#Tl9TS

Wczoraj byłem z moim 5-letnim synem na basenie. Wiele razy mu powtarzałem, że na basenie jest ślisko, łatwo się przewrócić i dlatego nie można tam biegać. Szedł właśnie do swojego brodziku, gdy obok niego przebiegł kilkunastoletni chłopak. Syn krzyknął za nim swoim cienkim głosikiem: "Nie wolno biegać na basenie!". Chłopak odwrócił się i krzyknął "Spadaj mały" i... w tym samym momencie wyrżnął orła. Zaraz wstał i czerwony na twarzy się oddalił. Teraz już powoli i utykając na jedną nogę.

Aż miałem ochotę iść do niego i mu podziękować - za lekcję życia jakiej mimowolnie udzielił mojemu synowi :)
Happies Odpowiedz

Idealnie zademonstrował to o czym mówiłeś synkowi!
I jakby nie patrzeć tym samym sprawił, ze Twoj autorytet znacznie wzrost w oczach malego :)
Kiedys mialam wolno

Happies

*podobna sytuacje

dominika888 Odpowiedz

Mały mądrzejszy od nastolatka :) może ten starszy też się czegoś nauczy

blackliner

Nastolatkowi nikt najwyraźniej w dzieciństwie nie wytłumaczył, że nie biega się po basenie...

piwnooka

Lub też po prostu nie posłuchał ;)

1916 Odpowiedz

Jesteś dobrą matką. Wpajasz młodemu wiedze, która mu się przydaje. Możesz być z siebie dumna :)

1916

Ja p...Jak ja mogłem to źle przeczytać ? :(

cybermaria

Też tak przeczytałam :o

Paulina29 Odpowiedz

Ale to ojciec :D

akinum Odpowiedz

Nie ucieszyłby się z podziękowań XD

nazwauzytkownikaxd Odpowiedz

Uważam że nie ma za co dziękować. Dobrze ze młodemu nic się nie stało.

rollercab

Jakby nie biegał to by się nie wychrzanił. A każdy wie, że na basenie się nie biega.

Dodaj anonimowe wyznanie