#6TWJQ

W tym roku skończyłem szkołę i postanowiłem pójść już do pracy. Pracę znalazłem jakieś 15 km od miejsca zamieszkania, a dojazd autobusem był niemożliwy, więc musiałem kupić pierwszy w moim życiu własny samochód. 

Po kilku dniach poszukiwania znalazłem ten właściwy dla mnie, tani w utrzymaniu, na moje potrzeby idealny. Pojechałem razem z ojcem 70 km obejrzeć go i kupić, jeśli będzie w porządku. Wszystko poszło gładko, samochód był stary, ale raczej w dobrym stanie i po negocjacji ceny i podpisaniu umowy mogłem się już cieszyć z posiadania własnego pojazdu. Moja radość nie trwała zbyt długo. Już wracając do domu, samochód nagle skręcił w prawo, a ja straciłem panowanie nad nim. Hamowanie nic nie pomogło, bo byłem rozpędzony, a cały dzień padał deszcz i ulica była mokra. 

Okazało się, że poprzedni właściciel nie dokręcił koła, koło odkręciło się, a ja rozbiłem swój samochód nie mając go dłużej niż 30 minut. Na szczęście wyszliśmy z tego bez poważniejszych obrażeń, ale pomyślcie, co by się mogło stać, jeśli zamiast w rów wjechał bym w drzewo lub w grupę ludzi stojących np. na przystanku.
Tomek444 Odpowiedz

Motodoradca opowiadal, jak gosc, ktory kupil nowe auto skasowal je przed salonem :D

Jeaherys Odpowiedz

Może przy drugim samochodzie pójdzie ci lepiej :D

anonim77

A jeżeli nie to do" trzech razy sztuka"

Argonek

@anonim77
Jak to Korwin mówi
'Do 27 razy sztuka' :D

gruba06146 Odpowiedz

Zdarza się :( szkoda samochodu ale jak napisałeś jest teź plus tej sytuacji ;)

Hejapul77

ZDARZA SIĘ? Nie dokręcić koła? :O

muszedodackomentarz

@Hejapul77 zdarza się kupić wadliwy samochód

BlackDeathAngel

@muszedodackomentarz Gdzie pisze, że pojazd był wadliwy? Po prostu poprzedni właściciel z własnej głupoty nie dokręcił koła...

Falk0n Odpowiedz

Mojemu bratu pewien "mechanik" nie dokręcił koła i odpadło w czasie jazdy. Jechał wtedy z siostrą, do babci. Koło odpadło na rondzie więc prędkość niska, ale gdyby odpadło następnego ranka w drodze do pracy na ekspresówce to pewnie nie miałbym brata. Dziś ja jeżdżę tym autem, szkody nie były poważne ale na geometrii zawieszenia wychodzi lekko skrzywiona belka.

Nuska Odpowiedz

Mam nadzieje, że nie dokrecil tego kola przez przypadek

21SzokoWpieldol Odpowiedz

Cholera, mój ojciec w tym roku sprzedał samochód gościowi ze starszym synem.

Dodaj anonimowe wyznanie