#94UIK
Moi rodzice są po ślubie 23 lata. Któregoś dnia mama wraca zmęczona z pracy, a ojciec siedzi przed telewizorem z piwem, do tego wszędzie syf, pełno garów w zlewie, żadnego obiadu i wybucha ogromna awantura, cały blok mamę słyszy. Kłócą się dosłownie o wszystko i w pewnym momencie ojciec się pyta mamy "to po co za mnie wyszłaś, skoro jestem taki beznadziejny" na co mama odpowiada, wręcz krzyczy "bo chciałam być bliżej Mirka, miałam nadzieje, że się we mnie zakocha, że cię zostawię i będę z nim, ale okazało się, że jestem z tobą w ciąży, to już nie było odwrotu i musiałam za ciebie wyjść.".
Po tych słowach zapadła niezręczna cisza. Zawsze zlewałam ich kłótnie, pokłócą się i im przejdzie, ale jak to usłyszałam to się zakrztusiłam herbatą którą właśnie piłam. Wyszłam z pokoju, oboje się na siebie patrzyli, potem ojciec spojrzał na mnie, podszedł do szafy wyjął torbę i zaczął się pakować. Mama zaczęła płakać, a ja nie byłam w stanie wykrztusić z siebie ani słowa. Ojciec wyprowadził się do babci i złożył pozew o rozwód.
Wujek Mirek o niczym nie wie, babcia myśli, że po prostu im się już nie układa, a mi jest cholernie żal ojca, bo jest jaki jest, ale nikt nie zasługuje na to by przez tyle lat być oszukiwanym. I tak o to posypała mi się rodzina... Piszę to tylko dlatego, żebyście nigdy nie oszukiwali ludzi, a tym bardziej nie żenili się z kimś jeśli go, albo jej, nie kochacie...
ja kompletnie nie rozumiem takiej logiki- zakochałam się w chłopaku to zwiąże się z jego bratem, może zwróci na mnie uwagę. WTF?!
Chciałam dać plus, ale... :D
ale?
ale uświadomiła sobie, że sama tak robi :P
Zastanawia mnie po co z nim ten tego jak go nie kochała? ? Przykre.
Ale jak to pisałam było 69 plusow...
haha, to trzeba pisać pełnym zdaniem! sekundę później już jest 70 i nikt nie rozumie komentarza :P
Po co sypiac z kimś, jeśli kocha się jego brata...? Przepraszam, nie ogarniam jak można zrobić coś takiego...
żelazna logika -,-
gwoli wyjaśnienia: nie miałam na myśli sensu komentarza Karo, tylko sens sytuacji, którą w nim opisała (i której nie ogarnia). Niniejszym zgadzam się z tym komentarzem
Dziękuję :D
Swoją drogą nie rozumiem jak przez 23 lata można oszukiwać drugą osobę i zniszczyć jej życie.. Twoja mama postąpiła karygodnie, ale racją jest to, że Twój ojciec na to nie zasługiwał, pomimo wszystkiego! Mam nadzieję, że ta sytuacja nie wpłynie negatywnie na Twoje życie, trzymaj się. ;)
Oszukiwała nie tylko swojego męża, ale również siebie..
Moi rodzice byli razem 25 lat, wpadli kiedy mama miała 17... Mają trójkę dzieci - mnie i 2 starsze siostry - i cóż, dwa lata temu się rozstali, już nie mogli ze sobą wytrzymać. oboje są szczęśliwsi, chociaż początek był ciężki.
Może mama autorki coś tam czuła do ojca, może nie. Może ojciec czuł, że matka nie bardzo pała do niego miłością i dlatego się nie starał? Nie miał po co ?
W mojej rodzinie jest sytuacja, gdzie moja babcia wyszła za dziadka tylko dlatego, że zaszła w ciążę i mój pra dziadek jej kazał. Na dodatek moja pra babcia była zdania żeby to chrzaniła i wychowała dziecko sama. Niestety ojca się bała. Aktualnie jest to jedno z najnieszczęśliwszych małżeństw jakie znam,a rodzina dziadka jest okropna.
Dziecko nie jest niczemu winne. Nigdy nie zrozumiem wiązania się ze sobą, bo dziecko.
Dziecinne to trochę.
Godzenie się na nie wygodę by osoba którą kochamy była szczęśliwa? No raczej nie bardzo.
kozaczekk dziecko świetnie wyczuwa relacje między rodzicami. Lepiej jeśli rodzice byliby osobno, a dziecko nie musiało słychać kłótni..
Ludzie pobierając się z powodu ciąży nie zakładają że będą się kłócić. Zresztą ciężko spędzić z kimś całe życie bez kłótni
to przykre kiedy ktoś kogo się kocha robi coś tak okropnego i to drugiej osobie, którą się kocha.
jak dla mnie to chore myślenie "chciałam być bliżej Mirka" i "nie było już odwrotu, bo okazało się, że jestem w ciąży". Ślub ze względu na dziecko? Katorga dla całej rodziny, dziecko potrzebuje miłości i harmonii w życiu, oczywiście życie to nie bajka ale nie przesadzajmy..oszukiwanie się całe życie to życie w klatce..jak chciała być bliżej Mirka to mogła się nim zainteresować a nie jego bratem a Twoim ojcem, który niestety ucierpiał na tym najbardziej...
Na początku myślałam że ta historia będzie zupełnie inna i że twój tata będzie tym, "złym". A tu okazało się inaczej nie rozumiem tego jak można tak zrobić???
Mysle ze mama chciala stworzyc ci szczesliwa rodzine . Wychowywac sie bez ojca (bo ojciec na weekand to nie to samo) jest ciezko , a moze z czasem sie zakochala , przywiazala . Nie mniej jednak nie powinno sie robic tak jak postapila twoja mama . Trzymaj sie ;)))