#8d2Nk

Mieszkam w cudzie zwanym starym budownictwem, jeszcze częściowo do remontu.

Przyszła kolej na łazienkę. Jak wygląda sytuacja - na wierzchu odpływ od WC żeliwny, klejony żywicą, malowany 800 razy, estetyki zero. Przy remoncie wypadałoby taką rurę wymienić już na PVC. Majster robić tego nie mógł, więc poszedłem do spółdzielni. Przyszedł hydraulik, patrzy i mówi: Panie, ale z tej rury nic nie leci, póki dobra, to nikt tu nic nie wymieni.
Mówię, że coś musi się dać zrobić, toż nie będę remontu odwlekać przez takie coś, a zabudować tego też strach. No więc wziął hydraulik żabę, puknął w dwóch miejscach, że odpadła farba, wody z kranu wziął i psiknął w świeży wyrąb, lekki zaciek się zrobił i zabarwił na brązowo. Zrobił dwa zdjęcia, a do karty zgłoszenia wpisał, że uszkodzony pion.

Swój chłop :D
czarnykangur Odpowiedz

I takich bezproblemowych ludzi trzeba cenić

Freixale Odpowiedz

Brawo dla tego Pana :)

UpadlyKociak Odpowiedz

Jezu Chryste... Żadne PCV, albo PVC albo PCW.

ChristopheGiacometti Odpowiedz

no i ładnie!

wroblitz Odpowiedz

Grochów? Bo opis do złudzenia przypomina pana Wiesia z "Blok ekipy".

Potterhead493 Odpowiedz

No i to się nazywa hydraulik z powołania

XX2411 Odpowiedz

Mam nadzieję, że mu odpaliłeś flaszkę?

LeonardTwarz

@XX2411 a skąd mamy wiedzieć czy masz taką nadzieję?

Misiaaaa

Wiesz, że wszyscy nie piją?

Dodaj anonimowe wyznanie