłego chłopaka, załatwiają sprawy "po chłopsku, jak to na wsi", czyli najpierw groźby, a jak nie dotarło to załatwił łomot.
Anonimowe jest też to, że kolejnej "seks-niespodzianki" mi nie zrobił. Próba gwałtu sprawiła, że polubiłam seks, przestałam się wstydzić facetów (wcześniej byłam nieśmiała) i prowadziłam bujne życie seksualne przez następnych kilka lat.
zastrzelony Odpowiedz

brzmi jak wymyślone, idealne na wattpada

AkariStyle

Czy tylko ja nigdy nie zrozumiem, czemu wszyscy tak bardzo jadą na tego biednego Wattpada?

FioletowyAligator

@AkariStyle bo tam 90% historii wygląda właśnie tak jak to wyznanie, tylko że tam jest jescze dorobiona do tego dalsza historia miłosna

Tayla

No wattpad jest czysto amatorski i chodź zdarzają się wyjątki to jednak większość historyjek po prostu nie trzyma się kupy. Do tego większość użytkowników jest dosyc młodych wiec takie nierealne scenariusze są czesto spotykane.

psica

Jak by ktoś nie wiedział to Wattpad służy do publikowania ,,książek" a nie ,,wyznań".

tewu Odpowiedz

"A potem wstałam od komputera zadowolona z mojego pierwszego opowiadania" - chciałam napisać. I w jakim sensie tylko w internacie były prysznice?

Budynek szkoły to typowa tysiąclatka. Były toalety, a pryszniców nie było.

tewu

A, ok. Jestem tak przyzwyczajona do szkół bez prysznic, że zabrzmiało to dla mnie jak "tylko w internacie miałam swój pokój".

bazienka

w Gdansku jest taka szkola, Conradinum, 2 budynki z lacznikiem, w jednym szkola, w drugim bursa i jest tam podobna sytuacja

psica

U mnie w szkole prysznice były przy sali gimnastycznej. Ale żeby przy każdej toalecie to nie.

esinye Odpowiedz

Brzmi jak historyjka z jakiejś stronki z opowiadaniami erotycznymi

bazienka Odpowiedz

probuje sobie wyobrazic te sytuacje i do akcji z nozem i dotykiem mi sie udaje
a potem co, tak zwyczajnie mu powiedzialas, ze nie widzialas porno i jestes dziewica i tak sobie radosnie gwarzyliscie? on stal z nozem w jednej rece,a druga na twoim koczu, ty z wolnymi rekami, gola i nie wykorzystujac okazji, by mu pryzwalic tak sobie ogarnialiscie pogawedke? okeeeeej
poza tym kurcze serio? ale wiesz,z emilczenie w takiej kwestii uprawdopodabnia szukanie przez sprawce kolejnych ofiar?
no i jak on niby sprawdzal tych facetow jak nie byl zbyt inteligentny? jeszcze dane to nie sa rocket science, fote niemal kazdy potrafi w google wbic
ale jak sprawdzal szczegoly biograficzne? sledzil tych ludzi?
a szczegolnie mnie interesuje, w jaki sposob sorawdzal ewentualny alkoholizm typa albo czy nie bedzie ciebie bil ( tacy psychopaci i niektorzy damscy bokserzy sa uroczy w pierwszych kontaktach)? albo preferencje seksualne i hmmm opinie od dziewczyn... no nie

bazienka2

True. Słabe to opowiadanie, nawet jak na Wattpada.

Inni2001

To historyczne wyznanie, w które bazienka nie wierzy :)

MrsMarvel Odpowiedz

Na początku myślałam, że to będzie jakiś fanfik z Jeffem the killerem w roli głównej.
Tak czy siak - zalatuje typowym opowiadaniem 13-latki z wattpada.

Alabundy Odpowiedz

Tak, tak🤪 akurat xd

Esza Odpowiedz

Widać inspiracje Blanka Lipinska, czy jak jej tam, literacko podobnie, tzn. grafomania.

Eureenergie Odpowiedz

A potem jakiś zwyrol naczyta się takich wypocin i będzie nękał kobiety, bo może którejś się to spodoba. Co za bzdury...

TorcikO Odpowiedz

Jaki on szlachetny, że nie zgwałcił dziewicy, idealny kandydat na męża, ojca i przykładnego obywatela. Na szczęście dostrzegłaś w nim to dobro i nie poszłaś na policję. Dzięki temu jako cudowny mężczyzna mógł dalej gwałcić dziewczyny, altruistycznie omijając dziewice. Dobrze by było żeby te niegodne go kobiety, które skrzywdził lub próbował skrzywdzić nie doniosły na tego cudnego człowieka, żeby nie zniszczyć jego wspaniałego życia.
Oczywiście komentarz należy czytać sarkastycznie.
Autorko wiedz, że jeśli to co napisałaś jest prawdą, to jesteś równie winna krzywdy niewinnych dziewczyn, co on. Włącznie z tymi, które napadł przed tobą, bo nie doczekały się one sprawiedliwości.

MojitoGhost Odpowiedz

Nie sądziłam, że tak niepełnosprytne wypociny przyjdzie mi kiedyś czytać w poczekalni. Wiele ona widziała, ale to już naprawdę szczyt.

psica

No patrz a to przeszło przez poczekalnię dalej.

Zobacz więcej komentarzy (12)
Dodaj anonimowe wyznanie