Jestem Polakiem i przejawiam typowo polskie zachowania.
Kiedy jest mi źle, wchodzę tutaj poczytać, że ktoś ma gorzej ode mnie. Od razu pomaga.
Wiem, że to złe. Przepraszam.
Nie przepraszaj nikogo oprócz siebie, bo to sobie robisz kuku.
Nie ma nic złego w sporadycznym / incydentalnym porównywaniu swojej sytuacji do położenia innych ludzi. Natomiast jeśli robisz to regularnie i właśnie wtedy czujesz się lepiej, moim zdaniem jest to oznaka niskiej samooceny albo mechanizm obronny (analizujesz cudze problemy, żeby nie myśleć o swoich).
Nie przepraszaj nikogo oprócz siebie, bo to sobie robisz kuku.
Nie ma nic złego w sporadycznym / incydentalnym porównywaniu swojej sytuacji do położenia innych ludzi. Natomiast jeśli robisz to regularnie i właśnie wtedy czujesz się lepiej, moim zdaniem jest to oznaka niskiej samooceny albo mechanizm obronny (analizujesz cudze problemy, żeby nie myśleć o swoich).
Nic dla siebie nie chcę Boże
Byle somsiad mój miał gorzej.