#4tZSr
Jak się okazało, ten "stres w pracy" ma co najmniej cztery imiona... W SMS-ach każda panienka obsypywana była słodkimi wiadomościami, gdzie dla mnie nie miał totalnie czasu - jak tłumaczył: "ze względu na pracę"... Gdy dziś wrócił, wygarnęłam mu to, że zaczepia panienki na portalach randkowych oraz te SMS-y ze "skarbkami", "myszkami" itp. Jednak jego reakcja całkowicie mnie zaskoczyła - ponieważ on nie widzi w tym nic złego (!). Twierdzi, że przy jego pracy, gdyby nie miał "kontaktu z ludźmi, to by zwariował" i nie widzi problemu z tym, że pisze do innych dziewczyn w stylu "tęsknię koteczku" i "jestem ciekaw, jak całujesz" oraz umawia się z nimi po nocach, bo to przecież normalne...
Może ja jestem jakaś zacofana, ale moja głowa tego nie ogarnia.
Przepraszam, a ty na co jeszcze czekasz? Aż przyprowadzi Ci kochankę do łóżka i będziecie spali we trójkę? Nie pojmuje logiki niektórych kobiet :x
trójkąty zawsze wychodzą na szkodę, przykładowo przypadek rossa gellera
"Ross Geller does it wrong. Threesomes are legen... wait for it... dary. LEGENDARY"
- Barney Stinson
są takie związki i wszyscy zadowoleni :D
Skoro w takiej sytuacji zastanawiasz się nad tym czy to może Ty jesteś zacofana, to może i masz rację.
Jak sądzisz, jeśli nadarzy mu się okazja to skorzysta? Niech odpowiedź na to pytanie powie Ci co dalej robić.
"(...) oraz umawia się z nimi po nocach (...)". Wnioskuję, że z kilku okazji już skorzystał.
uciekaj! To nie jest normalne, ja rozumiem, że facet może mieć koleżanki, albo kobieta kolegów, ale są pewne granice!
i on jeszcze jest Twoim chłopakiem? Dziewczyno, nie daj się poniżać
A teraz czekasz aż do dnia, w którym napiszesz tu kolejną opowieść o tym, jak to ty się starałaś,... pleple, a on cię rzucił.
Odejdź od niego jak najszybciej, nie daj sobą tak pomiatać.
Przedyskutujcie sobie z chlopakiem, czego mu brakuje w zwiazku. Jesli sie okaze, ze nie znajdziecie porozumienia to chyba powinnas zrobic odwrot...
Facet myśli nie tym co trzeba !!jeśli siedzi na portalu internetowym znaczy że szuka panienki na na bara bara
W tym miejscu postaw go na pozycji byłego...