Robiłam podobnie kiedy nie miałam jeszcze chłopaka, a zostałam zostawiona przez moich "przyjaciół". Brałam tyle nadgodzin ile się dało, jak koleżanki z pracy chciały się zamienić żeby mieć wolny weekend to też się zamieniałam, żeby nie spędzać soboty z laptopem...
Jamesmcavoy
Sobota z laptopem - wieczór idealny ;_;
F9T
Czasami tak, jeśli jest to raz na jakiś czas, przynajmniej dla mnie. Ale nie kiedy jest to każda sobota, a twoje "eks-przyjaciółki" z dnia na dzień Cię olały i czujesz się jak samotne gówno :) Na szczęście mam już to za sobą!
Feniks06
Jem dżem na śniadanie bo wieczorem nie mam ochoty.
No przecież znalazł - pracę.....
W dodatku to takie fajne hobby - płaca ci jeszcze za nie...
metalheart2018
Uwierz mi, że z własnej autopsji wiem, że akurat takie słowa nie pomagają, a wręcz odbijają. Też próbowałam "znaleźć sobie zajęcie, wyjść do ludzi", ale to nic nie daje
GoMiNam
Czasem nawet hobby nie wystarcza, aby zabić samotność.
sbaj
@metalheart2018 "Własna autopsja"? To istnieje coś takiego jak cudza autopsja?
Ja niestety nie mogę. Mam orzeczenie o niepełnosprawności (bezużyteczne prawe oko), więc muszę pracować 7 godzin (lekarz medycyny pracy nie zgodził się na pełny wymiar), co oznacza brak nadgodzin.
Kup sobie motocykl - nigdy nie będziesz chciał już dłużej siedzieć w pracy, a po drugie nigdy nie będziesz sam, bo zawsze gdzieś zagada do Ciebie motorodzina ;)
Robiłam podobnie kiedy nie miałam jeszcze chłopaka, a zostałam zostawiona przez moich "przyjaciół". Brałam tyle nadgodzin ile się dało, jak koleżanki z pracy chciały się zamienić żeby mieć wolny weekend to też się zamieniałam, żeby nie spędzać soboty z laptopem...
Sobota z laptopem - wieczór idealny ;_;
Czasami tak, jeśli jest to raz na jakiś czas, przynajmniej dla mnie. Ale nie kiedy jest to każda sobota, a twoje "eks-przyjaciółki" z dnia na dzień Cię olały i czujesz się jak samotne gówno :) Na szczęście mam już to za sobą!
Jem dżem na śniadanie bo wieczorem nie mam ochoty.
Dajcie mi znać jak moje wyznanie trafi na główną.
Znajdź sobie jakieś hobby.
No przecież znalazł - pracę.....
W dodatku to takie fajne hobby - płaca ci jeszcze za nie...
Uwierz mi, że z własnej autopsji wiem, że akurat takie słowa nie pomagają, a wręcz odbijają. Też próbowałam "znaleźć sobie zajęcie, wyjść do ludzi", ale to nic nie daje
Czasem nawet hobby nie wystarcza, aby zabić samotność.
@metalheart2018 "Własna autopsja"? To istnieje coś takiego jak cudza autopsja?
Po prostu przestań być smutny
Tak to widzę
@sbaj najmocniej przepraszam, faktycznie mój błąd językowy
Ciężko przeprowadzić własną sekcję zwłok xd
Za to ja lubię samotność.
Ja niestety nie mogę. Mam orzeczenie o niepełnosprawności (bezużyteczne prawe oko), więc muszę pracować 7 godzin (lekarz medycyny pracy nie zgodził się na pełny wymiar), co oznacza brak nadgodzin.
Czyżbyś miał jakiś uraz z dzieciństwa Kevinie?😂
Może poszukaj znajomych w internecie, jeśli wstydzisz się wyjść do ludzi w realu? Ja spotkałam całkiem sporo fajnych znajomych na 6obcy.
@Sobicja Niettety teraz na 6obcy sami zboczeńcy :(
A ja właśnie lubię być sam,nikt mi nie narzeka że nie chcę się socjalizować z innymi.Mnie to poprostu wykańcza.
Kup sobie motocykl - nigdy nie będziesz chciał już dłużej siedzieć w pracy, a po drugie nigdy nie będziesz sam, bo zawsze gdzieś zagada do Ciebie motorodzina ;)
Przynajmniej zarobisz :)
Robię tak samo. Ale ja w sumie po prostu mam fajną pracę :D
Co w tym anonimowego?