Pewnego pięknego dnia siedziałem na balkonie popalając papierosa i zauważyłem dziwnie idącą kobietę na chodniku. To była Cyganka, stawiająca strasznie szerokie kroki. W pewnym momencie się zatrzymała, poruszała jakoś tak spódnicą przy tyłku i już normalnie ruszyła dalej... odsłaniając pozostawione po sobie wielkie kupsko.
Tak, zesrała się na stojąco na chodniku, wytrzepała gówno z gaci i poszła dalej. Teraz nie jestem w stanie tego odzobaczyć.
Dodaj anonimowe wyznanie
A potem winę na psy zwalają...
To teraz jeszcze bardziej brzydzą mnie ci ludzie. Niby nic do nich nie mam, ale ich kultura i higiena pozostawia wiele do życzenia...
Zalety długich spódnic😊 a pomyśleć że jako dziecko chciałam zostać Cyganką...
Nie musialabys korzystać z toalet.
Dziś prawdziwych cyganów już nie ma...
Podobno cyganki nie noszą majtek pod spódnicą. Pewnie dlatego tak łatwo i szybko jej poszło :D
Ja słyszałem, że nie tylko noszą, ale i co miesiąc wywracają je na drugą stronę, żeby się wszy mogły wyrzygać.
E tam, chamskie. Co ciekawe, rzadko chorują na infekcje narządów płciowych.
Laska: Lubię psy
Ja:(Myśli jak jej zaimponować) Też sram na chodniku
Moja pierwsza myśl była taka że urodzi dziecko xDDDDD
To samo 😂
Ciapate tak majo
Ja się kiedyś za cyganke przebrałam bo chciałam nią zostać.Teraz już mi jakoś to przeszło.Miałam 6 lat.
To już wiesz tradycje rodzinne, szkolenie od dziecka :D