#3uiI4
Jednak jak pomyślę, że mógłbym mieć tę wiedzę w wieku 30 lat i jak bardzo moje życie mogłoby wyglądać inaczej...
Uświadomienie sobie pewnych spraw, wydarzeń z przeszłości, które ciągle mają wpływ na twoje życie, pozwala zdjąć z siebie ciężar.
Jeśli masz 30 lat i czujesz, że sobie nie poradzisz ze wszystkim z przeszłości, nie męcz się, idź na terapię, pogadaj z kimś, weź leki. Nie czekaj.
„Zycie jest takie piękne...”
Napisalabym cos, ale przyjdzie Meanness i zacznie swoje słodkopierdzące copy/paste wrzucać, więc się powstrzymam xD
Ależ dar przewidywania! Komentarz napisany tylko kilkanaście godzin po moim. I oczywiście treść praktycznie identyczna do tego co zwykle piszą dwaj panowie, którzy zwykle piszą jeden pod drugim, że jeden napisze taki komentarz, drugi od razu się z nim zgodzi. Ale oczywiście, trzeba napisać "copy/paste" w komentarzu identycznym do tych, które zawsze się pojawiają praktycznie pod każdą historią.
No i też historia smutna, bardzo ważny temat, bardzo miła osoba. Więc logicznym jest jednak napisać coś miłego jak w każdym innym komentarzu tutaj. Więc nic nie przeszkadza to, że ktoś już napisał coś miłego, bo każdy pisze tutaj miłe komentarze. A nie ma żadnego powodu, by pisać coś niemiłego, w czym mógłby przeszkadzać miły komentarz... No chyba, że ktoś tak się uparł na po prostu wyśmiewanie miłych komentarzy akurat osoby, której nikt nigdy nie zauważa, żeby specjalnie pod czyimś wyznaniem akurat taki komentarz napisać. Ale to też byłoby nielogiczne. Chyba, że założymy, że autor komentarza kieruje się chaosem zamiast logiki. Jakoś jak jest kilka osób, które piszą tylko złe rzeczy to nie ma komentarzy "bym coś napisał, ale X zaraz przyjdzie i powie, że to wszystko BS". Za to są właśnie takie "no tak zaraz ktoś powie coś miłego, ale mi to przeszkadza, aż żyć z tym nie mogę i muszę narzekać". Wie Pani, jak Pani chce słyszeć tylko niemiłe rzeczy, to może Pani sama tutaj coś napisać i poczekać na takich dwóch panów, którzy wszystkich obrażają. Albo może Pani sama do siebie mówić, wtedy na pewno nie usłyszy Pani nic miłego.
I jak? Ten komentarz Pani bardziej pasuje?
Oj rel
Ładna riposta, ale zachodzę w głowę, co to za dwa niemiluchy. Nawet mój przyjaciel Dragomir czasem coś miłego napisze. Najwięcej ludzi obraża wyzwolona, ale z nią z kolei nikt się nie zgadza😀
Lepiej późno niż wcale.
Dziękuję, że Pan(i) żyje i daje rady, które istotnie mogą zmienić wiele żyć.
Strona ma tytuł Anonimowe więc można było napisać trochę więcej o jakie traumy chodzi , zwlaszcza że sugerujesz nawet branie leków. Bo możesz mieć złe wspomnienia że babcia za każdym razem dawała bratu cukierka a tobie nie , a może też chodzić o sprawy poważne , które w obecnych czasach są uważane za przestępstwo. Temat został potraktowany zbyt ogólnie.