#99PmH
Jest czwartek, koło 1 w nocy moja "ukochana matka" wyznaje mi, że przechlała mój fundusz na studia (jest nałogową alkoholiczką). Całe 10 tysięcy, które zarobiłem zapieprzając ciężko za granicą i dałem jej do przechowania, bo wiedziałem, że mogę je wydać na głupoty.
Nie rozumiem jak rodzona matka, sama pracując, może "ukraść" swojemu synowi jego dorobek, gdy regularnie wysyłał matce pieniądze, by jej pomóc.
Po tym wszystkim, pożyczając od kumpla parę groszy, pojechałem na uczelnię, zabrałem papiery, spakowałem manatki, wyprowadziłem się do kumpla i nigdy więcej nie wrócę i jej nie wybaczę.
Morał z tego dosyć znany, że z rodziną najlepiej się wychodzi na zdjęciu, i to z boku.
Drogi Rafale mogłeś na konto jakieś złożyć te pieniądze jeżeli wiedziałeś że matka może przechlac. Jestem o rok od ciebie młodsza i gdybym miała do wyboru dac matce alkoholiczce kasę lub schowanie je w skarpecie, zaufałabym skarpecie.
Twoja mama jest nałogową alkoholiczką to po co powierzyłeś jej taką sumę? Mogłeś liczyć się z tym, że ją bardziej będą kusiły te pieniądze na alkohol, niż ciebie na głupoty...
Dałeś jej hajs bo sam byś go stracił - kochana matka, wyręczyła Cię :)
Dac alkoholikowi pieniadze na przechowanie to jakby mowic: "prosze, to dla ciebie, kup sobie duzo alkoholu". :v
Ja na twoim miejscu postarałabym się o jakieś stypendium ewentualnie alimenty, bo przysługuje Ci to do momentu kiedy skończysz naukę. Nie poddawaj się tak łatwo!
To jak wiedziales ze jest alkoholiczka to po co jej dawales kase?
To twoja wina, każdy normalny człowiek by nie dał pieniędzy alkoholokowi....
Dlaczego go obwiniasz? On jej zaufał, bo mimo wszystko jest jego MATKĄ ;) I skoro dał jej dostęp do takiej kasy to raczej nie piła...
@Gravity skoro dał jej dostęp do kasy, to raczej nie piła? wytłumacz mi to, bo nijak sensu nie widzę. przecież napisał, że jest alkoholiczką.
Czekaj. Dałeś matce ALKOHOLICZCE do przechowania kasę bo bałeś się że wydasz ją na głupoty. AHA
A nie możesz poprosić o alimenty od niej? Człowieku, szkoda studiów...
Jak nie będzie płacić to komornik może zająć część jej wypłaty
Po to się do komornika idzie, a jak nie płaci, to dają forsę z funduszu alimentacyjnego. Sama mam ojca alkoholika i wiem jak to działa.
Jesteś na tyle odpowiedzialny żeby pracować na swoje studia, a nie na tyle odpowiedzialny, żeby trzymać pieniądze na własnym koncie jak 99% ludzi?