#4u5ef

Odkryłem przyczynę mojego dyskomfortu podczas długich wizyt poza domem (czy to u kolegi, czy u dziewczyny).
Czuję się wtedy chory, mam zatkany nos, który mocno swędzi. Wszystko przez to, że nie mogę wyciągnąć sobie suchych, ogromnych smarków z nosa i ich zjeść. Nadrabiam po przyjściu z czyjegoś domu i od razu czuję się lepiej.
ZapachZimy Odpowiedz

Zdradzę ci sekret. U kumpla, dziewczyny jest toaleta z drzwiami. Tam możesz zjeść smarki.

Feniks06

Mam jeszcze jeden sekret. Zjedzenie smarków nie ma wpływu na udrożnienie nosa. Wystarczy je wydmuchać i wyrzucić.

KaskaDupaska Odpowiedz

Głodny nie jesteś sobą :-)

KiedyKulturalnie

😀 genialny

Tamara143 Odpowiedz

A nie wystarczy Ci, że po prostu to wydłubiesz? Bo to jedno, ale zjadanie tego to coś ohydnego...

zejete Odpowiedz

Suche smarki nie tworzą się tak szybko. One muszą dojrzeć. Są gotowe do spożycia już przed wejściem do kolegi czy dziewczyny. Wyjdź parę minut wcześniej, niech napięcie rośnie przez cały czas podróży , a tuż, tuż przed wejściem do kogoś skonsumuj ze smakiem. Jeśli to będzie wizyta u dziewczyny to koniecznie tuż po wejściu do niej czule ją ucałuj. Dyskomfort zniknie i z radością będziesz wychodził.

tewu Odpowiedz

Podpowiem: chusteczki higieniczna

Marian6660

Jedzenie z chusteczek to nie to samo co z pod własnych paznokci:)

Dragomir Odpowiedz

Brawo geniuszu. Moze niedlugo odkryjesz, ze mozesz chodzic w jednych gaciach dwa dni, uprzednio zalozywszy je pierwszy raz na prawa, nazajutrz na lewa strone. Skad sie biora takie oblechy?

asienaebaam Odpowiedz

Rzygnę...

Mandragora13 Odpowiedz

Jesteś obrzydliwy

Pielgrzym Odpowiedz

Podobno najlepsze są te suche, ktore po oderwaniu ciągną się jak guma.
Pozdrawiam

majer

Jak się ciągną, to nie są suche.

Pielgrzym

Powiedz to gumolitowi!

Dodaj anonimowe wyznanie