#7QMsd

Odegrałam rolę narkomanki/prostytutki w paradokumencie.
Niedługo po emisji programu moi rodzice otrzymali telefon od wujka. Powiedział, że w tym roku zaprasza ich na święta beze mnie. Z jakiego powodu? Ano z takiego, że skoro ku*wą jestem, to nie powinnam chwalić się tym w telewizji. I że ku*wa ku*wą pozostanie, ale on nie chce widzieć prostytutki i narkomanki przy stole. Moi rodzice byli zszokowali. Próbowali wyjaśnić nieporozumienie. 

Okazało się, że wujek myślał, że historia z paradokumentu jest prawdziwa. Nadal tak myśli, a my spędziliśmy święta samotnie.
Jutrzenka2104 Odpowiedz

Znajomy w takim paradokumencie zagrał rolę pedofila. Potem musiał skradać się do domu, bo okoliczne staruszki obrzucały go błotem i kamieniami oraz wzywały do niego policję. Dużo osób utożsamia graną postać z aktorem (ile starszych pań myśli, że Adamczyk jest papieżem😁). Radzę dobrze się zastanowić, zanim zagra się jakąś kontrowersyjną postać

StaryTapczan

A ile myśli, że proboszcz z Plebanii jest prawdziwym proboszczem...

Heisenbergg96

Dariusz Kowalski pewnie też nie ma lekko.

WrednyBatat

Rozenek niby taka perfekcyjna pani domu, a pewnie zatrudniała ekipę sprzatającą.

WrednyBatat

Janusz Tracz rządzi ;)

PiratTomi

I niech mi ktoś powie, że stare baby są normalne. Wg mnie, one wyjmują mózg wraz ze sztucznymi zębami, ale później zapominają o włożeniu go na miejsce.

bazienka

co za debile
no sorry, ale inaczej nei mozna tego nazwac

bazienka

pirat, zeby cos wyjac, trzeba to najpierw miec...

PiratTomi

Oj Bazia, a Ty nie wiesz, że one takie nieomylne, wszystko wiedzące i w ogóle skarbnice wiedzy i wyznaczniki norm moralnych? One się uważają za mądrzejsze od Einsteina. Oczywiście wszystko do czasu aż się dadzą wyrolować na kasę, bo wtedy chętnie zgrywają nieogarniające realiów i życia staruszki, nad którymi powinno się rozciągnąć parasol ochronny i zwrócić im kasę.

Choć fakt, żeby coś wyjąć, najpierw trzeba to mieć, a u niektórych próżno szukać mózgu.

bazienka

n bo w ich pokoleniu dzieci sie uczylo,z e starszym wszystko wolno, trzeba ich sluchac i SIE NALEZY
i pewnie latami rozsl w nich zapiekly gniew, ktory postanowily sobie odbic jak sie juz zestarzeja :)
co siekawe, najgorsze to sa takie podstarzale 50-60, takie naprawde staruszki wredne to spotykam rzadko, ale te podstarzale babony wszystko by chcialy ;) i jakie to one chore nie sa i w ogole ;p a potem lokcie pod zebra w walce o wolne miejsce ;p

WrednyBatat

Tak, a że czasy się zmieniły i coraz więcej ludzi ogarnia, że na szacunek sobie trzeba zasłużyć, to mają coraz większy ból dupy, że nie dostają go ot tak, z racji wieku.

Zobacz więcej odpowiedzi (2)
Retiro Odpowiedz

Co za strata! Święta bez wujka debila. Nie mówcie mu tylko że mikołaj nie istnieje.

Kygzywygzy

Ale jak to Mikołaj nie istnieje? :((

Umbriel

A Duchociastna Kaczka?

ks2508 Odpowiedz

Moja Teściowa też wierzy, że historie z Ukrytej Prawdy czy innych Trudnych Spraw są prawdziwe... Ogląda to codziennie z wypiekami na twarzy i dzwoni do swojego synusia, żeby zrelacjonować odcinek i ostrzegać go przed historiami, które tam pokazują...

BlepKitty

Współczuję, ja mam podobnie

Vito857 Odpowiedz

Kuzyn kiedyś zagrał w jednym z paradokumentów "zdegenerowanego" nastolatka, który ma ciągły problem z psychiczną matką przypieprzającą się o wszystko.
I wszystko spoko, tylko że on ku..a grał siebie samego.

ColdHandsWarmHeart

Lepiej trafić nie mógł.

Anahi Odpowiedz

Bardzo przykra sytuacja jeśli lubiłaś spędzać czas z tym wujkiem. Jednak uważam, że lepiej odseparować się od tego typu łudzi.
A z postaci z paradokumentów zapadli mi w pamięć jedynie Dariusz z wanny i chłopak od mięsnego jeża :D

Wyzwolonahej

Chłopak od mięsnego jeża popełnił samobójstwo. Tym programem zniszczył sobie życie

StaryTapczan

SokoliWzrok, to prawda, sama o tym czytałam kiedyś. Ludzie zaczęli go wyśmiewać i obrzucać hejtem, nie wytrzymał tego i popełnił samobójstwo, już kilka lat temu.

Wyzwolonahej

SokoliWzrok - tak
StaryTapczan - dokładnie. Szkoda chłopaka

ColdHandsWarmHeart

Co "Wolność Słowa" może zrobić w internecie... Szczerze jestem przeciwny graniu w takich programach. Samo to, że ich jakość jest fatalna sprawia, że ludzie naśmiewają się z osób grających tam postacie. Drugie to, że w takich programach rzadko kreuje się postacie złożonych z naturalnych cech, bo niestety w większości twórcom zależy na przedstawieniu kretynów bez logicznych pobudek. Co daje kolejny powód do śmiechu.
Jeśli zagra tam osoba z dystansem do siebie to spoko. Ale jeśli będzie to człowiek z depresją lub warunkami to przejmowania się opinią innych, to źle się na nim odbije.

BlepKitty

To już rozumiem czemu tak nagle zdjęto te Pamiętniki z Wakacji :< Szkoda chłopaka. Czułam, że to nie skończy się dobrze.

PaniPanda Odpowiedz

Ja prawie zagrałam w Szpitalu na TVN, ale miałam jakiś konkurs w terminie nagrywek i nie mogłam (*)

Caldas Odpowiedz

I opłacała ci się taka sława?

HoustonNaZadupiu

Każdy początkowy aktor gdzieś zaczyna. Jeden zagra w reklamie płynu na upławy, inny zagra pedofila w paradokumencie, a jeszcze kto inny zagra Jona Snowa a Grze o Tron.
Grunt, by rola była zagrana dobrze.

Gdyby aktorzy mieli się przejmować opinią bezmózgich ludzi, to żaden nigdy nie odniósł by sukcesu w tym zawodzie.

Hvafaen

Tak samo modelki najpierw zaczynają od reklamy maszynek do golenia nóg, później załapią gdzieś indziej i tak to idzie w góre.

Corazwiecejpustki

Ach, to w ten sposob robi sie kariere modelki. Najpierw jedna noga, pozniej druga, a pozniej calosc. Jadac od dolu. Interesujace. ;)

ColdHandsWarmHeart

Zanim zagra się Jona Snowa trzeba jednak spędzić wiele lat w teatrze.

Niezywa Odpowiedz

Co trzeba mieć w głowie żeby grać w takim paradokumencie? Czy te 100 zł czy ile tam jest warte stania się pośmiewiskiem.

SarayVargas

Ludzie nie patrzą na to tak jak ty. Dla innych jest to po prostu rola do odegrania, praca jak każda inna, a to że są na świecie idioci, którzy myślą że telewizja zawsze mówi prawdę to już inna sprawa

Rillianne

Robota jak każda inna, rola jak rola, ma zostać dobrze odegrana. Szczególnie jeśli ktoś chciałby "pójść w aktorstwo" to musi gdzieś zacząć, a mało komu uda się rozpocząć od roli Jona Snowa w Grze o Tron. Byłam na planie takiego paradokumentu, większość aktorów, którzy wtedy grali to byli uczniowie szkół aktorskich. Z resztą, gdyby Autorka zagrała prostytutkę/narkomankę w jakiejś hollywoodzkiej produkcji za miliony dolarów to byłoby to warte "stania się pośmiewiskiem"? Problemem nie jest aktorka grająca tę czy inną rolę, problemem są ludzie, którzy myślą, że paradokumenty pokazują prawdę i/lub oceniają przez pryzmat roli, czyli - de facto - przez pryzmat wykonanej pracy. To trochę tak jakby powiedzieć, że nie spędzi się świąt z wujkiem, który z zawodu jest... nie wiem, "ładowaczem nieczystości", no bo skoro w robocie babra się w śmieciach to prywatnie też ma chlew w domu.

Niezywa

Nie znam nikogo kto by w tym zagrał. Nie chodzi że to praca za psie pieniędze czy nie odróżniam telewizji od rzeczywistości. Często sceneriusze w takich paradokumentach są tak żenujące, że trudno żeby ludzie się nie śmiali. Filmy to przynajmniej mają jakąś fabułę, są beznadziejne filmy ale paradokumenty gorsze.

Inetta

E tam, ja na przykład lubię ukrytą prawdę, która ma ciekawe scenariusze i uważam, ze wyróżnia się na tle innych paradokumentów

galaxy Odpowiedz

Truuuuudne spraaaaawy xD

jasnoton Odpowiedz

To nieźle

Zobacz więcej komentarzy (9)
Dodaj anonimowe wyznanie