#34Y5m

Historię znam tylko z opowieści, ponieważ miałam około roczku, jednak wspominana jest często przy spotkaniach rodzinnych. Wyjechaliśmy z rodzicami z wakacje w góry i jak to w niedzielę bywa, wybraliśmy się na mszę do kościoła. 

Moja przykładna mama z dzieckiem na rękach usiadła w pierwszym rzędzie, obok taty. Dziecku, jak to dziecku, po pewnym czasie zaczęło się nudzić. Podczas kazania kiedy mama usadziła mnie na kolanach a sama wsłuchała się w przemowę księdza, ja rozpięłam jej wszystkie guziki w bluzce. Pod bluzką miała tylko stanik i zauważyła tę wpadkę dopiero, kiedy wstała po kazaniu. Podobno ksiądz zauważył to wcześniej…
Beznickowaa Odpowiedz

Uwielbiam dzieci ! ?

Asix00 Odpowiedz

Hahaha jesteś moją mistrzynią! ;D

gwiazdaa123

Moją też! :P

Alcapone Odpowiedz

Ulubiona parafianka ; )

Ahmik

raczej nie parafianka, skoro była na wakacjach akurat... jest szansa ze później już tego księdza nie spotkała:D

martqxd Odpowiedz

hahahah ;p przeczytałam jakieś 5 minut temu i nie mogę przestać się śmiać :D

anonimowabitch Odpowiedz

Ksiądz nie wielbłąd, przynajmniej popatrzył :D

Roxette Odpowiedz

Jak tu dzieci nie kochać??!! :D

Gwiazdka Odpowiedz

Uwielbiam tego typu historie ???

REGALISTA Odpowiedz

Więcej dzieci na anonimowych.
Mariusz T.

arrow

hahahaha :)

Dodaj anonimowe wyznanie