#4JPrM
Fantom składał się z 4 części więc 4 osoby wykonywały ćwiczenie w tym samym czasie, a reszta kursantów robiła za widownię. Podczas wykonywania ucisków, ratownik zadawał nam pytania dotyczące udzielania pierwszej pomocy, więc możecie sobie wyobrazić, że ćwiczenie nie trwało krótko i każdy powoli odczuwał zmęczenie.
Ja nie mogąc już powoli złapać tchu, nie uciskałam klatki manekina dosyć głęboko, spojrzałam na "nauczyciela" błagalnym wzrokiem na co odparł:
- Szerzej te nogi, wtedy lepiej wchodzi!
Momentalnie cała sala wybuchnęła śmiechem, łącznie ze mną. Ratownik przez chwilę nie wiedział co wzbudziło taką reakcję, lecz gdy ogarnął również nie mógł się powstrzymać.
Wszędzie te skojarzenia, nawet przy udzielaniu pierwszej pomocy ?
Ach ta gra słowna :D
Do mnie zawsze mówił: szerzej ten nogi będzie wygodniej (lub coś podobnego) :D
To głupota.
Po wykonaniu RKO ratownik przez resztę dnia odpoczywa - jest to bardzo męczące, jedzie tylko w nagłych sprawach.
Więc trochę nie rozumiem takiego katowania
Haha, Skąd masz takie informacje?
Jestem ratownikiem medycznym i owszem - odpoczywam po RKO, chyba, że mamy zaraz następny wyjazd.. równie dobrze może być to kolejne NZK (nagłe zatrzymanie krążenia) i RKO.
Jednej nocy zdarzyły mi się 3 RKO pod rząd, także nie gadaj głupot. Jak jak czyta to ktoś kto pracuje w tym zawodzie to szlag trafia, a ty w dodatku się ośmieszasz.
Pozdrawiam.
Czyli instruktor "ma ochotkę" nawiązując do wcześniejszego wpisu :*