#5ydN1
Okazało się, że na miejsce dotarliśmy za prędko, więc postanowiliśmy przejść się do parku. Gdy spacerowaliśmy podeszły do nas dwie dziewczyny, miały ze 20 lat. Jedna trzymała w ręku jakąś gazetę/zeszyt. W pewnym momencie zapytała "Opakowanie na okulary na 4 litery?".
Odpowiedź mojego ojca była mistrzowska "Nie wiem, nie jesteśmy z Warszawy".
Takie to było trudne,że musiały się pytac
o to przypadkowego przechodnia? :D
Etui? ; p
nie rozumiem
Chodzi o to iż jej tata nie dosłyszał pytania i jego odpowiedź była zupełnie bez sensu. Nie ma co rozumieć.
Zupełnie bez sensu i nie na temat.*