#5JvBY

Mam 20 lat i swego czasu bardzo interesowałem się tematyką świadomego śnienia oraz wyższych stanów świadomości. To tak tytułem wstępu.

Zawsze w swoich snach odgrywałem jakieś scenariusze, bawiłem się rzeczywistością, ale cały czas odczuwałem pewien niedosyt. Chodzi o osoby w moich snach. W pewnym momencie uświadomiłem sobie że mogę "sterować" każdym w moim śnie. Bardzo mi brakowało tam kogoś kto nie byłby kukłą której mogę kazać zrobić cokolwiek. Mimo moich prób nie udawało mi się przywołać kogoś takiego, aż w pewnym momencie doszło do przełomu. Udało mi się. Od tej pory moje sny były o wiele ciekawsze, bo A. też tam był i co najważniejsze miał takie same prawa jak ja, czyli nie mogłem go kontrolować ani on mnie. Jednak porzuciłem świadome śnienie ponieważ usłyszałem głos A. poza snem. Jakoś się przebił przez moją świadomość i od tej pory towarzyszy mi, podpowiada i komentuje. Nie chcę z tym iść do psychologa bo lubię A.
Ciomak Odpowiedz

Fajnie, że go lubisz. Ogólnie ja też lubię moją narzeczoną. Miło mi się z nią rozmawia, dużo się śmiejemy razem, ale poziom wspólnych myśli czy nie uważasz za trochę zbyt osobistej relacji? Czytałeś historię o Doktor Jekyll i pan Hyde? Co będzie jak zaczniesz powoli tracić kontrolę nad tym co robisz? Ewentualnie czy będziesz mógł go przymknąć, jeżeli będziesz uważał że go przestałeś lubić? Wszystko jest dobrze póki jest dobrze jak mi mówił jeden prawnik. Jako europejczycy mamy żadną wiedzę na temat świata duchowego I związanych z tym zagrożeń. Warto się tym zainteresować. Przynajmniej porozmawiać z kimś. Ewentualnie mieć jakiś plan ewakuacyjny.

Oczywiście o ile nie jesteś trollem i nie zmyśliłeś tego wszystkiego ani totalnym kretynem i nie uważasz tego głosu za swoje myśli jak jedna osoba z USA.

RoseWatson

To w takim razie co to jest, jeśli nie jego myśli?

PaniMgr

@rosewarson rozdwojenie jaźni ;P

Anda

Skoro jest go śwoadom, to raczej nie rozdwojenie jaźni. Może po prostu tulpa?

tortczekoladowy

Ciomak, dziękuję za nową pozycję do biblioteczki:)

RoseWatson

@Anda właśnie o to pytałam. Co to jest ta cała tulpa jeśli nie wytworem naszej wyobraźni, myślami? Pytam bo nie jestem w temacie

tortczekoladowy

RoseWatson, definicja według google:
To byt posiadający własną osobowością i działający z pominięciem woli swojego stwórcy. Tulpa posiada również własne niezależne emocje, uczucia i zachcianki. Zachowuje się jak normalna żywa osoba, z tą jednak różnicą, że widzi ją tylko jej posiadacz, ponieważ istnieje ona wyłącznie w jego głowie.

RoseWatson

@tortczekoladowy kiedyś trochę o tym czytałam, ale dalej nie rozumiem do końca. To nie jest choroba psychiczna, ale jest to wytwór naszej wyobraźni? Czy coś jeszcze innego, może paranormalnego?

tortczekoladowy

Według osób, które coś takiego stosują, to nie jest choroba, a "zabawa", "forma spędzania czasu", "nowy przyjaciel". Jednak jak się nad tym troszkę zastanowić, to myślę, że jest chorobą, a na pewno może się nią stać.

NieMaNickow94

Nie jest to choroba, gdyż świadomie tworzysz tulpę. Nie bierze się ona z nikąd. A i żeby to się udało trzeba sporo wysiłku.

LaniaLania Odpowiedz

Może jestem zacofana ale jakbym słyszała jakieś głosy w swojej głowie to chyba poszlabym do psychiatry ...
Masakra nawet się wysrac w spokoju nie możesz 😂

arnie Odpowiedz

w dawnych czasach to ktoś mówił że słyszy boga i ogłaszał się prorokiem

Ciomak

rzeczywiście pamiętasz te czasy czy to jest na zasadzie zdaje misię, widzi misię, śniło misię. TO jak przeczytałaś to w jakiś pamiętnikach, książkach, oglądnęłaś jakiś program z antropologii czy jednia misie?

solliinka Odpowiedz

Zauważyłam wiele historii na temat świadomego śnienia i wreszcie "pogooglałam" o co tak na prawdę chodzi, bo dziwiły mnie reakcje ludzi i gadanie o jakichś demonach/zjawach/istotach. Okazuje się, że jest to to co myślałam i... ja od dziecka kontrolowałam swoje sny, zawsze wiedziałam że to sen i zmieniałam jak mi się coś nie podobało, albo jak chciałam żeby coś mi się spodobało ^^. Nie wydawało mi się że jest to coś nadzwyczajnego, albo że w jakiś sposób "groźne" O_o

Lunathiel

Bo trochę mylisz pojęcia 😅 Świadome śnienie nie ma nic wspólnego ze zjawami/ istotami/ jak zwał tak zwał, nie jest też "groźne" (lol, niby czemu? xD). Te historie (btw, opowiadane od setek lat) biorą się ze zjawiska paraliżu sennego - stanu, w którym umysł już (lub jeszcze) nie śpi, a ciało zostało unieruchomione i nie można go kontrolować. Taki moment przejściowy między spaniem a jawą. No i w tym krótkim momencie ludzie doświadczają przeróżnych dziwnych (i zwykle strasznych) wrażeń, odczuć, halucynacji dźwiękowych i wzrokowych, w tym takiej "klasycznej" wizji bycia obserwowanym przez "zjawę", albo przygniatanym przez nią do łóżka (przez pojawiające się często uczucie ucisku w klatce piersiowej). Polecam poczytać o tym, ciekawa rzecz.
A że masz takie sny od zawsze to strasznie zazdroszczę 😊 Z doświadczenia wiem, że to na ile kontrolujemy nasze sny, ile z nich zapamiętujemy i na ile złożone historie w nich przeżywamy, zależy w dużej mierze od jakości naszego snu i stanu naszej psychiki. Więc nie tylko samych fajnych snów zazdroszczę, ale też tego, że pewnie się wysypiasz :')

solliinka

Lunathiel ale zauważyłam że ludzi łączą świadome śnienie właśnie z paraliżem sennym nagminnie. Ciekawi mnie to skąd taki połączenie, bo ja nigdy nie zaznałam paraliżu. :) Chyba znalazłam lekturę na najbliższe dni :)

C30C39

Ze świadomym śnieniem jest problem tego typu, ze ludzie, którzy próbują się go nauczyć dostają po prostu paraliżu sennego bardzo często. A to dla tego, że techniki pozwalające opanować świadome śnienie wywołują paraliż. I to nie żaden mit. Nie ma osoby, która by nie doswiadczyla paraliżu przy próbie swiadomego śnienia. Możecie poczytać na forum, to zjawisko powszechne.

Lunathiel

@C30C39 - o właśnie, dokładnie to. Uprzedziłeś mnie :)

FKaa

@C30C39 "Nie ma osoby, która by nie doswiadczyla paraliżu przy próbie swiadomego śnienia". Nie doświadczyłem paraliżu przy próbach świadomego śnienia także neguję tę tezę.

NieOna

Też miałam paraliż i halucynacje przy nauce świadomego snu, potem pojawiły się jeszcze zapętlone sny, no i oczywiście powracające sny mimo, że wcale nie chcę śnić akurat o tym :c być może mam za niski level, ale mogę w snach kontrolować tylko siebie, a nie np. to czy właśnie uderza we mnie meteoryt, czasem przez cały sen próbuję jedynie uniknąć śmierci i znaleźć siłę na obudzenie u_u

C30C39 Odpowiedz

Widzę, ze ostatnio się pojawia dużo wyznań tego typu. Nie wiem czy wierzysz w takie rzeczy, ale osobiście uważam, że takie byty są niebiezpieczne. I niekoniecznie musi być "przyjaznym duszkiem", może też w pewnym momencie Ci bardzo zaszkodzić, jeśli będzie miał okazję i jakiś cel w tym. Jeśli jesteś religijny, to poleciłbym chociaż rozmowę z księdzem, oni naprawdę nie gryzą, przynajmniej większość. A jeśli nie zawsze możesz udać się do psychologa bądź też psychiatry, możliwe że to początki schizofrenii. I nie bój się, nikt Cię na siłę w psychiatryku nie zamknie, przynajmniej dopóki nie będziesz odpierdalał jakiegoś szajsu, więc warto zasięgnąć porady.

tortczekoladowy Odpowiedz

Upiorna końcówka.

bobylon89 Odpowiedz

Obejrzyj sobie film Split. Polecam.

Pestgirl Odpowiedz

To nie było świadome śnienie, tylko sny realistyczne. W śnie świadomym masz całkowitą kontrolę nad wszystkim i nad każdym, na tym to polega. Kreujesz ten świat całkowicie. Jeżeli tak nie jest, to to nie jest świadome śnienie. Uaktywniła Ci się choroba psychiczna, np schizofrenia potrafi dać o sobie znać pod wpływem takich zabaw... Albo przyplątał się jakiś pośledni byt demoniczny, kij wie. Tak czy owak dziecko drogie, PSYCHIATRA WELCOME TO.

Orfik

"Albo przyplątał się jakiś pośledni byt demoniczny" - nie tylko jemu by się psychiatra przydał z tego co widzę

biegnijForesTbiegnij

Albo welcome egzorcysta...m ale najpierw psychiatra.

anakonda257

@Orfik To ze nie wierzysz w demony nie oznacza ze ich nie ma. Od filozofia.

StaryPiernik Odpowiedz

Nie narzekaj ;) masz okazję przynajmniej pogadać z kimś inteligentnym a nie jak u mnie gdzie ten drugi w mojej głowie to idiota ;)

AkariStyle Odpowiedz

Ja to w ogóle bym chciała śnić świadomie...

Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie