#8XKxX
Pewnego dnia, kiedy wracałam z Krakowa autobusem, usłyszałam ciekawą rozmowę grupki znajomych. Mówili dość głośno, było ich słychać na cały autobus. Dokładnie chodziło o to, że jakieś dziewczynie po pobudce strasznie zachciało się sikać.
Jej znajomi cały czas podawali jej jakieś rady albo pytali, czy wytrzyma, biedna aż się popłakała. Do ich przystanku z tego co słyszałam było daleko, autobus jeździł przez wsie, był to taki wiejski autobus, który zatrzymuje się tylko wtedy, jak ktoś chce wysiąść, a na chwilę obecną nikt nie miał zamiaru wysiąść. Między trzema dziewczynami wywiązał się ciekawy dialog.
Dziewczyna numer jeden - Dn1,
Dziewczyna numer dwa - Dn2,
Dziewczyna numer trzy - Dn3
Dn1- Ej, Dn2 wytrzymasz? Mogę powiedzieć kierowcy, żeby się zatrzymał.
Dn2- Nie no, chyba wytrzymam.
Dn3- Lepiej poproście tego kierowcę, żeby się zatrzymał, bo skończy się jak na anonimowych.
Dn1- A jak się kończy na anonimowych?
Dn3- Nigdy nie wytrzymują.
Chyba nie wytrzymała, skoro trafiło to na anonimowe...
czekamy aż dziewczyny z wyznania napiszą co dalej ;)
I co było dalej? Jak zwykle brakuje najważniejszego
Skończyło na anonimowych, więc...
Ostatecznie wysiadły wcześniej
Niekochanybekart, wyczuwam Jona Snowa w nicku :P
Nawet nie znam typa
@Patience Igrzyska Śmierci, Wszędzie .. XD
Brakuje jeszcze tylko królowrj smoków @niekochanybekart
Targowisko ? 😁
Albo Gdów? Okolica? 😄
A wytrzymała?
Jerzmanowice?
Babie cyce?
Czemu akurat "Dn" ? :D Nie kojarzy mi się to z dziewczyną :) Denat nr 1 : Ej, Denacie nr 2, wytrzymasz? :)
Rzeszów?
Wieś ma godzinę drogi do Krakowa?