#AGAaM
Pomyślałam, że przechylę stopę do przodu i będę szła jakby na palcach, na samej platformie. Niewykonalne - platforma wyprofilowana tak, że gdybym próbowała tak iść nie utrzymałabym równowagi i cała przechyliłabym się do przodu. Złapałam kontakt wzrokowy z wkurzoną już wychowawczynią i myślę no nie, jeszcze połowa drogi - albo się wracam (co nie wiem czy byłoby dozwolone ) albo ściągam buty. Wybrałam drugą opcje. Stojąc na jednej nodze na piętnastocentymetrowej szpili, próbując zdjąć pierwszego buta, wyrąbałam kłodę przed stolikiem komisji.
To były chyba jedyne testy gimnazjalne, na których mimo nakazu surowej ciszy przez dobre 5 minut było słychać tylko śmiech. A ja jak gdyby nigdy nic siedząc na tyłku jeszcze na podłodze ściągnęłam drugiego buta, wstałam, powiedziałam 'przepraszam' i wybiegłam już bezdźwięcznie.
Nauczyciele, którzy pilnowali na korytarzu uczniów, którzy już skończyli, kiedy zapytali co się stało, usłyszeli od prawdopodobnie całej czerwonej na twarzy dziewczyny z butami w ręku "W sumie to nie wiem".
Wyobrażam to sobie ???, a tak swoją drogą to u nas można było w normalnych butach przyjść (nie musiały być szpilki ani lakierki)
Wątpię, że u niej "kazali" przyjść w szpilkach. Kto normalny każe 15/16 letniej dziewczynie ubierać dziwkarskie 15cm platformy?
Właśnie nikt normalny, z nią włącznie. Ale w tym wieku zawsze chodzi o to zeby to pokazac jaka ja to nie jestem juz dorosła. Sam fakt potrzeby "udowadniania" dorosłości świadczy, że jest się jeszcze dzieckiem :D Mam nadzieję, ze autorka po tej przygodzie stonuje i nie będzie się już tak stroić do szkoły, bo jak widać można sobie narobić obciachu, zamiast zaimponować
Dlaczego dziwkarskie? Nie rozumiem. Fakt, może dla 15 latki są za duże, ale przecież nie założyła spódniczki, która coś odkrywa i nie wypięła biustu przed komisją
U nas tez mozna bylo ubrać płaskie, normalne buty. Napisałam, do całego stroju WYBRAŁAM... .
Druga sprawa ' dziwkarsko ' to bym może wyglądała jakbym cyce i dupe na wierzch wywaliła. Same w sobie szpilki ' dziwkarskie ' nie były, pomimo wysokosci szpilko. A i udowadniac doroslosci tez nie musialam i nie probowalam tego zrobic. Najzwyczajniej wybralam szpilki do reszty stroju i nie ja jedna. I nie uwazam, ze zrobilam z siebie idiotkę przewracając się, bo chodzić w szpilkach umiem i umiałam a to, że straciłam równowagę to inna kwestia. Dziękuję, życzę miłego dnia
To moja opinia. Tak wysokie platformy są nieodpowiednie dla tak młodej dziewczyny.
Kapcie, to teraz powiedz mi tak. 16 lat za malo? Mam poczekac az bede miala dziecko i biegac za dzieckiem w 15 cm szpilach czy poczekac az bede podpierac swoj ciezar ze starosci na drewnianej lasce i wtedy bede wygladala odpowiednio w szpilkach?
Między 16 rokiem życia a dajmy na to 80 (czas, kiedy rzekomo będziesz podpierać się na lasce) jest jeszcze 64 lata, kiedy możesz sobie w tych szpilkach zapierdzielać. Nie ma co na siłę robić z siebie wielce dorosłej mając 16 lat, to zwyczajnie śmieszne.
może jeszcze zdelegalizujcie szpilki 16latkom, a najlepiej kazcie im bawić się lalkami! Bez przesady, to tylko buty, różnice się od innych głupim słupkiem. Zapomniał wół jak cielęciem był.
Nie zapomniał i właśnie dlatego doradza teraz
To wszystko zależy od indywidualnego podejścia, jak już napisałam - to jest MOJE zdanie, a czy je podzielacie czy nie, to już Wasza brocha. Ja nie mam na celu nikogo przekonywać do swoich racji. Kiedy ja pisałam egzamin gimnazjalny to ani jednej dziewczyny w szpilkach nie widziałam, a co dopiero w platformach przypominających kopyta. Śmieszą mnie nastki chcące robić z siebie wielce dorosłe, ot tyle. Moim zdaniem to nie jest odpowiedni wiek na tak wysokie buty, bo budzi to niesmak. A Wy róbcie sobie co chcecie, nawet podwójne platformy zakładajcie :)
Podstawowa zasada dres code: wysokość szpilek max 7 cm... Więc nie wiem czy było elegancko...
jak juz piszemy po angielsku uzywajmy go poprawnie, prosze... dress code
Haha przynajmniej tego nie zapomnisz ;D
Szpilki 15 cm to nie są eleganckie buty. Nie są to również odpowiednie buty dla dziewczynki w wieku dojrzewania. Dziwne, że rodzice dzieciom kupują takie obuwie. Są zasady eleganckiego ubioru, w tym między innymi buty z zakrytymi piętami i palcami, na obcasie ok 5 do 8 cm. Za moich czasów w technikum podczas pisania matury jeśli ktoś nie stosował się do zasad eleganckiego stroju nie został wpuszczony na egzaminy. Szkoła do dnia dzisiejszego stosuje taką zasadę, był i jest specjalny przedmiot na którym uczy się zachowania, omawia się elegancki strój męski oraz damski, uczy się wiązać krawat, nakrywać do stołu itd. Mam wrażenie, że świat zwariował... Słabe wyznanie.
Ja w jej wieku nosiłam glany. 15 dziurowe :D Ale na wszelkiego rodzaju egzaminy chodziłam w balerinach. Szpilki? Nie miałam, nie mam i nie będę mieć. Niewygodne cholerstwo, można się zabić. Próbowałam chodzić parę razy, skręciłam kostkę, odechciało mi się. Dwóch moich kolegów nie zostało dopuszczonych bo ubrali adidasy do garnituru. Ale, ludzie, 15-cm szpilka? Przecież na egzamin trzeba iść elegancko ubranym. ._. A buty na tak wysokim obcasie do eleganckich nie należą.
W tych czasach 15-letnie dziewczynki chodza tak ubrane do szkoły jakby szły na dyskoteke lub prosto na trase troche dorobić. Wydaję mi się,że nauczyciele juz odpuszczają z tym omawianiem zasad odpowiedniego wyglądu bo gdyby mieli każdej nastolatce tłumaczyć,że wygląda nieodpowiednio to musieliby odpuścić lekcje. Szczeniary chcą wyglądać jak najbardziej seksownie w szkole bo tam przeciez mozna się pokazac. Niewazny jest charakter,inteligencja tylko ile chlopcow na nie zwroci uwage..takie zycie.
Test gimnazjalny i 15 centymetrowe szpilki to takie samo szczęśliwe połączenie jak frytki z musztardą. Niby każdemu wolno ale po co robić z siebie idiotę?
Moim zdaniem to też kiepski wybór, ale to chyba jej sprawa jak się ubiera?
Ja u siebie w gim zauważyłam zależności ze te najbardziej wystrojne dziewczyny osiągały najniższe wyniki :)
A przepraszam bardzo, mogłabyś/ mógłbyś uzasadnić? Robić z siebie idiotę, bo się szpilki na test założyło?
uwaga uwaga, kolejny zabawny fakt! teraz o poziomie inteligencji świadczą buty!!!
Miałam na teście gimnazjalnym szpilki na platformie i zdobyłam 96 pkt na 100 więc nie generalizujmy:) mądre dziewczyny też lubią ładnie wyglądać
Ja tam też miałam szpilki, a wyniki testów były na wysokim poziomie :-)
No to powiem tak. Miałam 15 cm buty w gimnazjum, a jednak na wyniki się nie przełożyło. Trzy setki i raz 95%.
Ci z Was którzy piszą o swojej inteligencji właśnie zrobiło z siebie idiotę, bo nie ogarniacie o czym był komentarz ;)
No i dobrze, może się zaczniesz ubierać stosownie do wieku, a nie zgrywasz wielką panią w wieku gimnazjalnym i chodzić w butach, w których się wywracasz. Mi nawet do głowy by nie przyszło, żeby na maturę iść w szpilkach, a co dopiero w gimbazie bo wiadomo, ze będzie się hałasować. Na zakończenie można, ale na egzaminy? Tylko nogi drętwieją po 3 h
Pozwól, że sprostuję :). Może to zabrzmi dziwnie, ale psychicznie i emocjonalnie dojrzała czułam się już przed wejściem do gimnazjum.
Pozwól, że sprostuję :). Moze to zabrzmi dziwnie, ale psychicznie i emocjonalnie dojrzała czułam się i mogę powiedzieć nawet byłam, już przed wejściem do gimnazjum. I nie stwierdzam tego po tym jak sie ubieralam a po toku myslenia np. I po zachowaniach. Dojrzalej niz ludzie w moim wieku także wyglądam. Nie postarzam się na siłę. Więc wyrażenie " zgrywasz wielką panią w wieku gimnazjalnym i chodzisz w butach, w ktorych sie wywracasz " jest tutaj błędem, ponieważ zgrywać wielkiej pani nigdy nie miałam okazji i na ten moment myślę, że w przyszłości zgrywać wielkiej pani też nie będę. I nie chodzę w butach w ktorych sie wywracam, tylko stanęlam na jednej nodze i straciłam równowagę. A co w tym dobrego to nie wiem - twoje poczatkowe " i dobrze ".
A ja osobiście chyba bym taką dziewczynę zabiła wzrokiem :). Osobiście potrzebuję ciszy do skupienia się, może nie absolutnej bo wiadomo na egzaminach zawsze jakieś szelesty są, ale ciszy. A niestety odgłos stukania szpilek o parkiet w sali gimnastycznej się niesie. Dlatego ja mówię NIE! obcasom na egzaminie gimnazjalnym, zawodowym, maturalnym.
Ile macie wzrostu? Ja mam ok. 175cm i wstydzę się nosić szpilki, czy jakieś inne buty na obcasie\słupku\szpilce. Myślicie, że mogę?
Dziwne gdybyś nie mogła. Jasne, że tak.
Łam my sterotypy! Wysokie dziewczyny też mogą nosić szpilki. :)
Ja mam 173cm wzrostu i szpilki noszę przy odpowiednich okazjach, myślę, że to nic nieodpowiedniego :) gorzej tylko znaleźć mi ładne szpilki w moim rozmiarze 41...
Czyżby ktoś tak samo jak ja mial problem "wielkiej stopy"? :D
@Kapcie, 41 jeszcze znajdziesz ze spokojem. Ja mam 42 przy wzroście 171. ?
Koszykarze mają wielkie stopy... Szykuje się kariera sportowa :D
Zawsze jedno kryterium przy wyborze nowego chłopaka więcej - musi mieć większą stopę ode mnie ??
Ja mam fajnie. 150 cm wzrostu, chłopak 190cm, a w moich ulubionych szpilkach nadal jestem malutka :) Wydaje mi się że nawet powinnaś nosić wysokie buty. Zawsze zazdroscilam wyższym tych długich nóg :/
Podniosłyście mnie na duchu, ale ja przemyślałam sprawę i problem w tym, że moje otoczenie jest niskie :'(
LaurieBlue, moje też. Jestem najwyższa w klasie, a to, że mam wyższego chłopaka (190cm!) uważam za cud :D nie krępuj się, ubieraj je sobie, dlaczego masz sobie odmawiać kobiecości ;)
"W sumie to nie wiem" xD wygrałaś internety dziewczyno! ;)
Ja wyboru co do butów nie miałam xD gips oszczędził godziny biegania po sklepach ???