#5dYoh

To było ładnych kilka lat temu, spotykałam się wtedy z chłopakiem, któremu strasznie zależało, jednak z mojej strony bez wzajemności.

Pewnego wieczoru byliśmy u niego, oglądaliśmy film, świeczki, nastrój, wiadomo jakieś całowanie. Generalnie chłopak na ciśnieniu. Kiedy powoli zaczęło robić się gorąco, nagle do pokoju wparowała jego mama (pod pretekstem talerzyka z ciastem) i skwitowała sytuację - "Ogarnij się synu, zaraz zgwałcisz tę biedną dziewczynę!".

To była nasza ostatnia randka.
poprostujolka Odpowiedz

"któremu strasznie zależało, jednak z mojej strony bez wzajemności. " To trochę nie czaję, po co w ogole się z nim spotykałaś ;)

Nisume

Bo trudno odrazu dac do zrozumienia, ze nic nie bedzie, a potem zranic jeszcze bardziej. Logika. :/

Kingofthenorth Odpowiedz

Czemu ostatnia randka? byś miała przynajmniej zabawna teściowa ;d
A poza tym czemu nie powiedziałaś biednemu chłopakowi że nic z tego nie wyjdzie tylko robiłaś mu nadzieję?

Zihat Odpowiedz

No właśnie uległa, gdyby nie mama tego chłopaka wiadomo jak by się to skończyło.

xdbx Odpowiedz

bo widocznie lubi dawac dupy

Natalia Odpowiedz

Chyba jesteś sztywniarą.

Angee

Niby dlaczego? Bo nie uległa pierwszemu lepszemu?

Natalia

Angee, ulec - uległa i tak. Ale że jej się odechciało po takim żarcie ze strony mamy, to jest sztywniarą.

Dodaj anonimowe wyznanie