#425yZ
To wyznanie będzie z innej perspektywy, a mianowicie z perspektywy "bohatera" takiego snu.
Wakacje tego roku spędzałam z przyjaciółkami, ale tydzień postanowiłam spędzić u dawno nie widzianego wujostwa, nieistotne gdzie.
Cały pobyt był bardzo udany, a ostatnia noc przypadała akurat na noc spadających gwiazd, które razem z 16-letnim kuzynem postanowiliśmy podziwiać. Cały wieczór patrzył się perfidnie na moje piersi, więc postanowiłam je zakryć. Odziana w swoją ogromną bluzę zasiadłam przed tv. Ciągle pytał, czy nie jest mi gorąco (istotnie było), nawet mnie "przez przypadek" ubrudził i musiałam się przebrać. Miałam na szczęście drugą, mniejsza bluzę. Kiedy się zaczęło, postanowiliśmy przenieść się do mojego pokoju ze względu na najlepiej osadzone okno w całym domu. Tak się złożyło, że oboje usnęliśmy na moim łóżku, a że chłopak młodszy ode mnie, to kiedy w środku nocy się obudziłam, tylko przeniosłam się tylko na drugi koniec łóżka i zasnęłam ponownie. No bo co taki dzieciak może mi zrobić? Byłam więc spokojna. Wzięłam tylko drugi koc i udałam się w odwiedziny do Morfeusza.
Nad ranem obudziły mnie osobliwe dźwięki, ale nie spodziewałabym się, że unosząc głowę w celu zlokalizowania ich źródła, usłyszę swoje imię z ust śpiącego i dochodzącego nastolatka...
Gdy "wystrzelił" obudził się, a ja postanowiłam udawać, że śpię.
Ponownie popełniłam błąd. Otwarłam na moment oczy i zobaczyłam jak kuzyn wyciera sobie penisa w MOJĄ CHUSTECZKĘ DO OKULARÓW.
Co się zobaczyło, to się nie odzobaczy.
PS Chustkę wyrzuciłam zabezpieczona woreczkami śniadaniowymi zaraz po tym zdarzeniu.
Chyba szybko się tam nie wybiorę...
Ja bym nie zasnęła w jednym pokoju z kuzynem wiedząc, ze wcześniej gapił mi się w dekolt.
Zwłaszcza, że to 16-letni kuzyn, czyli de facto już nie taki dzieciak. Poza tym gapił jak gapił, ale żeby namawiać własną kuzynkę do zdjęcia bluzy i specjalnie poplamić jej ubrania, żeby tylko się pogapić na cycki, powtórzę, własnej kuzynki, to już zdecydowanie przegięcie.
W czym problem. kto broni sie troche pobawic z kuzynem ;))
@LamaGod
Kodeks karny, art. 201: "Kto dopuszcza się obcowania płciowego w stosunku do wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5."
O kuzynie/kuzynce nie ma mowy.
Nie wiem jak gościa może podniecać własna kuzynka...
Oj może, może...
W wielu krajach sypianie, małżeństwo etc pomiędzy kuzynostwem to norma, głownie w Azji o ile sie nie mylę, więc jak widać może
Co nie zmienia faktu, że dla mnie to dziwne i niezrozumiałe
ja orzez 3 lata bylem z dziewczyna i sie okazalo ze jest moja kuzynka ...
Niby jak po 3 latach przeciez nasi rodzice sie znali itp. Ale wyszlo ze oni tez nie wiedzieli , dopiero od prababci sie dowiedzialem ...
Xardas zgaduje ze jak dowiedziałeś sie od prababci to dzieliły was ponad 3 pokolenia wiec mogliście sie spokojnie spotykac
Nie mogły ich dzielić 3 pokolenia XD jeśli już 3 linie pokrewieństwa to dość duża różnica
@ProszeOMinusy
Taaaak... bo tak działa natura. Ogólnie większość ludzi ma mechanizm, który działa jak blokada aby nie pociągało nas nasze własne rodzeństwo, ale gdyby dzieciaki rozdzielić w niemowlęctwie i później się spotkały, to mogłyby ze sobą współżyć nie wiedząc nawet o tym jak blisko są spokrewnione.
Więc jak nabuzowanego hormonami 16latka może podniecać atrakcyjna dziewczyna, którą widuje raczej dość rzadko? Niewiarygodna tajemnica! Chyba nigdy nie uda nam się jej rozwiązać! :P
Spytaj się Edgara Allana Poe
Moj kuzyn lub jak kto woli brat cioteczny kiedy mielismy po 18 lat i po wspolnym piwkowaniu poszlismy spac (czesto spalismy razem bo laczyla nas bliska relacja wiec albo on nocowal u mnie albo ja u niego) kiedy sie w nocy obudzilam spal z wyciagnietym sterczacym kutolem i nim poruszal (tak bez uzycia rak). Probowalam go obudzic zeby schowal przyjaciela bo sytuacja conajmniej niezreczna ale sie nie dalo wiec z wielkim trudem starajac sie nie myslec o tym co zostalo zobaczone i sie nie odwidzi w koncu zasnelam. Rano postanowilam z niego posmieszkowac i opowiedziec mu o zaistnialej sytuacji on jednak mi nie uwierzyl i smieszkowal ze mnie ze mam chore fantazje na jego temat.
Biedna chusteczka ;D
Tak, ona ucierpiała chyba bardziej niż ja xD
Mam kuzyna lub jak kto woli brata ciotecznego, przyjaznilismy sie od dziecka i wiele razy spalismy w jednym lozku/ pod jednym namiotem. Jak mielismy po 18 lat po wspolnym piwkowaniu poszlismy spac. W nocy jednak sie obudzilam i zobaczylam ze spi ze sterczacym penisem uwolnionym z gaci i w dodatku nim rusza (bez uzycia rak zeby nie bylo). Probowalam go obudzic ale sie nie dalo, tak wiec lezalam kolo niego probujac zasnac w tej niezrecznej sytuacji i w koncu sie udalo. Rano uznalam ze mu opowiem na jaka traume mnie w nocy narazil, uznal ze to zajebisty wkret i nawet troche smieszkowal ze nie wiedzial ze mam o nim takie chore fantazje.
A już myślałem że podczas gdy będziesz spać jemu się zachce ci innego zrobić...
Kuzyn ma problemy na tle seksualnym. Jak można fantazjować o rodzinie..
Mysle, ze w tym wieku to nie bardzo mogl nad hormonami zapanowac :)
nomka: myśle, ze mógł.
Jaki ma wplyw na sny? Przeciez napisala, ze chlopak spal..
Moim zdaniem zwyczajnie walil gruche z zamknietymi oczami i go ponioslo, bo dziwne, ze pozniej od razu otworzyl oczy i wytarl ptaka.
@nomka Oczywiście, spał też kiedy gapił się autorce w dekolt i kiedy wycierał penisa w jej ściereczkę. A nie, pewnie biedak lunatykował ;)
Poduszko autorka wyraznie napisala, ze spal...chyba jako starsza od niego zorientoealaby sie co robil i napisalaby to?
Dlaczego ten komentarz ma tyle minusow? 😐
@TryToHateMe, przeniosła się na drugi koniec łóżka, a nie na drugie łóżko.
Wszyscy oburzeni, że podniecał się kuzynką. A może to była bardzo daleką kuzynka? W dodatku dawno się nie widzieli, więc była dla niego prawie jak obca osoba, a on prawdopodobnie z powodu hormonów zaczął się nią podniecać.
@Asasynka
Jeśli chłopak (bo nie wiem, jak jest z tym u dziewczyn) osiąga orgazm w czasie snu, z reguły się wtedy budzi. Tak samo jak wtedy, gdy śni się komuś spadanie z dużej wysokości albo kiedy ma świadomy sen. Nie można wykluczyć, że rzeczywiście wtedy spał, tym bardziej, że chyba nie tryskałby gdzie popadnie, żeby zaraz potem to wycierać.
Chłopak ma chyba problem.
Serio, gapienie się w dekolt was poraża, albo ta chusteczka? Przecież oni se sobą spali, i to nie w węższym znaczeniu tego słowa, no bo jak inaczej zinterpretować można słowa: "Kiedy się zaczęło, postanowiliśmy przenieść się do mojego pokoju" !? Może ja jestem nienormalny, albo autorka niewyedukowana w pisaniu spójnych logicznie tekstów, ale nic wcześniej, ani później ie sugeruje choćby nawet, że to co się zaczęło to nie był seks...
"ostatnia noc przypadała akurat na noc spadających gwiazd, które razem z 16-letnim kuzynem postanowiliśmy podziwiać"
Może nie wyraziłam się jasno, jeśli tak - mój błąd i przepraszam za niedopowiedzenia. Ale zapewniam, że nie było między nami żadnej sytuacji podchodzącej chociaż pod kategorię seksu. Przynajmniej obustronnej relacji tego typu.
Jak to mówią Kto kuzynki nie przeleci ten nie będzie w niebie ! Hahah ^^